Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

0
47

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego


 


Piwniczna kronika Długosza

piwnica-podLegenda kabaretu „Piwnica pod Baranami” należy obok legendy o smoku wawelskim, lajkoniku, plotki o „Weselu”, legendy „Zielonego Balonika” oraz legend teatru Miejskiego (dziś im. J. Słowackiego) oraz Starego Teatru do najważniejszych legend konstytuujących tradycję Krakowa. Nie powstała dotąd monografia „Piwnicy pod Baranami”, choć ukazały się dwie książki o tejże bogato opowiadające. Mam na myśli „W ogrodzie pamięci” Joanny Olczak-Ronikier oraz „Kolacja z agentem. Piwnica pod baranami  dokumentach SB” Jolanty Drużyńskiej i Stanisława Jankowskiego. Ta pierwsza to przede wszystkim wspomnienia z historii rodu Ronikierów, ale jest w niej obszerna partia poświecona historii Piwnicy.Ta druga mówi o tym, o czym informuje już sam podtytuł. Praca Leszka Długosza, ważnej i emblematycznej postaci Piwnicy od końca lat sześćdziesiątych, wokalisty, instrumentalisty, poety to jego osobiste, subiektywne spojrzenie na dzieje tego niezwykłego kabaretu. Długosz pisze bardzo osobiście, con amore, sentymentalnie, czego nie kryje i co znajduje odzwierciedlenie także w nieco kwiecistym stylu opowieści. Długosz jest jednym z licznego szeregu „świadków naocznych” życia Piwnicy i jest to nieocenione z dwóch powodów. Po pierwsze należy Długosz do grona, które coraz bardziej topnieje, podgryzane przez czas. Nie żyje już przecież wielu ludzi Piwnicy z Piotrem Skrzyneckim na czele, inni, jak Ewa Demarczyk milczą, a przecież, jak wszystko na to wskazuje, nie pozostawili pamiętników. I stąd świadectwo Długosza jest bezcenne i unikalne. Po drugie, choćby nawet takie świadectwa istniały, to nauka jaką można wyciągnąć z charakteru zeznań „świadków naocznych” tego samego zdarzenia wskazuje, że każdy z takich świadków widzi je mniej lub bardziej osobiście, odrębnie, inaczej niż inni. Inaczej widzi ludzi, inaczej widzi wydarzenia i inaczej tez formułuje oceny. Świadectwo Długosza czyta się naprawdę z zainteresowaniem, może nawet ze wzruszeniem. Sam przecież nigdy nie mieszkałem w Krakowie, nigdy nie byłem na wieczorze piwnicznym, ani też nie poznałem nikogo z piwnicznych ludzi, bywam w Krakowie tylko kilkudniowym gościem od czasu do czasu, a przecież dzięki licznym lekturom wzmianek i dygresji na jej temat, rozproszonych po niezliczonych książkach i gazetach mam osobliwe wrażenie jakbym i ja żył na obrzeżach tej legendy, choćby jako kompletnie postronny obserwator. Serdeczny i bardzo krakowski ton opowieści Leszka Długosza ułatwił mi ewokowanie tego wewnętrznego nastroju. Czego życzę także innym czytelnikom jego piwnicznych wspomnień.

Leszek Długosz – „Piwnica pod Baranami. Ten szczęsny czas… Sceny i obrazy  z życia piwnicznego w Krakowie w latach 60. i 70. XX wieku”, Wyd. Zysk i s-ka, Poznań 2016, str. 415, ISBN 978-83-65521-26-2

 

Raport z Nebraski

nebraskaZbigniew Białas, twórca ciekawego powieściowego cyklu „sosnowieckiego” tym razem dzieli się z czytelnikami czymś kompletnie innym – dokonanym przed 15 laty zapisem wielomiesięcznego pobytu w Ameryce, t.j. w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, głównie w stanie Nebraska. Nie należę do fascynatów Ameryką, ale przeczytałem te niewielką książeczkę z autentycznym zainteresowaniem. Białas opisał Amerykę nie tylko barwnie, ale w sposób, z jakim nigdy jeszcze się nie zetknąłem, krańcowo odmienny od znanych powszechnie sposobów opisywania tej ogromnej krainy. Po prostu  w sposób kompletnie oryginalny i osobny. Z punktu widzenia czasu opisywanych zdarzeń można by rzec, że  Białas załapał się – dosłownie – na sam koniec Ameryki, która już właściwie przeszła do historii, Ameryki sprzed 11 września 2001, bo ostatnie tygodnie jego pobytu tamże przypadły właśnie na te zdarzenia. Ile jest w zapisie Białasa  reporterskiej wierności faktom i obserwacjom, a ile licencji literackiej, trudno orzec, ale czyta się to znakomicie.

Zbigniew Białas – „Nebraska”, Wyd. MG, Warszawa 2016, str. 187, ISBN 978-83-779-302-2


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko