Małgorzata Hrycaj – platoński

0
374
Fot.: Marcin Boduszek

w moich wierszach jesteśmy
oderwani od rzeczywistości nie
zawstydza nagość nie musimy
sobie nic tłumaczyć przyroda jest
idealnym dopełnieniem jesteśmy
perfekcyjnymi pierwowzorami
cielesnych postaci nikt nie potrafi
głaskać doskonalej na ziemi pijemy
piwo i klepiesz mnie po pupie
przytulasz bezpretensjonalnie
wbijam paznokcie w nieskazitelną
biel twojej skóry scałuję każde
zadrapanie błogosławiąc realny
dotyk arytmię którą cię karmię

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko