47.Warszawska Jesień Poezji

0
57

 

47.Warszawska Jesień Poezji

 

wjp18a

 

W dniach 12-14 października 2018r. odbyła się 47. Warszawska Jesień Poezji.

Z uwagi na brak środków finansowych Organizatorzy zaprosili do uczestnictwa w JESIENI niewielu poetów z innych Oddziałów ZLP. Przybyli pojedynczo z Krakowa, Poznania, Kalisza, Lublina i najliczniej z Kieleckiego Oddziału, gdyż w programie tegorocznego Festiwalu przewidziano Świętokrzyską Galę Poezji, zwieńczającą drugi dzień imprez literackich WJP.

Zamieszkaliśmy w pięknych, hotelowych pokojach Domu Literatury przy Krakowskim Przedmieściu, skąd z trzeciego piętra zabytkowej kamienicy, przez niewielkie okienka, rozpościera się wspaniały widok na Zamek Królewski i Plac Zamkowy z królującą nad nim Kolumną Zygmunta. Dla nas, przyjezdnych, to bardzo istotne i cenne miejsce – mieszkać w samym sercu Stolicy… Poza tym, w tych klimatycznych wnętrzach kamienicy na I piętrze znajduje się siedziba Warszawskiego Oddziału, reprezentacyjna stylowa Sala konferencyjna z fortepianem, w której odbywają się inauguracje, wręczanie nagród, sympozja, sesje, koncerty, spotkania autorskie Warszawskiej Jesieni Poezji. Smaczkiem szczególnym pobytu w Domu Literatury jest sama winda. Przeszklona, historyczna winda, która porusza się z szybkością starego żółwia i, w dodatku, trzeba cały czas trzymać palec na przycisku, bo przestaje działać. To jest winda, za którą się tęskni.

 

wjp18b

.Od lewej: Waldemar Michalski, Ela Musiał, Zbigniew Milewski,prof. Andrzej Zieniewicz, Aldona Borowicz, Marek Wawrzkiewicz

 

P o c z u ć   to z w o l n i e n i e czasu. Pytać samego siebie: gdzie się tak spieszysz?

Mieszkałam trzy razy w Domu Literatury, w którym czas jakby stanął w miejscu. I to jest urokliwe. Nie mogę też pominąć obiadów literackich, które konsumujemy w restauracji na parterze, noszącej adekwatną do miejsca nazwę „Literatka”. Obiady. To też specyfika restauracji, długo się na nie czeka i zawsze jest problem z….literackim deserem. Ale to drobiazg i nie o tym przecież chciałam…

Tegoroczna, już 47. Warszawska Jesień Poezji. Znajome twarze, gustowne akcenty dekoracyjne, wyeksponowane cytaty, plakaty z logo ZLP i otwarta, lśniąca klapa fortepianu, na którym w tym roku młoda artystka zagrała kilka mazurków Chopina. Przewodnim hasłem tegorocznej Jesieni było Mazowsze, stąd też utwory urodzonego w Żelazowej Woli kompozytora. Muzyce towarzyszyły wiersze autorów związanych z Mazowszem, m. in.: K. I. Gałczyńskiego, W. Broniewskiego, K. K. Baczyńskiego, J. Lechonia, W. Słobodnika, J. Przybosia, T. Kubiaka, J. Ficowskiego, Cz.Miłosza, M. Białszewskiego, które pięknie interpretowała dwójka młodych aktorów: Anna Tomala Jarosik i Michał Tomala Jarosik. Wiersze wymienionych poetów znajdują się w I części Antologii 47. WJP, zatytułowanej „…i Wisła świeci jak latarnia…”(cytat wiersza K. I. Gałczyńskiego „Dzikie wino”), którą wstępem, tradycyjnie, opatrzył Prezes ZG ZLP Marek Wawrzkiewicz. Po Koncercie poetycko muzycznym, zgromadzonych w auli literatów powitali Organizatorzy WJP: Prezes WO ZLP Aldona Borowicz i w/w Prezes Marek Wawrzkiewicz. Na scenę został poproszony poeta i animator kultury Kazimierz Kochański, któremu wręczono Odznakę Honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” za działalność kulturalną i współorganizację Warszawskiej Jesieni Poezji na terenie miasta Grójca. Następnie Aldona Borowicz złożyła gorące podziękowania, zaproszonemu na WJP poloniście z XXXLO im. J.Śniadeckiego, za kilkuletnią owocną współpracę w zakresie organizowania lekcji poetyckich dla uczniów tejże szkoły, odbywających się w ramach WJP. Lekcje poetyckie w każdym roku (przed uroczystościami głównymi WJP) przeprowadzane są na terenie szkół warszawskich oraz okolicznych miejscowości. Po podziękowaniach ze strony organizatorów, wiceprezes WO ZLP Zbigniew Milewski ogłosił nazwiska laureatów Nagrody im. J. Słowackiego i J. Iwaszkiewicza. W tym roku Jury postanowiło przyznać dwie równorzędne nagrody: Waldemarowi Michalskiemu z Lublina za całokształt twórczości poetyckiej, krytycznej i przekładowej oraz Elżbiecie Musiał z Kielc za całokształt twórczości poetyckiej, szczególnie za odnowienie formy poematu, za eseistykę i krytykę. Elżbieta Musiał – podkreślił Zbigniew Milewski – jest pierwszą kobietą, która otrzymała nagrodę im. J. Słowackiego. Nagrodę im. J. Iwaszkiewicza otrzymał wybitny znawca najnowszej poezji polskiej prof. Andrzej Zieniewicz oraz prezes WO ZLP Aldona Borowicz za popularyzację literatury i długoletnią działalność (od 2002 r.)w ZLP. Należy podkreślić, iż Aldona Borowicz swoją nagrodę przekazała na rzecz Związku Literatów Polskich. Po wręczeniu pięknych statuetek i obszernym przedstawieniu dorobku laureatów przez członków Kapituły, nastąpiła prezentacja wybranych utworów przez nagrodzonych twórców. Potem ogłoszono przerwę, podczas której pobiegłam na Plac Zamkowy, aby zaczerpnąć atmosfery obleganej przez turystów Starówki. Przez moment poczułam się jak na Krakowskim Rynku… było ciepło, gwarno i jakżeż europejsko (!!!).   Akurat na Placu Zamkowym odbywał się znakomity Koncert z okazji Odzyskania Nieodległości. Zbliżała się jednak godz. 20.00 i w Auli miała nastąpić promocja Almanachu 47. WJP. Poprowadzili ją sprawnie warszawscy poeci: Ewa Zelenay i Grzegorz Trochimczuk. Antologia 47.WJP „…i Wisła świeci jak latarnia…” składa się z III części. „W antologii – pisze we wstępie Marek Wawrzkiewicz- zamieszczony jest niewielki wybór wierszy spośród tych, które powstały w okresie 100-lecia Niepodległości. Nie ma pośród nich poetów żyjących”. W części II znajdują się wiersze 65.poetów zrzeszonych zarówno w WO ZLP, jak i w innych Oddziałach. Część III, to biogramy prezentowanych w Antologii poetów. Publikację zredagowali: Zbigniew Milewski i Andrzej Wołosewicz przy współpracy Alony Borowicz i Marka Wawrzkiewicza. Autorem projektu okładki oraz zdjęć jest Grzegorz Trochimczuk.

Po promocji Almanachu trwały jeszcze przyjemne rozmowy kuluarowe, ukraszone wspomnieniami i anegdotami Prezesa ZG Marka Wawrzkiewicza. Przysłuchiwał się im z portretu sam długoletni Prezes ZLP (1959-1980)Jarosław Iwaszkiewicz.

Kolejny dzień Warszawskiej Jesieni obfitował również w bogaty program: przed południem odbyło się wręczenie nagród laureatom Konkursu Poetyckiego, który zorganizowała Unia Polskich Pisarzy Lekarzy. Trzeba przyznać, że była to uczta dla ducha. Wiersze, które wywoływały w nas absolutną ciszę, doskonale interpretowała warszawska aktorka Iwona Rulewicz. Spotkanie poprowadziła poetka dr Maria Majka Żywicka – Luckner. W samo południe natomiast odbyła się oczekiwana przez uczestników WJP sesja literacko-krytyczna: „Poezja z psychologicznego punktu widzenia Juliana Ochorowicza w szerszym kontekście teorii”, którą , jak zawsze zresztą, wyśmienicie przygotował i poprowadził poeta, eseista, krytyk literacki Andrzej Tchórzewski. Poruszone w wykładzie zagadnienie translacji poezji (POEZJĄ JEST TO CO JEST NIEPRZETŁUMACZALNE), braku współczesnej krytyki niezależnej, wywołały pośród słuchających dyskusję, w której ważny głos zabrali: Marek Wawrzkiewicz, Waldemar Michalski, Stanisław Nyczaj i inni liczący się współcześni krytycy literaccy.

O godz.15.00 odbyła się Estrada poetycka: „Poezja mówiona i śpiewana” poprowadzona przez Aldonę Borowicz a potem Turniej Jednego Wiersza dla zrzeszonych i niezrzeszonych, w którym jurorami byli: Marek Wawrzkiewicz, Zbigniew Milewski i Andrzej Wołosewicz.

 

wjp18c

Irena Kaczmarczyk.
Fot. Krystyna Konecka

 

Wieczór festiwalowy opanowali o godz. 20.00 poeci z Kieleckiego Oddziału ZLP i Grupy Poetyckiej „Wiklina”. Na Gali Świętokrzyskiej zaprezentował poetów Prezes Kieleckiego Oddziału Stanisław Nyczaj. Natomiast 14 października, w ostatnim dniu WJP, odbył się Konkurs Jednego Wiersza im. Zielińskiego poprowadzony przez pisarza i autora książek dla dzieci Stanisława Grabowskiego. Zwyczajowo, w godzinach wieczornych odbył się lubiany przez publiczność Koncert poetycko-muzyczny „Poezja i Jazz”.

Nie mogłam uczestniczyć w końcowych punktach programu, stąd pobieżne ich potraktowanie, ale muszę podkreślić, iż 47. WJP na pewno pozostanie w mojej pamięci; to były piękne poetyckie dwa dni, spędzone w wyjątkowym miejscu. Serdecznie dziękuję Organizatorom za zaproszenie i trud , jaki włożyli w przygotowanie Warszawskiego Święta Poezji.

 

Irena Kaczmarczyk

 

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko