Weronika Romańska – dwubiegunowość

0
439

Śmierć kota ze starości to koniec pewnej epoki
dla właściciela. Zaczyna myśleć, jak wygląda trawa
po drugiej stronie ziemi i coraz trudniej mu zetrzeć pazury

z lustra. Potrzeba coraz więcej chemii. Czasem jest

taki bałagan, że nie można znaleźć wszystkich swoich
dzieci, a później w dzień podobny do tego, bachory
próbują wyciągnąć cię spod szafy. Śmierć kota

w wierszu to banał, ale nie ze starości.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko