Jan Stanisław Kiczor – Bieg

0
261

krzątam się wokół siebie
bezinteresownie
nasłuchując
złego i dobrego

w prywatnym konfesjonale
grzechy stają się lżejsze
wybaczając sobie
negocjuję pokutę

zapalona świeca będzie ogarkiem

więdnie światło
opada
zamiatam

niepokoi mnie tylko popiół

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko