Jerzy Stasiewicz – Dołączyć do biesiady Edmunda *

0
255

I ja chciałbym dołączyć
do tej biesiady
Edmundzie

I zrobić „Pierwszy krok w chmurach”
I być „Następny do raju”
jak zaprasza Hłasko

Choć mnie raj
raczej nie pisany

Jedynie przemierzyłbym kosmos
za motocyklem Izy Skałki-Langier
nim wiozła Steda
wygłodniałego jak szlag
Iza wiedziała
co to przednie trunki

Stachura zwyczajny roboty
na zrębie
Może teraz tam w górze wie
co znaczy „Być drzewem”

Polej Edmundzie
nasza rozmowa z tego świata
a stół niebieski jak horyzont

Na najwyższym kominie
w mieście Grudziądz
stoi Ryszard Milczewski – Bruno
i myśli skoczyć „Dopokąd”

Bruno zdrowie
stuknij się z nami na dole
i tymi na górze
Tobie łatwiej boś w połowie drogi

Co nie ma Bursy…

*wiersz inspirowany utworem „Biesiada” Edmunda Borzemskiego
 z  tomu „Wiatrem po szkle”

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko