BARON MÜNCHHAUSEN DLA DOROSŁYCH

0
7

Premiera w Narodowym

Baron jest już na emeryturze. Rozczarowany, zniechęcony, zmęczony, ale mimo to ogień w nim się jeszcze tli. Co pewien czas nie tylko przypomnia swoje zgrane sztuczki, ale czaruje łobuzerskim uśmiechem i cwaluje na wyimaginowanym wierzchowcu. Tym razem jednak nawet najwspanialsze bujdy, napiękniejsze kłamstwa okażą się bezużyteczne, bo jest na niego „zlecenie” – władza nie chce już tolerować tego niepodległego ducha i postanawia z nim skończyć. Baron sięgnie wtedy po broń, którą gardzi – polityczny szantaż. Ale i tak nie może czuć się bezpieczny.

Wspaniała sztuka Macieja Wojtyszki, pełna odniesień do literatury i filozofii, wciąga w wir walki bezwzględnej władzy z wszystkimi, którzy nie pasują do jej wyobrażenia o porządku. Jan Englert w roli barona w przekonujący, sugestywny sposób ukazuje zwątpienie bohatera, jego lęki i wątpliwości, które – jak się okaże – będą mu puklerzem. Bo kto nie ma wątpliwości, świata nie poprawi. To świetna, głęboka rola, a końcowy monolog choć ściszony i utrzymany w elegijnym tonie zachywca. Baron zachęca nas do wytrwania w oprorze przeciwko tym, którzy wiedzą wszystko.

W obsadzie błyszczy Ewa Wiśniewska jako żona barona, a pozostali, młodsi aktorzy partnertują im wyśmienicie. Przedstawienie trafia w nasz czas dzięki swej uiniwersalnej wymowie – kiedy za zakrętem czai się pęknięcie czasu, które przepowiada baron, zapotrzebowanie na ludzi z wyobraźnią (czyli artystów) gwałtownie wzrasta. Spróbujcie stłamsić ich niezależność, a zginiemy wszyscy.

BARON MÜNCHHAUSEN DLA DOROSŁYCH Macieja Wojtyszki, reżyseria Maciej Wojtyszko, scenografia Wojciech Stefaniak, kostiumy Martyna Kander, muzyka Irina Blokhina, reżyseria świateł Karolina Gębska, Teatr Narodowy, scena przy Wierzbowej im. Jerzego Grzegorzewskiego, premiera 5 marca 2022.

[[Zdjęcie z prób Barona Münchhausena dla dorosłych – fot. Krzysztof Bieliński / Archiwum Artystyczne Teatru Narodowego]

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko