Zbigniew Ikona – Kresowaty – Śladem II Międzynarodowej Konferencji Poetów w Poznaniu 2018

0
114

Poeci nie zjawiają się przypadkiem, poeci są przysłani, lub nadani wręcz przez Boga, urodzeni różnie, każdy w innym miejscu, ale „nie spóźniają się na wiersz”, są samotnikami – sumieniami ludzi… A idąc dalej tym wątkiem metaforycznie można porównać ich – że są jak ikony, spadają z niebios – tak mówił kiedyś ikonopisarz, wybitny artysta malarz Jerzy Nowosielski o ikonach – czy poeci są ikonami? Jest na ten akt przeznaczony tylko czas chwili, żeby tłumaczyć pisząc z języka nieznanego”..poeci zapisują czas, jego brzmienie i potęgę oraz pilnują urodzaju wykwitających słów…

         To znakomicie, że w Poznaniu, mieście studentów, gdzie jest wspaniały Uniwersytet imienia Wielkiego Patrona poezji wieszcza Adama Mickiewicza, którego poezje podtrzymywały Naród Polski w ciężkich chwilach transformacji. Wspaniale, że właśnie tutaj odbywają się różne Festiwale poetyckie każdą „złotą jesienią”.

     II Konferencję Poetycką w Poznaniu zorganizowała znana poetka Danuta Bartosz z ZLP i poetka Urszula Zybura szefowa Wielkopolskiego ZLP oraz aktywne osoby wolontariuszki towarzyszące inicjatorom znamiennego spotkania poetów – Wydano dwa Almanachy poezji polsko francuski i polsko niemiecki, to międzynarodowe działanie. To znakomita pora nie tylko dla poetów z różnych krajów, ale wszem i wobec na sensowne wyciszenie… na integrację słowa z treścią na wymianę doświadczeń i stylów pisania… Trzeba wiedzieć, że Poezja wtedy właśnie ma wielką siłę i moc…Mówi o tym Historia Literatury. O tym mogli się przekonać uczestnicy zaproszeni poeci i tłumacze, a także outsaiderzy sztuki słowa, choć trudno w dzisiejszym świecie mówić o walorach twórczości poetycko – literackiej, zwłaszcza, że brak kryteriów do jej oceny, jak i każdej innej profesji artystycznej. Nad tym zastanawiać się powinni „robotnicy słowa” może nawet naukowo? – Otóż poezja, wiersze wieszczów i modlitwy były zawsze na podorędziu potrzebne w czasach trudnych transformacji – Ona jest wciąż obecna, czuwa i uwspółcześnia się, wciąż jesteśmy głodni jej melodii i sensu… Poezja będzie się zmieniać, bo zmieniają się ludzie i czas wymijający ich, bo oni zmieniają wartości egzystencji i wartości humanum docta…

Dzień pierwszy

– Zaproszeni poeci z kilku stron Polski oraz krajów Europy a nawet świata, z Wietnamu, Grecji, Francji, Niemiec, Ukrainy, Litwy, zjechali do Poznania na cztery dni 25 października 2016 roku, żeby wymienić się doświadczeniami oraz tłumaczeniami tekstów i ich zawartością. Niektórzy poeci przybyli wcześniej na Konferencję przed Inauguracją do godziny 15.oo zostali skierowani na lekcje do szkół średnich, na spotkania tzw. robocze, gdzie czytali poezje i mówili młodzieży o twórczości poetyckiej, a także odpowiadali na pytania młodzieży. Natomiast Inauguracja Konferencji odbyła się na UAM. w Sali Lubrańskiego o godzinie 15.oo. Tutaj gości poetów przywitał rektor Uniwersytetu i Władze Miasta. następnie został wygłoszony referat  prof. dr hab. Andrzej Sitarskiego – dyrektora Instytutu Filologii Rosyjskiej i Ukraińskiej UAM. Później ogłoszenie Laureata Nagrody im. Witka Wincentego Różańskiego oraz wręczenie przez żonę panią Różańską poecie i tłumaczowi Jerzemu Łukaszowi Kaczmarczykowi oraz uzasadnienie tego wyróżnienia przez poetę i krytyka oraz filmowca Żukowskiego. W kolejności zabrał głos prof. zw. dr hab. Jarosław Poliszczuk  – wygłaszajac referat „Ukrainistyka wczoraj, dziś i jutro” oraz dr Ryszard Kupidura o przekładach współczesnej poezji. Było także omówienie znacznych przeobrażeń tego kraju, były akty muzyczne: młodzież Ukrainy śpiewała pieśni tzw. ludowe, etc. Jeszcze w tym samym dniu, po obiedzie (17,3o), poeci i tłumacze poezji przeszli na Rynek, do budynku Pałacu Działyńskich UAM, w sali „malinowej” żeby obejrzeć spektakl młodzieży wiążący się ze Stuleciem Niepodległości, pt. „Biało-Czerwona” – spektakl teatralny „Scena Młodych” – uczniowie XX LO im. K.I. Gałczyńskiego w Poznaniu.  Realizacja i scenariusz:Magdalena Rusak, Barbara Plucner – Następnie odbył sie bardzo ciekawy wykład prof. dra hab. Jarosława Liberka – „Pisarz wobec normy językowej, czyli między akceptacją konwencji a jej ciągłym naruszaniem“.

– kolejno wykładprof. dra hab. Beaty Sommerfeld – „Współczesna poezja niemieckojęzyczna  i korespondencja sztuk“. Prezentacja antologii dwujęzycznej: w niemieckim i francuskim. Dodać trzeba, że każdy z zaproszonych poetów na Konferencję Poetycką ma tu swoje przetłumaczone wiersze. Antologie, w językach niemieckim i francuskim są przepięknie wydane graficznie i pojemnościowo edytorsko. Na życzenie prelegentki swoje wiersze zaprezentowała Edyta Kulczak z Poznania.

– Spotkanie w tym dniu zakończyła prezentacja bardzo ciekawego malarstwa artysty malarza Witolda Zakrzewskiego – pt. „Narracje (poetyckie) w malarstwie”.

Dzień drugi

       Poeci rankiem udali się autokarem do Piły, gdzie zostali powitani przez burmistrza miasta. który przeczytał swój wiersz, żeby zachęcić wszystkich do zabawy z wierszem, co wzbudziło szerokie zainteresowanie. Poeci mówili swoje wiersz inni deklamowali a inni jak poeta wietnamski zaśpiewał wiersz wzbudzając aplauz. Później poetów zabrano do Szkół Średnich w Pile, celem spotkań „na żywo” z potami i ich poezją na senso – stricte lekcje poglądowe…

W Jeziorkach

       Na powrót z Piły do Poznania poeci grupą wstąpili do Wiejskiego Domu Kultury do Jeziorek, gdzie ich przywitano brawami przyjęto kolacją… Ciekawostka! – autorzy wierszy zastali tu rozwieszone swoje wiersze w sali na kartkach papieru. W trakcie spotkania wręczono plakietę – medal im. Nikosa Chadzinikolau prezesowi ZLP Markowi Wawrzkiewiczowi – wygłosił on podziękowanie i małe wspomnienie o Nikosie, głos oddano Zbyszkowi Kresowatemu, który dobrze znał Nikosa, mówił o Jego zaangażowaniu w poezję, o Jego sercu i cieple osobistym, a także wspaniałych lirykach oraz organizacji imprezy pod nazwą LISTOPAD POETYCKI w latach poprzednich. Poeta i przeczytał kilka wierszy Nikosa Chadzinikolau, natomiast Ares Chadzinikolau, syn poety, zagrał na pianinie utwory Nikosa, jako wstęp do Tribute dla Nikosa ( które będzie się toczyć w kawiarni Artystycznej Poema Cafe w Poznaniu – jutro) – Tym czasem tutaj poeci niektórzy czytali swoje wiersze. Natomiast poeta wietnamski zaśpiewał swój wiersz! – Poeci odjechali do Poznania.

Dzień trzeci

Spotkanie w klubo – Kawiarni „Pretekst” na placu „Różowym” przy kompleksie kulturalnym „Zamek” ul. Św. Marcin – Przy kolacji poetów, poprzedzającej „Dzień Grecki” w Poema – Cafe na godz. 20.oo. Tutaj poetka z Francji wygłosiła esej poglądowy o pisaniu poezji i tłumaczeniu francuskiej, także lokowaniu w Internecie, po czym poeci udali sie do Klubu artystycznego Poema Cafe, gdzie oczekująca publiczność przyjęła ich rzęsistymi brawami. Ares obecny przywitał muzyką.

W Klubie Artystów „Poema Cafe”

             Bezpośrednio po przybyciu poetów i Członków Kapituły Nagrody twórczej im. Nikosa „za całokształt pracy artystycznej” obecnemu poecie Zbyszkowi Kresowatemu (z Lądka Zdroju): – artyście malarzowi i ikonopiśccowi, eseiście i krytykowi. Współpracownikowi czasopism i wydawnictw oraz redaktorowi.

           Zaczął się, jedyny w swoim rodzaju, „Wieczór Grecki” Tribe Nikos Chadzinikolau z poezją śpiewaną i mówioną. Ares zagrał utwory różne na pianinie, w tym ze skomponowaną muzyką do wierszy poety ojca Chadzinikolau. Natomiast włączył się w Tribe Nikosa nagrodzony Zbyszek Kresowaty, sugestywnie czytał wiersze Nikosa, którego za życia dobrze znał i przyjeżdżał, już w latach 87 i dalej przyjacielsko do Poznania, nie tylko na niezapomniane Nikosowe LISTOPADY POETYCKIE, jak nadmienił, które dziś noszą nazwę Festiwalu, ale wyraźnie odbiegają charakterem, poziomem i organizacją od tych, które tworzył mistrz Nikos Chadzinikolau, spotykał Nikosa na innych zjazdach poetów, np. Lublin, Kraków, Brzeg, Poznań wielokrotnie, także prywatnie..

Nagroda NIKOSA2

Nagroda im. Nikosa Chadzinikolau dla Zbyszka Kresowatego za calokształt twórczości.  

TRIBE NIKOS

           – Tribe znaczy tłumaczenie, nie tylko tekstów, utworów czy dzieł, ale danej sylwetki artysty na różne sposoby – Odbyły się tutaj kolejne tzw. ZADUSZKI POETYCKIE – wspominanie i mówienie o Artyście. Ares, jako syn i poeta, wspaniały muzyk, grał swoje teksty i ojca do własnych kompozycji muzycznych oraz Zbyszek Kresowaty’s czytał wiersze, a nawet deklamował teksty mistrza Nikosa, były liryki, erotyki… Razem tłumaczyliśmy Nikosa, działo się pięknie i uroczo, powiedziano wszystko co dotyczyło Mistrza i wciąż dotyczy, piliśmy wino za Jego Duszę na Parnasie niebieskim: w tym było Jego barwne wprost serdeczne i słoneczne image. Twórczość w tym najbardziej erotyczna, życie senso – stricte prywatne powiązane z poezją liryczną artystycznie, taneczny charakter poety i przywary oraz emocjonalność, tęsknota za Grecją, za wodą… podróże. Ares opowiadał przy pianinie o swoim stryju, który nie był poetą, ale greckim łowcą bursztynów.

         W dalszej części tego uroczego spotkania swoje wiersze, zwłaszcza erotyczne, dla Nikosa czytali także niektórzy poeci przybyli na TRIBE ZADUSZKI POETYCKIE. Ten super przepiękny wieczór zakończył II Międzynarodową Konferencję Poetów w Poznaniu. Ja wyjechałem z dużą dozą refleksji i zadumy…

– A wszystko pozostanie w nas.

Zbyszek – Kresowaty

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko