Jerzy Binkowski – PIEŚŃ O WIESŁAWIE KAZANECKIM (fragment)

0
330

(…)
delikatny
wpleciony w drgające cienie historii swego miasta
sunął wzdłuż długiej frazy mądrych wierszy
i takie dziwne s ł o w o przyniósł poeta
słowo pomnik i kamień nagrobny

śmierć

umieszczam je w pieśni idąc po bardzo rozgrzanym
piasku
zaś on zna chłód poniżej tej wierzchniej warstwy
gdzie sparzone niebem dłonie i stopy studzi
gdzie schowa prawdę życia i śmierci
stąd uniosę Jego legendę

Amen

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko