Stefan Jurkowski – Wyją syreny

0
104
ryczą syreny
miasto krzyczy
oplata nas niczym pajęczyna:
zgiełk wycie alarmów i motorów
łoskot padających murów
melodyjki ulicznych grajków
przedziurawiają uszy i kieszenie

dźwięk – droga wyobraźni
prosta – czasami trwożąca serpentyna
długo się ciągnie nagle urywa
ginie w przepaści
łomocze po ścianach

płacz i śmiech

dziś przede
wszystkim
śmiech

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko