Zbigniew Jerzyna – * * *

0
281
Fot. Wanda Hansen

Żono, u szczytu sosny gwiazda się zapala:
wytrwajmy przy jej świetle.
W chwili urodzenia, tęskniłem patrząc w niebo
do Twojego istnienia.

Przyszłaś ─ więc teraz dzielmy dumną iskrę nieba.
Dzielmy ziemię co mieści w sobie pył i krew.
Będę wytrwale szukał w oczach Twych ─ zbawienia.

To jak dzień zachodzący w jeszcze jeden dzień.
To jak noc zachodząca w jeszcze jedną noc.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko