Jerzy Górczyński – toMy i Przyjaciele

0
66

luźne rozmyślania o źródłach do książki o najnowszej historii Związku Literatów Polskich w Olsztynie

            Mając świadomość znaczenia tej zbiorowej, dwuczęściowej pracy opracowanej i zredagowanej przez Andrzeja Cieślaka, prezesa Oddziału ZLP w Olsztynie, w której autor pomieścił nietuzinkowe, ważne dla środowiska Warmii i Mazur, gromadzone latami przez Związek Literatów Polskich doświadczenia kilkudziesięciu Autorów, do napisania recenzji zbierałem się długo.

            Jej pierwsza część to; toMy i Przyjaciele Kłobukiem po Warmii i Mazurach. Olsztyn 2021 i część druga: Suplement 2021/2022, przedstawia i zamyka pewien bardzo ważny etap w historii Związku Literatów Polskich – dla całej organizacji założonej w roku 1920 przez Stefana Żeromskiego, (lata 1920-2020) jak też założonej w roku 1955 organizacji ZLP dla Warmii i Mazur, co przekłada się na 65 lat jej istnienia i działalności (w latach 1955 – 2020).

            Wartość tego obszernego opracowania w nakładzie 300 egzemplarzy, ma znaczenie historyczne i socjologiczne, a przez nieschematyczną formę, zilustrowaną ponad setką dokumentów, zdjęć, reprodukcji z nieznanymi faktami, zawartość pism, nieraz nawet z kontrowersyjnymi wypowiedziami i ciekawostkami środowiska pisarzy, dla wielu badaczy i znawców może stanowić zaskoczenie. Ilość pism, fotografii, rękopisów i listów tu zgromadzonych, ich różnorodność wymyka się spod jednoznacznej oceny. Nie od razu można też ocenić wagę tych dokumentów, które powstały w przeszłości, przecież nigdy nie jednoznacznej, ani też nigdy jednorodnie uporządkowanej. Jestem przekonany, że dokumenty zgromadzone w tej publikacji nie tylko zaciekawią czytelnika, ale staną się pomocne zarówno studentom piszącym magisterskie prace, jak również tym historykom i badaczom literatury, którzy przenikając procesy powstawania dzieł literackich, próbują klasyfikować i oswajać zawiłości przestrzeni, z którą zmaga się pisarz.

            Intencją redaktora było wzbogacenie przy pomocy zgromadzonych dokumentów oglądu zjawisk powstałych zarówno samoistnie i oddolnie, jak też opartych na bazach i zapisach domów kultury, bibliotek, współpracy z dziennikarzami i władzami regionu, ukazując, że obecność literatów wpisuje się na trwałe w historię tych ziem, czego dowodem jest literatura dokumentująca świadomość społeczną i historyczną żyjących tu ludzi, ważne dla literackiego środowiska inspirowane przez ZLP imprezy a także pamięć o pisarzach tutaj tworzących, upamiętnionych na trwałych tablicach, w nazwach ulic i obiektów.

            Aby zrozumieć logikę rozwoju literatury na tych ziemiach należy mieć na uwadze potrzebę, której twórcom brakowało, a te ziemie po 1945 roku stworzyły. Brakowało tutaj literatury Polskiej. Związek Literatów został powołany, aby wypełnić tę lukę. Stąd dzieło rozpoczyna się od szkicu nad początkami powstania Związku Zawodowego Literatów Polskich w kraju, zrodzenia się klubowego i towarzyskiego ruchu literackiego na Warmii, Mazurach i Powiślu od 1945 roku, które były zaczynem dla późniejszego utworzenia Oddziału ZLP w Olsztynie, również jako instytucji. Działalność literatów nigdy nie była i nie jest łatwa. Z powodu różnego przyjmowania historii tych ziem, powikłanej zaszłości, którą niełatwo zrozumieć i przyjąć, nie brak tu w polemikach sporów i nieporozumień. Dyskusje trwają, oceny wielu zdarzeń są inne niż dawniej, więc pomysły na literaturę po 1945 roku były inne. Dziś na ich tle rozwija się literatura współczesna.

            Oddział Związku Literatów Polskich w Olsztynie wydał dotąd dwie ważne książki: “Pamięć i pióro”, w 2005 roku z okazji 50.lecia ZLP na Warmii i Mazurach oraz “Literaci & literatura Warmii i Mazur” w 2008 roku, obydwie w łatwiejszych dla sponsoringu czasach, obydwie pod redakcją, prezesurą i autorstwem Józefa Jacka Rojka.

            Od tego czasu minęło kilkanaście lat. Należało więc uzupełnić i opisać minioną historię. Stąd zrodziła się potrzeba wydania kolejnego wydawnictwa zwartego, dokumentującego działalność oddziału Związku Literatów Polskich w Olsztynie. Mimo bardzo nieprzychylnego dla kultury i literatury okresu, wydano umowny almanach toMy i Przyjaciele, stanowiący kontynuację kronikarskiej trylogii ZLP.

            Druk tego woluminu zlecono z funduszy składkowych Oddziału ZLP w Olsztynie i tak w 2021 roku ukazała się omawiana tutaj książka pod odnotowanymi we wstępie tytułami.

            Pokazano w niej dobrowolnie powstałe, miłośnicze stowarzyszenia oparte o polską książkę i świadomość, które razem budując zwłaszcza osadniczą tożsamość, inspirowały i kształtowały przychylny klimat dla wszelkiej twórczości przybyłych tu z różnych stron artystów. Z braku wówczas innych wzorców, treści pierwszych książek odnosiły się do modeli oczekiwanych przez politycznych mocodawców, chociaż też i wówczas nie brakowało utworów ukazujących piękno tych ziem, coraz bardziej współczesnych i coraz silniej powiązanych z Polską.

            Ta literatura wychowywała ucznia i studenta wzbogacając kulturę Regionu i całego polskiego narodu. Almanach toMy i Przyjaciele zebrał w swej objętości te materiały łączące zarówno przedwojennych miłośników polskiego słowa, jak i ludowych pionierów literackich, którzy otaczającą rzeczywistość opisywali zgodnie ze swoim widzeniem świata i umiejętnościami. W opracowaniu niniejszym znajdziemy też sprzeciw przeciwko tym piszącym spoza ZLP, którzy uzurpują sobie prawo do osiągnięć i tych prac na rzecz Regionu, których nie wykonywali.

            Redaktor, Andrzej Cieślak, oddaje cześć niezliczonej rzeszy znanych z nazwiska budowniczych zbiorowego intelektu północno – wschodniej Polski, (np. Maria Zientara – Malewska, Henryk Panas, Czesław Pazera, Feliks Walichnowski, Tadeusz Willan), a prezentując sylwetki wszystkich, poprzednich Prezesów Oddziału wysoko docenia Ich zasługi w nobilitacji twórczości tutejszych literatów. Nie zapomina też o literatach dawnych i współczesnych. Intencjonalnie i z nadzieją otworzył drzwi, bogatą wiedzę o literatach i literaturze tej ziemi, zaklętą dotąd w muzeach i archiwach, oddając ją zwłaszcza młodemu pokoleniu, pragnąc, aby prawdy o tej ziemi szukali u jej źródeł, nie karmiąc się polityczną papką, zniekształcającą rzeczywistość dla bieżących, koniunkturalnych oczekiwań.

            I chociaż wyręcza leniwych, bo ułatwia im w ten sposób docieranie bez wysiłku do źródeł, to jednak nie ułatwia czytania, a nawet celowo je utrudnia, zmuszając szare komórki do intelektualnego wysiłku…

            Zdaję sobie sprawę, że ta książka, nie będąca przecież opracowaniem naukowym, a stanowiąca raczej zbiór dokumentalny, kierująca się obiektywizmem, może wywołać falę dyskusji o różnym natężeniu emocjonalnym, przy wektorze zarówno dodatnim, jak i ujemnym.

            Ale jak dotąd nie poznałem regionalnego wydawnictwa, które w przyjętej tutaj, kontrowersyjnej formule wybroniło się z krytycznych zarzutów. Mierząc się z unikalną materią, ten umownie zwany almanachem zbór nie jest łatwy do zrozumienia i oceny. A chodzi nie tylko o twórczość literacką zaprezentowaną przez poszczególnych autorów, bowiem utwory z tego pisarskiego kalejdoskopu pokazując w poezji i prozie przemyślenia, wspomnienia, rzeczywistość, świadczą o autentycznym talencie tworzących i żyjących tu mistrzów słowa, ich troskach, rozterkach, obserwacji i żywej obecności, choćby:  Andrzeja Ballo o tożsamości narodowej w: toMy i Przyjaciele ( str.34), Edwarda Cyfusa o języku warmińskim ( “Ło mnie” str. 102), Krzysztofa Daukszewicza o olsztyńskim areszcie śledczym ( “Ulubiony mur” str. 45), Władysława Katarzyńskiego o ” kibolach” ( “Wiosenny erotyk” – str. 64), Jerzego Sałaty o coronawirusie (“W dniach pandemii”, str. 79) czy Jerzego Szczudlika reagującego na wojnę w Ukrainie w: Suplement ( “SATYRA NA RUSKIEGO ZBIRA”, str, 103). Również drobne, złośliwe polemiki, sprzeczki, prztyczki odautorskie wnoszą w książkę nieco humoru i smaku życia. Znajdujemy też w książce utwory, teksty historyczne i zanotowane wypowiedzi profesorów, polityków, krytyków, dziennikarzy, animatorów kultury, literatów, a też przyjaciół spoza Regionu (np.: Stanisław Achremczyk, Stanisław Czachorowski, Marek Książek, Aleksander Kwaśniewski, Jan Rosłan, Paweł Soroka) zainteresowanych codziennością i kondycją przestrzeni nie tylko twórczej, nie tylko Regionu ale również Polski i świata, co nadaje wydawnictwu ponadregionalną i ponadczasową wartość pamiętnikarsko – kronikarską.

            Już oceniana w dwudziestu jeden Oddziałach ZLP, w osiemnastu bibliotekach uniwersyteckich, czterdziestu sześciu bibliotekach Warmii i Mazur oraz w zbiorach prywatnych, literatów, krytyków literackich i dziennikarzy, książka spotkała się również z zainteresowaniem Areopagu ZLP – na grudniowym posiedzeniu prezydium Zarządu Głównego, także z powodu apelu Oddziału z Olsztyna o potrzebie zmian statutowych w organizacji.

            Osobiście wysoko oceniam znaczenie i wartość tego wydania, podziwiając też przemyślność i dowcip jej redaktora, celowo unikającego spisu treści i skorowidzów nazwisk i miejsc, aby nieco czytelnika zachęcić do własnej odkrywczości. Choć fakt, że po różnych rozmowach telefonicznych, otrzymanych e-mailach i smsach, również żałuję, że autor jednak nie zrezygnował ze swego eksperymentu na rzecz tradycji. Bo brak spisu treści, nieczytelne czasami opisy zdjęć, utrudniona chronologia wydarzeń czy ryzykowne, aczkolwiek niezawinione przypisanie mylnego autorstwa niektórym przedrukom, mogą razić.

            Reasumując, uważam, że wspólny, twórczy i finansowy wysiłek literatów i przyjaciół literatury dobrze się przysłuży historii Regionu i dobrze się stało, że Związek Literatów Polskich w Olsztynie utrwalił dla przyszłości prawdę, pokazał swoją wiodącą tutaj, twórczą i organizatorską rolę.

            Doceniając dowcip autora opracowania, wymyśliłem dla jego liczącej prawie 380 stron pracy, odpowiednią instrukcję, jak należy dzieło obsługiwać.

INSTRUKCJA OBSŁUGI KSIĄŻKI:

  • przed lekturą nie szukaj spisu treści,
  • uzbrój oczy w lupę powiększającą,
  • usiądź w fotelu wygodnie,
  • weź egzemplarz do ręki,
  • przeczytaj i rozszyfruj lupą cz. I,
  • zrób notatki,
  • obróć książkę,
  • połóż się na kanapie wygodnie,
  • przeczytaj i rozszyfruj lupą cz. II,
  • zrób notatki,
  • odczekaj kilka godzin lub dni,
  • wypożycz lub kup inne książki tematyczne,
  • ułóż sobie chronologicznie dzieje w ich i książce zawarte,
  • naucz się na pamięć Związku Literatów Polskich,
  • chwal lub krytykuj wydanie w dostępnych sobie mediach.

Zapraszam Czytelnika do wspólnej, inspirującej i intelektualnej literackiej zabawy.

Jerzy Górczyński

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko