Nikt mnie nie uprzedził
że tu na ziemi raju nie będzie
tylko pot krwawy znój
i że księżyc
trzy razy odmieni się złoty
jak napisał poeta
nikt mnie nie uprzedził
że słońce nie dla każdego
jednakowo wschodzi
nawet gdyby wszystko
wskazywało że tak właśnie jest
ale cóż księżyc cóż słońce
i nawet wszystkie słowa
co szyk swój w wierszach pogubią
jestem tu przecież na chwilę
na okamgnienie
na jeden dźwięk przygasłej nuty
a może tylko na wzgardę
i na śmiech
ot taka sobie
w rękach Losu
bezbronna kukiełka