Strona główna Tagi Wiersz dnia

Tag: wiersz dnia

BARBARA JURKOWSKA – ***

Dzień zagoniony między murami – my zagubieni             w tłumie we mgle obcości odkurzamy dobro             szukając prawdy. Za miastem łąki pola lasy w mozaikę barw poukładane – słyszymy szum             szelest            ...

Irena Nyczaj – Wciąż w galopie

Wiem, że jesteś narowisty i trudno cię usadzić, jednorożcu A żeby ujeździć, w ogóle nie ma mowy. Twoja księżycowo-srebrna postać w mgławicy gwiazd na mojej sukience o barwie nocy – wciąż w...

Marta Fox – Wspomnienie

Zazdrościli mi ciebie wszyscy, obstawiali zakłady, czy spałeś ze mną, czy nie. Woleli wierzyć, że tak, bo to by znaczyło, że mnie porzucisz, jako ich porzuciłeś.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer – Daleki świecie…

Daleki świecie wiecznie złocistego lata, Kędy olbrzymie rzeki toczą święte wody, Gdzie się w słońcu meczety błyszczą i pagody I piramida szczytem...

Emil Zegadłowicz – Wschód Księżyca

Wieczorna mży godzina, kocur na dach się wspina — — słomą nakryty dach jak strach — jak strach — jak strach Księżyc...

Jarosław Kapłon – oswajanie chmur

w mieście lato chyli się ku upadkowi dzieci bawią się rzucając kamieniami w plastikową lalkę która ma związane oczy a my leżymy nago na nowym dywanie trzymamy...

Robert Gawłowski – Boskie

Iskrzyło gwiazdami pośród ciemności, kładło się świtem na polach i lasach, znaczyło horyzont, toczyło obłoki.

Leszek Żuliński – Moje dorzecza

Przeze mnie płynie rzeka Faust, do której nie śpieszy się wejść Heraklit. Heraklit nie ma złudzeń: kto nie łowi chwili, nie złowi...

Cyprian Kamil Norwid – Po balu

1 Na posadzkę zapustnej sceny, Gdzie tańcowało-było wiele mask, Patrzyłem sam, jak wśród areny, Podziwiając raz słońca pierwo-brzask 2 I na jasnej woskiem zwierzchni...

Paweł Rusinowski – Wahadło szaleństwa

wspólnota uczuć zaklętych w neuronach krwi gorejącej w niespokojnych żyłach każe powłóczyć stopę za stopą od ściany do ściany w tył zwrot wahadło szaleństwa lewa prawa stop dziwi ściana odwrót nowe kroki...

Proza