Wojciech Piotrowicz – ALCHEMIA

0
381
Fot.: Krystyna Konecka

Lotne
ulotne
w kolbach pamięci zgęszczam
skupiam w kryształ najczystszy
w kruszec najwyższej próby
lecz rozrost ostrych grani
wnętrze naczynia rani
puszcza kształt
puszcza kantem
i gubi

W chmurkę w opary mgiełkę
lotne w ulotne wraca

W marnych skorupach forma
Syzyfowa praca

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko