Chojnice 2019 – Rozmowa międzymiastowa z Łucją

0
614

Kilkudziesięciotysięczne miasto na Pomorzu, jakim są Chojnice, co roku na początku sierpnia przyciąga do siebie poetów z całej Polski. W tym roku było podobnie. Od 1 do 4 sierpnia Powiatowa Bursa dla Młodzieży Szkolnej w Chojnicach gościła  blisko pięćdziesięciu twórców, dla których drążenie w materii słowa jest koniecznością i potrzebą zarazem. Nie miało znaczenia, czy ktoś przyjechał z wielkiego miasta, czy ze wsi, z gór, czy znad morza. Na kilka dni wszyscy staliśmy się wspólnotą i dzieliliśmy się słowem. Pod okiem Krzysztofa Kuczkowskiego, Przemysława Dakowicza i Jarosława Jakubowskiego doskonaliliśmy poetycki warsztat, ćwicząc i bawiąc się słowem odkrywaliśmy jego różnorakie znaczenia i jego wagę.
W ciągu poprzednich lat zajęcia warsztatowe prowadzili  m.in. tacy poeci i krytycy literaccy jak: A.K. Waśkiewicz, W. Kass, D.T. Lebioda, A. Szymańska. A. Piwkowska, K. Maliszewski, S. Matusz, D. Dziurzyński, K. Samsel, T. Tomsia, L. Żuliński, J. Suchanek, W. Boros, W. Kudyba i in.  To właśnie warsztaty, a nie inne atrakcje, przyciągają poetów z najdalszych zakątków kraju. Jak ważne są tego typu zajęcia, miałam okazję przekonać się przed laty, kiedy uczestniczyłam w podobnych po raz pierwszy. To dlatego, kiedy w Chojnicach zawiązaliśmy grupę poetycką “Na Oścież”, starałam się przekonać pozostałych jej członków do pomysłu zorganizowania takowych również u nas. Udało się to w 2003 roku i w kolejnych latach. Kilka pierwszych edycji organizowaliśmy bez jakiegokolwiek finansowego wsparcia. Wspomnieć warto starania i zaangażowanie członków grupy, zwłaszcza. M. Ostrowskiej, M. Peplińskiej, B. Korzeniewskiej, H. Merchla, K. Rinka oraz niżej podpisanej, a później także M.J. Kowalskiej, bez których impreza ta albo w ogóle by się nie “zrodziła”, albo po jakimś czasie by “umarła”.

Od jedenastej edycji ( po dwuletniej przerwie ) organizację imprezy przejęły całkowicie: Urząd Miejski w Chojnicach, Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnicach oraz Chojnickie Centrum Kultury.  Od tamtej pory Spotkania są w większości finansowane z funduszów Miasta, a uczestnicy ponoszą jedynie niewielką część kosztów. Takie rozwiązanie oznacza jednak także większe podporządkowanie w/w instytucjom w kwestiach programu. Nie we wszystkim oczekiwania poetów i organizatorów są zgodne, ale z roku na rok łatwiej nam o kompromisy, a mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Tak naprawdę, aby spełnić oczekiwania twórców co do możliwości szerszych prezentacji poetyckich i zadowolić organizatorów, którzy pragną gościom pokazać piękno regionu i bogactwo kultury, impreza trwać powinna co najmniej o jeden lub nawet dwa dni dłużej. Taki postulat został zgłoszony podczas tegorocznego podsumowania, na zakończenie imprezy. Czy uda się go zrealizować, okaże się za rok. Urząd gminy reprezentowała Adriana Połom, prowadząca tegoroczną imprezę.

Wróćmy jednak do tego, co już za nami. Od początku imprezie towarzyszy konkurs “O Srebrny Kluczyk”. W tym roku jury w składzie: K. Kuczkowski, P. Dakowicz i J. Jakubowski nagrodę główną przyznało Małgorzacie Hrycaj ze Szczecina, zaś wyróżnienie Bożenie Kaczorowskiej z Warszawy.
Trudno wyobrazić sobie spotkanie poetów bez poezji śpiewanej. Nie zabrakło jej i w tym roku. Piękną niespodziankę sprawili nam członkowie zespołu “Małe Kino”, którzy po występie na XXV Chojnickiej Nocy Poetów zjawili się w bursie i tu kontynuowali swój występ – już nie dla licznej widowni, ale dla poetyckiej braci.
Pięknie zaprezentowały się także chojnickie wokalistki: śpiewające w duecie bliźniaczki Maja i Nadia Czarneckie oraz Celina Lessman i Martyna Wacławska.
Ważnym punktem był wyjazd w okolice Rytla, gdzie w 2017 roku tragiczne żniwo zebrała sierpniowa nawałnica. Olbrzymie połacie zniszczonych lasów pewnie w przyszłości wydadzą owoc i wykiełkują w czyichś wierszach, bo widziany z wieży widokowej krajobraz wciąż “chwyta za serce”. Radosnym akcentem tej wyprawy na łono natury było ognisko, wspólna przy nim zabawa, ale też prezentacja wierszy z tomików wydanych w ciągu ostatniego roku ( niestety, z braku czasu nie wszystkich ).

W sobotni wieczór wszyscy wybraliśmy się do amfiteatru, gdzie na scenie XXV Chojnickiej Nocy Poetów poezja wybrzmiewała z ust artystów sceny i estrady oraz samych poetów, w tym laureatów ogólnopolskiego konkursu, którymi w roku bieżącym zostali: Ela Galoch z Turku, Marcin Konrad Lewiński z Gdyni, Janusz Pyziński z Dębicy, Wanda Łomnicka – Dulak z Piwnicznej – Zdroju, Jerzy Fryckowski z Dębnicy Kaszubskiej i Weronika Jaśmin z m. Rusiec. Wiersze nieobecnych laureatów przeczytali inni poeci.

Jedyne, nad czym boleję, to fakt, że w bieżącym roku wśród uczestników Spotkań nie było nikogo z młodych chojnickich twórców . Być może powodem jest wakacyjny czas, wyjazdy, ale chyba nie tylko to. Wiem, że spora grupka uczniów z chojnickich liceów i techników interesuje się poezją i próbuje pisać. Świadczą o tym organizowane od wielu lat Kwietniowe Spotkania z Poezją. To dla tych młodych ludzi warsztaty poetyckie byłyby największą korzyścią. Jak skutecznie zachęcić ich do udziału w warsztatach ? – na to pytanie będę starała się znaleźć odpowiedź przed kolejną edycją. Mam nadzieję, że ona się odbędzie – z wielkim pożytkiem dla poetów i dla mieszkańców Chojnic ( niektóre punkty Spotkań są otwarte dla publiczności ). Już dziś zapraszam w imieniu swoim i organizatorów.

Łucja Gocek

Fotografie  autorstwa Ady Jarosz

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko