JACEK SOJAN – wiersz

0
333

JACEK  SOJAN

 

wiersz
————————————-
ja jestem wiersz
ty jesteś wiersz

czytamy siebie jak kochankowie
w poślubną noc

ty wierszem oddajesz się cała
mój wiersz czyni mnie nagim

należy w końcu przyznać
poezja w rzeczy samej
to piasek słów
plaża dla nudystów

poeta pod krawatem
to nie poeta to aktor
szczerość przykryta krawatem
staje się insynuacją
tekstylni to przebierańcy
nigdy nie poznasz
prawdziwej ich twarzy

wiersz jest twarzą
czasami uśmiechniętą
czasami zamyśloną

gdy na twarzy zobaczysz łzy
nie patrzysz na poetę
ujrzałeś człowieka

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko