Anatolij Dnistrowyj – Wiersze

0
142
Anatolij Dnistrowyj. Zdjęcie z Facebook Poety


Tłumaczenie z języka ukraińskiego Tadej Karabowicz

Poezja Wojny – 2022


* * *
czarnowłosa z oczami pełnymi wiadomości
w nocy milcząco słuchała deszczu
płakała nad koszmarem zimowych dni
i szeptała
dla ucieczki
jest jeszcze czas i siła

czarnowłosa z oczami pełnymi wiadomości
kiedy za oknem zawyły syreny
na pożegnanie powiedziała
nie straszne
są wydarzenia
gdy my
jesteśmy tutaj

czarnowłosa z oczami pełnymi wiadomości
co się stanie
jeśli
zamkniesz oczy

2022


* * *

za horyzontem znowu kanonada
wtargnął najeźdźca
w cichy śnieżny wieczór
w ślady dzieci co białą drogą
prowadzą tam
gdzie byliśmy szczęśliwi

2022


* * *

chłopcu śnią się pojazdy opancerzone
ojciec wyczerpany
śpi nie czując nóg
tylko kot siedząc na oknie
nasłuchuje ryku silników

2022


NASZA ZIEMIA

cicha jak górska skała pamiętająca pradawne czasy
osierocona przez marcowy chłód i lekki śnieg
nasza ziemia milczy pod niebem niskim i szarym
nasza ziemia milczy pod butem wrogiego najeźdźcy
ona czuje kroki bliskich ludzi
ona czuje dudnienie obcych kół
słucha rozpaczy naszych ptaków i dzieci
pulsuje żyłami nadchodzącego dnia

2022


* * *

moje ubranie już nigdy nie będzie takie
jak było przed wojną
znoszona kurtka, która mnie grzeje przez dwa tygodnie
moje nowe buty teraz wydają się stare
jakby wydeptały setki dróg
jakby widziały kilka zim
wydają się zostać
w tych zastygłych mrozach
na zawsze

12. 03. 22


* * *

czy jest na tamtym świecie artyleria
do kogo ona strzela
o czym tam myślą artylerzyści
jakie słowa wymawiają
jakie śpiewają pieśni
jakie mają sny
stoją po stronie dobra czy zła
czy pachną ich ręce wojną
czy widzą oni światło z zamkniętymi oczyma
czy myślą o pierwszych kwiatach tej zimnej wiosny

12. 03. 22


* * *

śnił się dla mnie czernihów
jak ja spaceruję z synkiem
i na wale fotografuję czarne wiewiórki

śniło mi się miasto wspaniałe i dawne
z mglistym szarym obłokiem nad rzeką

śniły mi się rakiety w chmurach
z setkami otworów w domkach dla ptaków
które dźwięcznymi trelami
wypełniają dzień bez wojny

12. 03. 22


* * *

kiedy ucichają rozmowy o wielkich sprawach
i naukowe teorie
znikają myśli o marzeniach i planach na lato
wówczas mówią palce
dotykając twarzy ukochanej
łamiąc kawałek wczorajszego chleba
grzejąc się gorącym oddechem
zamykają oczy
na zawsze
młodemu
żołnierzowi

13. 02. 22


Anatolij Dnistrowyj urodził się 30 lipca 1974 roku w Tarnopolu. Poeta, prozaik, eseista, malarz. W najnowszej literaturze ukraińskiej twórca teorii kontrkultury, wyrażający zdecydowany sprzeciw zarówno wobec zastanej formacji kulturowej, jak i wobec tworzenia nowej na gruncie postmodernizmu ukraińskiego lat dziewięćdziesiątych. Syn poety i wybitnego krytyka literackiego, profesora Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie Oleksandra Astafiewa (pseudonim literacki – Ołeś Niczława 1952-2020). Założyciel i członek grupy literackiej „Przyjaciele Eliota” (1993-1996). Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Ukraińskich (od 1998 do 2017), z którą zerwał współpracę. Autor m.in. tomików wierszy Kazanie do magmy (debiut, Kijów 1998), Żółta mgła (Donieck 2001) Porzucone miasta (Chmielnicki-Kijów 2004), prozy Nieznany za oknem (Kijów 2001), Tybet na siódmym piętrze (Charków 2004) oraz esejów Autonomia Orfeusza (Charków 2008), Listy z okolicy (Kijów 2010) oraz innych. Mieszka w Kijowie. Członek ukraińskiego PEN Clubu.
         Tłumaczone wiersze zostały przetłumaczone za zgodą poety.

© Anatolij Dnistrowyj Poezja wojny – 2022, przekład z języka ukraińskiego Tadej Karabowicz, 2022

© Zdjęcie Anatolija Dnistrowego pochodzi z jego prywatnych zbiorów z Facebook

© Pisarze.pl

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko