Strona główna Tagi Wiersz dnia

Tag: wiersz dnia

Małgorzata Anna Bobak-Końcowa – ***

nie wiem ile oglądałam pokoizanim zamieszkałam nad rzekąwystarczy jedna rzekanie trzeba uciekać za siedem gór i mórzz każdym dotknięciem klamek i futrynzacierał...

Janina Osewska – Sójka

Dla Ani, Mai, Lili i Macieja,którzy stali się rodziną zastępczą Skrzeka w Kopczanachw Kopczanach pod granicąw Kopczanach...

Lech Konopiński – MÓJ PEGAZ

Mój Pegazto obarczony jukami codziennościuskrzydlony koń bożyktóry mnie unosina swym oślim grzbieciew niebo poezjitutaj uśmiecham się do księżycaruszam z motykąna słońce Apollinabłyszczę...

Tadeusz Kwiatkowski-Cugow – WŁÓCZĘGA

Włóczę się z kulą wiersza u nogiSkazaniec nadwrażliwościPodsądny marzeniaWięzień wyobraźniJeniec oflagu wariatów Wykonałem salto mortaleW...

Jan Stępień – MOTYL

Zmęczony motylusiadł na mojej dłoniZasnąłPoczułem jegowewnętrzne ciepłoi został moim bratemAle obudził siętak szybkoże w pierwszej chwilinie zauważyłemgdy odleciał w nieznane

Edward Zyman – jego monolog wewnętrzny

Jestem bardzo ciekaw co ty tam widziszz tych niebotycznych wysokości na którecię wyniosły twoje nieprzyzwoicie długiekończyny przecież błądząc z głową w chmurachnie...

Elżbieta Cichla-Czarniawska – na krawędzi

dlaczego się tutaj znalazłemz berłem władzyz koroną wielkości? dlaczego jestem nagiznużonyniepokorny? stoję...

Andrzej Zaniewski – x x x

Ciszę, która pozostanie po mnie, rozproszypłacz kota niepogodzonego… I przez chwilębardzo rozciągniętą, będą o mnie pamiętać. Nie sądzę, by...

Borys Russko – Moczary

Na moczarachRozkwitły kwiaty.Pszczoły kąpią się                w nektarze.Uwolnione zapachy               zmieniają                             przestrzeńWszystko woła,                          zaprasza.        

Janusz Szot – AMNEZJA

Moje dorosłe dziecinie odbierają telefonów zasłaniają siędowodem osobistym dorosłe dziecizapomniały jużo piaskownicy chcą...

Proza