Mikołaj Melanowicz – Muzeum Literatury Endō Shūsaku w Nagasaki

0
175

      Zbliża się dwudziestolecie otwarcia Muzeum Literatury Endō Shūsaku (1923-1996), autora Milczenia, Samuraja i Głębokiej rzeki, powieści przetłumaczonych na język polski i wydanych w latach 1971, 1987 i 1996.  Pomyślałem, że jest to dobry powód, żeby opowiedzieć, jak wielkie znaczenie mają muzea literackie w Japonii, a przy okazji przypomnieć wybitnego pisarza, wyróżnionego również w Polsce Nagrodą im. Włodzimierza Pietrzaka.

  Muzea literatury

   Wszyscy turyści w Japonii dostrzegają, że naturalny pejzaż w tym kraju wzbogacają świątynie buddyjskie i sintoistyczne. Lecz chyba tylko miłośnicy  literatury japońskiej wiedzą, że o pejzażu duchowym w Japonii decydują również liczne muzea i domy pamięci poświęcone pisarzom.. Chyba nigdzie na świecie z takim pietyzmem nie odnosi się społeczeństwo do utrwalania pamięci o pisarzach i poetach jak w Japonii (zob. „Muzea literatury w Japonii” w książce Formy w literaturze japońskiej, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2003). Tak się dzieje, ponieważ w Japonii od dawna literatura była nośnikiem filozofii życia i podstawowym środkiem edukacji – przynajmniej emocjonalnej. Dlatego też poetów i pisarzy otaczano szacunkiem, interesowano się ich życiem i starano się utrwalić o nich pamięć, gdy odchodzili..Powstało więc około 800 muzeów literatury i domów pamięci o twórcach literatury. Są wśród nich i takie ośrodki, które pełnią funkcje badawcze, nie tylko służą popularyzacji wiedzy o życiu i twórczości autorów niezapomnianych książek. Uczestniczą więc w procesie edukacji literackiej młodzieży.

   Centralną instytucją tego rodzaju jest Nihon Kindai Bungakukan, czyli Muzeum Japońskiej Literatury Współczesnej, znajdujące się w tokijskiej dzielnicy Komaba, założone w 1963 roku w celu przechowywania materiałów, a także udostępniania zbiorów badaczom literatury. Prowadzi ono bardzo aktywną działalność jako instytucja wyższej użyteczności publicznej, zarządzana przez literatów. Od kilku lat dyrektorem tego muzeum jest powieściopisarz Sakagami Hiroshi..

    Liczne są zwłaszcza wspomniane „domy pamięci” (kinenkan), poświęcone indywidualnym twórcom, jak np. Dazaiowi Osamu (Shayōkan w Kanagi), Tanizakiemu Jun’ichirō w mieście Ashiya,  Mishimie Yukio w Yamanashi czy Kawabacie Yasunariemu w mieście Ibaraki w pobliżu Osaki.

   „Domami pamięci” stawały się często mieszkania pisarzy. Specjalne muzea literackie budowano również w miejscowościach narodzin twórców. Ale zdarzało się, że o lokalizacji decydowało miejsce akcji powieściowej. Takim przypadkiem jest Muzeum Literatury Endō Shūsaku jako autora Milczenia, powieści o ukrywających się chrześcijanach w Nagasaki, a ściślej w Sotome-chō, w powiecie Nishisonogi, który w 2005 roku przyłączono do miasta Nagasaki. Muzeum otwarto pięć lat wcześniej, w 2000 roku. Wówczas  umieszczono w nim pamiątki związane z życiem i twórczością pisarza, odtworzono jego tokijski gabinet pracy, jak i bibliotekę.

    Należy wspomnieć, że kiedy po śmierci pisarza przyjaciele zastanawiali się nad lokalizacją muzeum, pojawiło się wiele pomysłów. Ale ostatecznie zwyciężyło sąsiedztwo Nagasaki, gdzie od 1987 roku stał już pomnik literacki (bungakuhi), poświęcony powieści Milczenie.

   Spośród kilku innych miejsc związanych z Endō na przypomnienie zasługuje zatoka Tsukinoura w dawnym dominium Sendai, a w obecnej prefekturze Miyagi. Tam właśnie zbudowano galeon, na którym w roku 1613 udało się do Nowej Hiszpanii i do Rzymu pierwsze japońskie poselstwo wysłane do Europy. Bohaterów tego rejsu opisał Endō w powieści Samuraj.

   Warto wspomnieć, że replikę tego galeonu (oryginał zakończył żywot gdzieś na Filipinach) zbudowano w 1993 roku i ustawiono w parku tematycznym w Ishinomaki w pobliżu Sendai, dawnej siedziby księcia (daimyō) Date Masamunego (1567-1636). Replika galeonu „San Juan Baptista” przetrwała trzęsienie ziemi i tsunami (2011 r.) z niewielkimi uszkodzeniami i nadal cieszy turystów, którzy mogą przeżywać grozę podróży przez Pacyfik, wchodząc na jego pokład.

     Samuraj na galeonie

   Kim był tytułowy samuraj? Autor go identyfikuje w powieści jako Hasekurę Rokuemona, który żył w latach 1571-1622, a znany jest także jako Hasekura Tsunenaga. Był to raczej ubogi samuraj należący do klanu Sendai jako poddany Datego, sojusznika sioguna Tokugawy Ieyasu. Z relacji historycznych wynika, że ten skromny samuraj został wyznaczony przez swego pana na kierownika poselstwa, które udało się do Nowej Hiszpanii, czyli do Meksyku, a celem było m.in. nawiązanie stosunków handlowych, a następnie dotarcie do Europy i wypełnienie misji dyplomatycznej u papieża i króla Hiszpanii. W historiografii misja ta nosi nazwę  Keichō ken’ō shisetsudan (Misja europejska w erze Keichō).

   Po przepłynięciu Pacyfiku na  galeonie  „San Juan Baptista”, zwanym też „Date-maru”, a następnie po wędrówce przez Meksyk i pokonaniu Atlantyku Hasekura przybył do Hiszpanii, został przyjęty przez króla Filipa III, a w Rzymie papież Paulo V nadał mu i jego towarzyszom honorowe obywatelstwo rzymskie.

  Hasekura wrócił do Japonii w 1620 roku i zastał w kraju zupełnie inną sytuację polityczną, a mianowicie jego pan Date już nie sprzyjał chrześcijaństwu jak dawniej, ani nie interesowały go wyniki tej  dramatycznej podróży. Poza tym Hasekura musiał się wyrzec wiary chrześcijańskiej.

  Nie wiadomo dokładnie, jak się zachował Hasekura, ponieważ jego pamiętniki zostały zniszczone. Wiadomo, że prowadził szczegółowe notatki, poczynając od dnia wypłynięcia z zatoki otulonej półwyspem Oshika. Dlatego niewiele wiadomo o szczegółach z tej podróży poza jednostronnymi relacjami zachowanymi w bibliotece Watykanu. W misji brali bowiem udział franciszkanie, a tłumaczem Hasekury był Luis Sotelo (1574-1624), model powieściowego Velasco. Dotarli oni do Acapulco 28 stycznia 1614 roku, ale nic nie wiadomo, co Hasekura i jego ludzie robili w Meksyku. Z niepewnych źródeł autor powieści dowiedział się, że ochrzciło się tam 78 Japończyków. A następnie około dwudziestu przewędrowało Meksyk do portu Veracruz, skąd odpłynęło do Hiszpanii. Ale szczegóły ich misji nie są znane. W 1618 roku  już tylko garstka tego poselstwa dotarła do Manili, gdzie otrzymała z Japonii polecenie, żeby czekać na dalsze instrukcje. Ostatecznie, Hasekura w 1620 roku otrzymał zezwolenie na powrót do Japonii, a następnie do stron rodzinnych. Od tego momentu kroniki japońskie milczą. Zachowało się kilka wersji zdarzeń z ostatnich miesięcy życia bohatera tej powieści. I raczej na pewno wiadomo, że w roku śmierci Hasekury franciszkanin Sotelo w przebraniu dostaje się do Japonii, jednak szybko zostaje schwytany i ginie śmiercią męczeńską 25 sierpnia 1624 roku.

 Niewątpliwie, autorowi udało się ustalić przynajmniej tyle faktów z życia Hasekury, żeby móc wypełnić je prawdopodobną fikcją literacką. Należy pamiętać, że wówczas rząd sioguna stopniowo zamykał granice państwa i ostatecznie zakazał szerzenia i wyznawania  chrześcijaństwa.

 W powieści Samuraj Endō przedstawił własną interpretację tej zagadkowej misji, w której brali udział europejscy franciszkanie, japońscy samuraje, jak też i kupcy z północno-wschodniej Japonii. Co prawda autor wyjaśnił wiele wątpliwości natury historycznej, to jednak nie napisał powieści historycznej, ani przygodowej. Interesowała go przede wszystkim prawda o sprawach ludzkiego ducha, a zwłaszcza próby chrystianizacji Japończyków w skomplikowanych warunkach niestabilnego ładu. Dlatego podróż Hasekury na wschód, a następnie do Europy była dla Endō raczej przygodą duchową, to znaczy podróżą w obcym czasie i nieprzyjaznej przestrzeni z nadzieją rozpoznania tajemnic odmiennej kultury i jej twórców.

 (Milczenie przełożyła Izabela Denysenko, a Samuraja i Głęboką rzekę Mikołaj Melanowicz)

  Przypomnienie wczesnej biografii

    Shūsaku urodził się 27 marca 1923 roku w Tokio jako drugi syn Endō, urzędnika bankowego i nauczycielki gry na skrzypcach. W roku 1926 rodzina Endō wyjechała do Mandżurii, dokąd ojciec przyszłego pisarza został wysłany służbowo. Przez siedem lat Shūsaku mieszkał w Talien na półwyspie Liaotuńskim. Po rozwodzie rodziców w roku 1933 matka Ikuko zabrała obu synów, Shōsuke i Shūsaku, do Kobe, gdzie mieszkała jej starsza siostra z mężem. Właśnie w Kobe poznała zakonnice katolickie i pod ich wpływem zaczęła chodzić do kościoła. Przyjęła chrzest i posyłała synów na lekcje religii. W końcu Shūsaku, niewiele rozumiejący z tego, czego go uczyli księża, został ochrzczony jako Paweł. Miał jedenaście lat. Później pisał o tym w Awanai yōfuku (Nie pasujące europejskie ubranie) jako o zdarzeniu, na które nie miał żadnego wpływu. Dopiero w czasie wojny cały splot wydarzeń sprawił, że Shūsaku zaczął zastanawiać się nad pr oblemami grzechu, winy, wyrzutów sumienia, ludzkich wad, a zwłaszcza roli pożądania w zachowaniu człowieka. Później poruszał te sprawy w Kiiroi hito (Żółty człowiek) oraz w Kazan (Wulkan).

     W roku 1943 Shūsaku zapisał się na kurs przygotowawczy Wydziału Literatury Uniwersytetu Keiō w Tokio. W tym czasie musiał jednak sam zarabiać na własne utrzymanie.

Zarówno robotnicy w fabryce, w której dorywczo pracował, jak i studenci odnosili się do niego podejrzliwie, ponieważ wiedzieli, że jest chrześcijaninem, to znaczy wyznawcą wiary wrogów. Shūsaku nie uległ presji otoczenia i zamieszkał w bursie przeznaczonej dla studentów chrześcijańskich. Tam poznał filozofa Yoshimitsu Yoshihiko (1904-1945), opiekuna bursy, który wywarł wpływ na zainteresowania Shūsaku barierami dzielącymi kulturę japońską od europejskiej, a także źródłami i rozwojem chrześcijaństwa na Zachodzie i w Japonii.

Studia romanistyczne podjął Endō dopiero po zakończeniu wojny. Dzięki romaniście, profesorowi Satō Saku (1905-1996). zainteresował się twórczością François Mauriaca i George Bernanosa. W pierwszych esejach wyjaśniał różnice między religiami japońskimi i europejskimi, zwłaszcza między wszechobecnym w Japonii panteizmem i monoteistycznym katolicyzmem. Ogłaszał też prace o pisarzach katolickich w czasopismach „Shiki” i „Mita-bungaku”. Jedno z dłuższych opracowań krytycznych z tego okresu poświęcił rozważaniom o twórczości japońskiego pisarza lat trzydziestych, Hori Tatsuo (1904-1953).

Endō miał to szczęście, że został pierwszym japońskim stypendystą we Francji. Oto w październiku 1950 roku wyjechał do Lyonu, aby tam studiować francuską literaturę katolicką. Poznając tę gałąź twórczości coraz bardziej zdawał sobie sprawę z tego, jak wielkie różnice istnieją między sposobem myślenia i odczuwania Europejczyków i japońskimi postawami. Te różnice przeżywał wręcz jako przepaść nie do przebycia. Dla pisarzy, których twórczość badał, przyjęcie chrześcijaństwa było niejako powrotem do spraw bliskich, jakby powrotem do domu, dla Endō natomiast było „cierpieniem cudzoziemca” (ihōjin no kunō). Wrażenia z pobytu we Francji spisywał i przesyłał do miesięcznika „Gunzō”. Pisanie stawało się jego pasją. Pragnął w formie powieściowej wyrazić swe przemyślenia i doświadczenia o różnicach kulturowych narodów. Czuł się zagubiony czy wręcz upośledzony w porównaniu z białym człowiekiem, który wypracował sobie jasne granice między grzechem (winą) i dobrem. Dla Japończyka niemal wszystko jest względne, wszystko, co sprzyja kompromisom i zmniejszeniu poczucia winy.

Zimą 1952 roku Endō nabawił się gruźlicy płuc i następnego roku zamieszkał w Paryżu, gdzie go umieszczono w szpitalu. Studiów nie mógł kontynuować, wrócił więc do Japonii, aby ponad rok przeleżeć w szpitalu i w domu. W tym też czasie eseje publikowane w „Gunzō” ukazały się w tomie pt. Furansu no daigakusei (Studenci francuscy, 1953). Stan jego zdrowia poprawił się na tyle, że mógł prowadzić wykłady z literatury francuskiej i pisać. Krytyk i wykładowca literatury, Okuno Takeo (1926-1997), nakłonił Shūsaku do współpracy z powstającymi grupami literackimi i wydawanymi przez nie czasopismami. Wtedy właśnie spotkał początkujących, a po kilku latach znanych pisarzy, takich jak: Yoshiyuki Junnosuke (1924-1994), Yasuoka Shōtarō (1920-2013), Miura Shumon (1926-2017), Kojima Nobuo (1915-2006), Shōno Junzō (1921-2009), i został członkiem nieformalnej grupy i orientacji literackiej, która otrzymała nazwę „Daisan no shinjin”, czyli „trzeci nowi”, to znaczy „trzecie nowe pokolenie”, tak nazywane w odróżnieniu od dwu pokoleń nurtu nazywanego „Sengoha”, czyli „szkołą powojenną” lat czterdziestych i pięćdziesiątych.

Jako powieściopisarz debiutował opowiadaniem Aden made (Do Adenu, 1954), przedstawiającym zagubienie żółtego człowieka przebywającego w środowisku białych. Na przykładzie francuskiego

ruchu oporu przedstawia problemy wiary i zdrady, konfliktów między duchem i ciałem, bogiem i człowiekiem w powieści Shiroi hito (Biały człowiek, 1955). Ten utwór przyniósł mu Nagrodę Akutagawy.

Pisarza w dalszym ciągu nurtują różnice w postawach Europejczyków i Japończyków. W Kiiroi hito bohater, francuski ksiądz, wciąż myśli o Bogu, natomiast przewrotny Japończyk popełnia grzechy bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Podobnie w Aoi chiisana budō (Małe zielone winogrona, 1956) próbuje wyjaśnić źródła tego rodzaju odmienności postaw.

Mimo że od roku 1956 Endō pracował jako wykładowca na Uniwersytecie Sophia w Tokio, pracy literackiej nie przerwał. Wydał tom pt. Bóg i szatan, a w następnym roku Takashiego podróż po Francji oraz Kochać i kochać. Najambitniejszy utwór tego okresu Morze i trucizna (1958). został wyróżniony Nagrodą Literacką Shinchōsha i Nagrodą Mainichi (Mainichi Shuppan Bunkashō). W tym samym roku Endō bierze udział w Konferencji Pisarzy Azji i Afryki w Taszkencie wraz z tak znakomitymi literatami japońskimi jak Itō Sei (1905-1969), Noma Hiroshi (1915-1991) i Katō Shūichi (1919-2008). .

 W celu odbycia studiów nad markizem de Sade Endō udał się do Francji razem z żoną (Okadę Junko poślubił w roku 1955), a następnie do Anglii, Hiszpanii, Włoch i Grecji, a także do Jerozolimy. Po powrocie, w styczniu następnego roku zachorował i musiał dłuższy czas leczyć się w szpitalu. Jego aktywność pisarska jednak nie słabnie: ukazują się Wakai hi no ren’ai nōto (Notatnik miłosny z młodości), Wulkan, Amari ni aoi sora (Nazbyt błękitne niebo), Seisho no naka no onnatachi (Kobiety w Biblii). W roku 1961 przechodzi trzykrotnie operację płuc. Mimo to wydaje Hechima-kun (Kolega Tykwa 1961), Kekkon (Ślub, 1962), Shūkyō to bungaku (Religia i literatura, 1963). Wreszcie przeprowadza się do nowego mieszkania w mieście Machida, należącym do metropolii Tokijskiej i nazywa własny dom Korian (Pustelnia Lisa i Szopa). Przyjął też żartobliwy przydomek Korian Sanjin.

Rok 1964 pomnaża dorobek pisarza. Ukazują się m. in. Kobieta, którą porzuciłem (Pol. wydanie 1978 w tłum. I.Denysenko), Ukiyoburo (Łaźnia ulotnego świata), Ichi-ni-san (1 2 3!) i Gisaku (Plagiat). Wydając w 1956 roku szkice, przygotowuje się do kolejnego ambitnego dzieła: odbywa kilkakrotnie podróż z Miurą Shumonem do Nagasaki i Hirado. W marcu 1966 roku wydaje Milczenie i dramat o zbliżonej tematyce pt. Ōgon no kuni (Złoty kraj), a ponadto kilka tomów szkiców i humoresek, m. in. Kin to gin (Złoto i srebro). Rakutenshugi no susume (Popieranie optymizmu), Kyōsōkyoku (Koncert). W październiku za Milczenie otrzymuje Nagrodę im. Tanizakiego. Po roku 1965 publikuje książki z serii „luźnych rozmów z Korianem”, zbiory bardzo poczytnych gawęd, a także rozmowy i szkice o historii chrześcijaństwa w Japonii.

Odnotować też należy jego podróż do Izraela w latach 1969. 1970 i 1972 w związku z zainteresowaniami Biblią i związanymi z nią zabytkami. Wcześniej opublikował Seisho monogatari (Opowieści biblijne, 1968) później przemianowane na Iesu no shōgai (Życie Jezusa). Wydaje tez zbiory humoresek (1969) i opowieści niesamowitych (1970). Po podróżach do Ajuthaii, Benaresu, Stambułu, Sztokholmu i Paryża w 1971 roku, odwiedza Andaluzję i kilka miast europejskich,  w 1974 Meksyk, w 1976 Polskę (był także w Oświęcimiu). Co roku publikuje szkice z podróży i humoreski, a także ambitne opowiadania i powieści. Należy do najaktywniejszych pisarzy japońskich. Znany i lubiany za lekkie humoreski przez jednych i ambitne dzieła — przez drugich.

 Prowadził więc bardzo aktywne życie, jakby się bardzo spieszył. Ale w tym wczesnym okresie zdołał napisać kilka wybitnych, nadal cenionych powieści: najpierw Morze i truciźnę (1957), następnie Milczenie (1966) i Samuraja (1980). Sława przyszła więc dość nagle, wraz z publikacją Milczenia. Zaczęto go nazywać japońskim Grahamem Greenem. Krytycy zainteresowali się jego utworami o tematyce chrześcijańskiej, zwłaszcza procesem japonizacji tej obcej wiary, uznawanej za heretycką do połowy XIX wieku.  Czytelnicy dzieł Endō zrozumieli, że autor Milczenia i Samuraja nie zajmuje się dyskusjami na temat kwestii teologicznych, ponieważ pasjonuje go przede wszystkim człowiek i jego harmonia lub konflikt z Bogiem, jak również harmonia z kulturą, w jakiej żyje. (W relacji biograficznej tego artykułu wykorzystano fragment „Posłowia” do Samuraja opublikowanego przez wydawnictwo PAX  w 1987)

                                                                             Mikołaj Maleanowicz

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko