Z cyklu miniatur Marka Ławrynowicza – Pan Pasikonik

0
105

Z cyklu miniatur Marka Ławrynowicza – Pan Pasikonik

 

makowski6487





Pan Pasikonik

Szczęśliwe życie

 

         Do pana Pasikonika przyszedł człowiek nieduży, łysy i zaskakująco nerwowy.

 – Chcę panu zapewnić szczęśliwe życie. – powiedział rozsiadając się w fotelu. – Albowiem każdy może być szczęśliwy, jeśli ma odpowiednią receptę, a ja właśnie takie recepty dostarczam.

 – Interesujące. – powiedział pan Pasikonik. – A jak to się odbywa?

 – Bardzo prosto. Pan wpłaca na konto firmy „Szczęśliwe życie” 1254 złote a gdy przelew znajdzie się na koncie, tu ma pan wizytówkę z numerem konta, firma przesyła panu szczegółową instrukcję, która wyjaśnia jak ma pan zmienić swoje życie żeby być szczęśliwym.

 – To już pewnie te instrukcje krążą po mieście w setkach kopii. – uśmiechnął się pan Pasikonik

 – Myli się pan. – powiedział surowo przedstawiciel firmy „Szczęśliwe życie” – Recepta dotyczy tylko pana. Rozumiem, że jest pan zainteresowany?

 – No właśnie nie do końca.

 – Jak to? Czyżby kwota 1254 złote wydawała się panu zbyt wygórowaną opłatą za szczęśliwe życie.

 – Ależ nie. Powiedziałbym nawet, że to bardzo tani rodzaj szczęścia.

 – No to, o co chodzi?

 – Widzi pan. W gruncie rzeczy jestem zadowolony ze swojego życia i nie chciałbym go zmieniać.

 – Nie chce pan być szczęśliwy?

 – Jakoś nie.

 – Obniżę panu wpłatę o 54 złote a resztę rozłożę na dwanaście rat. – kusił łysy.

 – Mimo to chcę żyć tak jak do tej pory.

 – Przepraszam, ale pan jest idiotą!

 – Być może.

         Przybysz zerwał się z fotela i zaczął nerwowo krążyć po pokoju.

 – Bedzie pan o wiele szczęśliwszy! Zapewniam pana! – wołał.

 – Ale tak jest mi zupełnie dobrze.

         Przedstawiciel firmy zaczął biegać po pokoju dwa razy szybciej, aż nagle ruszył do drzwi i z okrzykiem:

 – Bałwan!

wybiegł na korytarz.

Pan Pasikonik siedział w fotelu i myślał o tym, że jego życie może nie jest do końca udane ale ten, który go odwiedził wyglądał na o wiele bardziej poszkodowanego przez los. Może zatem roztropnie będzie trzymać się od firmy „Szczęśliwe życie” z daleka.

 

Marek Ławrynowicz


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko