Paweł Krupka – Janczarzy Kremla, nowa powieść Zdzisława Raczyńskiego

0
68

Wydawnictwo Czarna Owca opublikowało niedawno trzecią powieść Zdzisława A. Raczyńskiego zatytułowaną Janczarzy Kremla. Dyplomata i dawny dziennikarz w swej najnowszej książce stworzył coś na kształt syntezy tematycznej i warsztatowej dwóch poprzednich powieści. Podobnie, jak debiutancki Harib, powieść jest długa, wielowątkowa i pełna elementów sensacyjnych. Z wydanym przed dwoma laty Makiem na powiekach łączy zaś Janczarów Kremla krajowa tematyka historyczno-socjologiczna. Nowe dzieło Raczyńskiego nosi podtytuł Powieść szpiegowska, wykorzystany zapewne przez wydawcę do skutecznej promocji książki. Niemniej, podobnie jak cała twórczość tego nietuzinkowego autora, Janczarzy Kremla są utworem wielowarstwowym i trudnym do zaszufladkowania.

Istotnie, długa i zawiła historia stworzona przez Raczyńskiego nosi pewne cechy powieści szpiegowskiej, bowiem jedna z dwóch płaszczyzn fabularnych jest umiejscowiona w środowisku penetrowanym i kontrolowanym przez służby specjalne PRL. Bohaterami tej warstwy powieści nie są jednak agenci toczący bitwy szpiegowskie z adwersarzami z przeciwnego obozu, lecz polscy studenci werbowani przez ówczesny polski wywiad do penetrowania wpływowych środowisk w ZSRR. Dlatego nie jest to typowa powieść szpiegowska w stylu Bonda czy Severskiego, lecz łagodniejsza i bardziej finezyjna historia z życia polskiej młodzieży uwikłanej w intrygi i przygody podczas studiów w radzieckich uczelniach.

Druga warstwa fabularna jest natomiast zupełnie współczesna, a jej bohaterowie to działacze IPN badający sprawę tajemniczej śmierci polskiego studenta, którą zgłosił brat zmarłego po przeszło czterdziestu latach od tragicznego wypadku w moskiewskim metrze. Poszukując tropów pomocnych do wyjaśnienia zagadki sprzed blisko pół wieku główny bohater powieści, młody prokurator IPN, trafia na maszynopis fabularyzowanych wspomnień niedawno zmarłego dawnego agenta wywiadu PRL, prowadzącego przed laty rekrutację współpracowników swej służby wśród najzdolniejszych polskich studentów radzieckich uczelni.

Tok powieści, w którym dwie fabuły – rzeczywiste działania dzisiejszych śledczych oraz opisana przez dawnego dyplomatę historia sprzed wielu lat – przeplatają się równolegle tworząc dwa niezależne plany, stanowi wdzięczną kanwę do rozważań o charakterze aparatu państwowego PRL i głębokości jego uzależnienia i kontroli ze strony „wielkiego brata”, a także nad postawami i motywami działań różnych ludzi, których rozmaite koleje losu zetknęły z tym właśnie aparatem i zmusiły do odegrania bardzo różnych ról, zwykle niszczących i czasem niebezpiecznych. Na kartach Janczarów Kremla spotykamy bohaterów sprzed lat w różnym wieku i pochodzących z różnych środowisk społecznych. Te okoliczności, połączone z wyrazistymi cechami indywidualnymi głównych bohaterów, dały autorowi asumpt do stworzenia galerii bardzo ciekawych postaci i dokonania przeglądu różnych postaw społecznych i obywatelskich Polaków żyjących w trudnym dla kraju, schyłkowym okresie istnienia PRL.

Wątki sensacyjne oraz wpleciony do warstwy współczesnej Janczarów Kremla wątek miłosny stanowią widoczne nawiązanie do Hariba, debiutanckiej powieści Raczyńskiego, umiejscowionej w egzotycznych krajobrazach afrykańskich. One właśnie nadają książce dynamikę i pogłębiają atrakcyjność fabuły, która w Maku na powiekach jest bardziej statyczna i pozbawiona elementów sensacyjnych. Równocześnie jednak Janczarzy Kremla, na równi z Makiem na powiekach stanowią doskonale skonstruowaną platformę do historycznej, socjologicznej, a nawet filozoficznej refleksji nad kluczowymi zagadnieniami dotyczącymi życia społecznego i świadomości obywatelskiej współczesnych Polaków różnych pokoleń.

Jak wyżej wspomniałem, nowa powieść Raczyńskiego łączy walory jego poprzednich produkcji literackich i jest dowodem ciekawego rozwoju twórczego pisarza, który rozpoczął przygodę z beletrystyką po wielu latach pracy naukowej, dziennikarskiej i publicystycznej. Ten doświadczony i dojrzały literat, w pełni świadomy warsztatu i konstrukcji tematycznej powieści, umiejętnie rozszerza i pogłębia swój repertuar pisarski mądrze korzystając z wartości własnego dorobku. Dlatego Janczarzy Kremla oferują czytelnikowi satysfakcję na różnych poziomach. To książka atrakcyjna zarówno dla wielbicieli literatury kryminalnej i sensacyjnej, jak również dla koneserów fabularyzowanych dokumentów historycznych oraz miłośników prozy psychologicznej i obyczajowej. W najnowszej odsłonie Zdzisław Raczyński zaoferował wielu typom czytelników coś dla siebie. Serdecznie zatem polecam Państwu Janczarów Kremla i jestem przekonany, że lektura tej książki nikogo nie zawiedzie.

Paweł Krupka

Zdzisław A. Raczyński, Janczarzy Kremla, Czarna Owca, Warszawa 2022, ISBN 978-83-8143-507-9, s. 688

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko