Debiut poetycki Zuzanny Biaduń

0
1024
Janusz Hankowski

Rozmowa z ignorantką w sobotni poranek przed sklepem z warzywami

antypoetycko polemizowałam z chudymi nogami
i resztą ciała, podającymi się za
kobietę
nic do niej nie docierało;
ja do niej poważnie o poważnych sprawach
rynek, polityka, pieniądze
słowem: wszystko, co się kalkuluje w naszym
wieku dwudziestym pierwszym
a ta
o kształtach
o formach
dziecinada bez dwóch zdań
 – kobieto
mówię resztkami sił – ty nic nie wiesz o dzisiejszym świecie!

w odpowiedzi suprematyzm i dadaizm

załamałam się zupełnie
cóż za ignorantka

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko