Kalina Izabela Zioła – wiersze

0
83
Fot. Kalina Izabela Zioła


MUZYKA

muzyka jest
na strunach ciemności
na krawędziach kamieni
w szelestliwym poruszeniu liści
w wiolonczeli kobiecego ciała
i uścisku mężczyzny

mówisz coś
i melodia słów jak kamerton
wprawia w wibrację powietrze i mnie

jak klawiszy fortepianu
dotknij tylko
a cała muzyka świata
będzie we mnie


MUZYKA ŚWIATA

słyszysz tę muzykę
która nas otacza
otula jak wełniany płaszcz?

jest w każdym słowie
w ostatnim oddechu starca
i śmiechu dziecka

w jej rytm uderzają fale
rozprzestrzenia się ogień
i śpiewa wiatr

to muzyka świata


MORSKIE ORGANY

Zadar wita mnie słońcem
bryzą od Adriatyku
i smakiem cappuccino
z widokiem na port

idę po promenadzie
gdzie na kamieniach
biało czarne klawisze
błyszczą w słońcu

i nagle nieziemski głos
podobny do śpiewu
delfinów lub dźwięków
słyszalnych z kosmosu –
to morskie organy
w których grają fale

siadam na białych stopniach
czuję muzykę w palcach
na policzkach
we włosach

cała się staję muzyką


UŚMIECH
           
Lubie Nazarenko

w pustej sali
niby kosmate ćmy
krążą rosyjskie romanse

ściany wibrują
zgaszone lampy jarzą się
purpurą  jej sukni

wychodząc w pośpiechu
zostawiła jeden uśmiech
na oparciu fotela

zdejmę go delikatnie
owinę struną gitary
i wepnę we włosy


W GALERII SZTUKI

śnieżna biel
i aksamitna czerń ścian
jaskrawe światło lamp

rozrzucone na postumentach
psychodeliczne kształty rzeźb
we wszystkich barwach tęczy

powiewna sukienka
ze zwieszonymi ramionami
i lewitujący pod sufitem
ogromny kolorowy balon

pośród tego chaosu
stoi zamyślona
celtycka harfa
trzymając białą różę

milczy

za ciemnymi oknami
śpiewa wiatr


KONCERT
       
 Michałowi Zatorowi

w sali mrok
dotykasz lekko strun pieścisz je
muskasz delikatnie palcami i harfa
drży z rozkoszy zaczyna
śmiać się i płakać
dźwięki jak szklane kulki toczą się
po podłodze rozsypują po ścianach
spadają kaskadą z sufitu

wtedy zaczynasz śpiewać

rozmigotane powietrze rozrzedza się nagle
nie mogę oddychać
wokół rozlewa się ciepły ciemny ocean
bezdenna toń i złote rozbłyski słońca
łagodne kołysanie fal
przypływy
odpływy

twój głos powoli cichnie składasz ręce
na strunach jak do modlitwy
harfa milknie

powietrze gęstnieje
wypełnia je czysty zapach ozonu
znów mogę oddychać
wrócić na ziemię w codzienność

tylko czy warto?


DWIE PLANETY

mówimy odmiennymi językami
nie dlatego
ze żyjemy w odległych krajach
lecz dlatego
że pochodzimy z różnych planet

ty jesteś z Marsa ja z Wenus
tyś wojownikiem zdobywcą
ja romantyczną zagubioną
wśród gwiazd marzycielką

ty Tarzan
ja Jane

czasem się spotykamy
w połowie drogi
próbujemy znaleźć wspólną ścieżkę
nad brzegiem morza
chwycić w dłonie wiatr
albo policzyć gwiazdy
na naszym wspólnym niebie

potem się znów oddalamy
zamykamy w swoich
odrębnych światach
gdzie nie znaczy tak
a tak znaczy nie

ja ciebie nie słyszę
ty mnie nie rozumiesz

ty Tarzan
ja Jane


MONIGA DEL GARDA

oświetlone wrześniowym słońcem
jezioro Garda lśni
w ażurowej koronie Alp
jak zaręczynowy pierścionek
beztrosko porzucony
przez niewierną dziewczynę

wokół drzemią ruiny zamków
i stare zamyślone świątynie
pomiędzy nimi
tunele pachnących słodko oleandrów
w których skrywa się
kolorowy śmiech dzieci

tych miejsc nie można zapomnieć

będą do mnie powracać
w czasie jesiennej szarugi
w długie zimowe wieczory

a razem z nimi powróci
twój uśmiech ciągle chłopięcy
smak pizzy najlepszej pod słońcem
i twoje zmęczone spojrzenie
pod koniec dnia


OBIETNICE

obiecujesz mi miłość
w wierszach i pięknych słowach

piszesz płomienne listy
przelewasz na papier tęsknotę
i swoje oczekiwanie

zapalasz mi nocą księżyc
usypiasz gwiazdy
a późnym rankiem
przynosisz słońce w kieszeni

lecz jak wierzyć twym słowom
gdy jesteś tylko cieniem

obiecujesz mi miłość
a ja nie znam nawet
dotyku twoich rąk


WYSPY

ze spienionych fal
wynurzają się
ostre wierzchołki skał

obmywane falami
trwają niewzruszenie

na nich czasami
podczas błękitnej pełni
siadają syreny
i śpiewają…


TAJEMNICE BŁĘKITNEJ PEŁNI

pierwsza była szalona
namiętna nieokiełznana pełna
gorących nocy i kolorowych dni
zaplątana w podwiązki
koronkowe gorsety lalki wudu
supełki i piosenki Cohena
rozsypała się w końcu
jak popiół

druga była rozsądna
dostojna pięknie złocona
pełna słów kwiatów przysiąg
i ukrywanych kłamstw
z pozoru idealna
w środku brzydka i brudna
śliska jak skóra węża
wyrzuciłam ją wreszcie
na śmietnik

trzecia jest jak iluzja
przedziwna pełna tajemnic
jak spełnione marzenie
lub zapomniany sen
twarz jak ze starych płócien
poezja w każdym liście
długie bezsenne noce
obietnic cichy szept

może  zostanie ze mną
na zawsze


TĘCZOWY MOST

stoimy na dwóch odległych
krańcach tęczy
pomiędzy nami rozlane
wszystkie odcienie uczuć
splatające się w most na którym
czasem się spotykamy
w zapachu kawy
w smaku szampana
w tunelu długich rozmów
i krótkich pocałunków

od czasu do czasu zbaczamy
na wąską ścieżkę
między przyjaźnią a miłością
i wtedy mylimy kroki
z niepokojem w oczach
zawracamy pospiesznie

znów stoimy
na dwóch bezpiecznie odległych
krańcach tęczy


NOWY DZIEŃ

każdy nowy dzień
to kolejna przewrócona stronica
księgi życia


Kalina Izabela Zioła –poetka, tłumaczka, krytyk literacki, dziennikarka, animatorka kultury.
Wydała dwadzieścia książek poetyckich ( w tym dziesięć w obcych językach) i jedną książkę krytycznoliteracką. Przetłumaczyła na język polski dwadzieścia dwa tomy poezji i antologii. Jej wiersze tłumaczone były na ponad dwadzieścia języków, publikowane w wielu czasopismach w kraju i za granicą, w polskich i międzynarodowych antologiach i almanachach, a także emitowane wielokrotnie na antenie radia oraz w programach telewizyjnych. Do jej wierszy skomponowano kilkadziesiąt piosenek i nagrano dwie płyty.
            Uczestniczyła w wielu międzynarodowych festiwalach i konferencjach poetyckich, zarówno w kraju, jak i za granicą, między innymi w Chinach, Armenii, Górskim Karabachu, Gwatemali, Ekwadorze, Litwie, Belgii, Macedonii, Czarnogórze, Chorwacji, Czechach, Ukrainie.
            Laureatka wielu nagród literackich krajowych i międzynarodowych, między innymi Odznaki Honorowej „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.
            Członek Związku Literatów Polskich, członek Światowego Stowarzyszenia Poetów „Poetas del Mundo”, sekretarz Zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy RP  oraz Honorowy Członek Związku Pisarzy Armenii, Związku Niezależnych Pisarzy Bułgarskich, Związku Pisarzy Macedonii, Związku Pisarzy Chorwacji, Związku Pisarzy Ukrainy. Członek Klubu Literackiego w Poznaniu.
Przewodnicząca Kapituły Nagrody Ludzi Życzliwych  „Dobre Serce”.
Członek Kapituły Europejskiego Medalu Poezji i Sztuki HOMER.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko