Zbigniew T. Szmurło – Ryszarda Tomczyka malarski dar

0
26

Zbigniew T. Szmurło




Ryszarda Tomczyka malarski dar

 

 fot. Dariusz BocianW elbląskim Muzeum Archeologiczno-Historycznym trwają przygotowania do zaprezentowania  części dorobku malarskiego Ryszarda Tomczyka – wybitnego elbląskiego twórcy z powodzeniem zajmującego się czynnie wieloma dziedzinami sztuki. Artysta uprawia malarstwo, rysunek – jest także czynnym pisarzem, mającym w dorobku wiele interesujących utworów. Jego pasją jest również  krytyka teatralna i literacka. Jest publicystą i recenzentem kultury, autorem licznych publikacji książkowych. Jednakże to malarstwo odgrywa znaczącą rolę w jego niezwykle bogatej i różnorodnej biografii twórczej.

Urodzony w 1931 roku w Radomiu, Ryszard Tomczyk (członek Związku Polskich Artystów Plastyków i Związku Literatów Polskich) od wielu dziesięcioleci jest związany z Elblągiem, ze środowiskiem artystycznym i kulturalnym, po części także politycznym miasta. Aktywnie uczestniczy w jego życiu twórczym – bierze udział we wszystkich wystawach plastycznych tego środowiska. Jest twórcą o niespożytej energii i bezkompromisowym, krytycznym spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość. Częstokroć nie godzi się z hasłami-sloganami wygłaszanymi przez polityków z ekranów telewizorów, jak i z postawami mianowanych lub wybieranych lokalnych włodarzy, którzy na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci na krótko usiłowali zawładnąć polityczną przestrzenią, po czym odchodzili, jakże często w niesławie, w zapomnienie.

Należy także pamiętać, iż Ryszard Tomczyk – to doświadczony nauczyciel – pedagog, który wprowadził w arkana literatury i plastyki wiele pokoleń elbląskich licealistów. Kto wie, czy prowadzone przez niego zajęcia nie okazały się dla nich równie niezapomnianą przygodą.

Po wieloletniej przerwie doprowadził do ponownego otwarcia Galerii EL, którą zarządzał w latach 1980-1987. Za jego sprawą została zmieniona nazwa tej placówki z Laboratorium Sztuki na Centrum Sztuki. Za jego kadencji Centrum Sztuki – Galeria EL zaczęła wrastać w życie artystyczne tak Polski, jak i Europy.

Dokonania artystyczne Ryszarda Tomczyka są doskonale znane i nader cenione poza lokalnym środowiskiem, które nie zawsze jest w stanie dostrzec, a może nie potrafi należycie zrozumieć i tym samym ocenić walorów jego twórczych poszukiwań: Prawie 60 lat w jednym miejscu, jednym mieście. Długo. Wystarczająco długo, by wrosnąć w otoczenie, stać się jednym z elementów kojarzonych natychmiast, niemal wizytówką Elbląga.

Jednym to trwanie Ryszarda Tomczyka się podoba, innym nie. Rzecz oceny człowieka i artystycznych gustów. W polskich warunkach – także preferencji politycznych.

W niewielkim, acz ambitnym ośrodku właściwie wszyscy się znają. I wydaje im się z tej racji, iż wiedzą o sobie wszystko. Łatwo o podobną znajomość, gdy ktoś przejawia aktywność na jednym polu, zdecydowanie trudniej, gdy obszarów aktywności jest wiele. Bo kimże właściwie jest dla środowiska elbląskiego Ryszard Tomczyk?

Dla jednych niestrudzonym animatorem kultury, dla innych znawcą teatru. Jeszcze inni pamiętają go jako polonistę miejscowego liceum. Niemal wszyscy kojarzą go z Centrum Sztuki Galeria EL, któremu szefował w latach 80. XX w. Niektórzy czytują jego książki i pewnie choć czasami mieli w rękach edytowane przez Tomczyka czasopisma (wszak i „TygiEL” jest w dużej mierze „dzieckiem” Ryszarda). Są i tacy, którym nieobce Tomczykowe recenzje teatralne i literackie albo artykuły o najnowszej historii Elbląga. Budzą wszak lokalnie niezdrowe niekiedy emocje, podobnie jak działalność SEKA (czyli Stowarzyszenia Elbląski Klub Autorów)” [1].

„Postać Ryszarda Tomczyka nie tylko zadomowiła się w powojennej historii Elbląga, ale odcisnęła i nadal bardzo mocno rzutuje na obraz elbląskiego życia kulturalnego. W kręgach zbliżonych do kulturalnych lub za takowe się uważających, jego osoba ma tyluż zwolenników, co też zagorzałych przeciwników. Myślę, że osoby szanujące Ryszarda Tomczyka, przede wszystkim jego twórcze dokonania, doskonale znają zarówno jego obrazy, rysunki, a także literackie dokonania. I oni wiedzą, za co go cenią. Gorzej jest chyba z owymi przeciwnikami, bo dla nich jest trudnym partnerem, zawsze walczącym o jakość elbląskiej kultury, przede wszystkim zwalczającym zaściankowość i samouwielbienie[2].

Ryszarda Tomczyka należy cenić i doceniać choćby za to, że jest twórcą bardzo elbląskim[3], ale absolutnie nie zamykającym się w lokalnym grajdole, a przeciwnie – jego działania pokazują, że pokonuje bariery umysłowej, intelektualnej, kulturalnej i artystycznej prowincjonalności.

„Nieżyjący już niestety mistrz socjologizującego dziennikarstwa, Kajetan Wojtysiak, powiedział kiedyś obejrzawszy lubelską wystawę Ryszarda: „Gdyby ten człowiek mieszkał w Warszawie, oglądalibyście go przy byle okazji w TVP. Jest dojrzałym artystą i ma ogromną wiedzę. Ale wybrał los prowincjusza i dlatego nigdy nie zdobędzie takiego uznania, na jakie zasłużył”. W dodatku nader trudno być prorokiem wśród „swoich”, przynajmniej za życia. Dorobek twórczy jest bowiem odbierany poprzez pryzmat postaci, sama sztuka schodzi wyraźnie na drugi plan. A przecież w „polskim piekiełku” wyróżnianie się czymkolwiek nagradzane jest zazwyczaj jakimś rodzajem ostracyzmu. Wybitnym artystą nie jest się „u siebie” nawet wtedy, gdy sława dociera z zewnątrz – ze stolicy czy wręcz z innych państw.

Toteż obrazy elbląskiego twórcy wyżej były i są cenione w Niemczech czy Wielkiej Brytanii (gdzie ich orędownikiem jest np. prof. Zygmunt Bauman), niż w mieście Galerii EL. Tym bardziej, iż zakopany w stertach rozpoczętych prac literacko-publicystycznych Tomczyk nie specjalnie dba o reklamę. To postawa humanisty starej już daty – uważającego, iż to, co dobre, obroni się samo” [4].

Jest też Ryszard Tomczyk twórcą multimedialnym, chociaż ostatnio dużo czasu poświęca na tworzenie form prozatorskich. Zawsze też był mu bliski i nadal pozostaje teatr. Bez wątpienia Ryszard Tomczyk jest najwybitniejszym znawcą dziejów i artystycznej kondycji elbląskiego teatru. Świadczy o tym nie tylko doskonała doktorska dysertacja (obroniona w 1976 roku na Uniwersytecie Gdańskim), a także bezkompromisowe i często trudne do zaakceptowania przez twórców teatru jego recenzje. I jak mało kto potrafi docenić walory wystawianych spektakli, a jak trzeba – celnym określeniem zganić bylejakość lub brak scenicznego przesłania. Szkoda, iż obecny dyrektor tej placówki artystycznej tuż przed jej kolejną rocznicą nie odważył się poprosić Ryszarda Tomczyka o napisanie monografii sceny w Elblagu.

W przypadku jego twórczej postawy ukazywanie światów własnych, wypełnionych podglądaniem i opisywaniem naszej kulturalnej rzeczywistości, nie staje się elementem nadrzędnym, co udowodnił niejednokrotnie w swoich książkach, będących jakże ważnym głosem w kreowaniu i rozumieniu tożsamości kulturowej miasta, a także prezentacji elbląskiego środowiska twórczego, którego jest wybitnym i zasłużonym przedstawicielem.

ryszard-tomczyk-biomyW publikacjach krytycznych, a przede wszystkim w jego jakże ważnej książce „Nie samym chlebem”, wydanej w 2008 r., Ryszard Tomczyk „pokazuje, jak bardzo ludzie są ludźmi przez kulturę, przez twórczość, przez Słowo, jak pokonują różnorodne uwarunkowania i tworzą. Tak rozumiana kultura objawia formę życia w różnorodnych ludzkich relacjach i napięciach. Jest ona społecznym dialogiem, obłaskawianiem losu, próbą przeniknięcia jego tajemnicy. Kultura jest tym, co jest równie konieczne do życia jak chleb, jak praca, czysta woda i powietrze. Niestety dowiadujemy się, w tym przypadku bez zdziwienia, że wiele razy właśnie na kulturę brakowało pieniędzy. W takich momentach, Tomczyk nie ukrywa irytacji oraz żalu, że decydenci nie dorastają do powierzonych im stanowisk. Wydaje się im, że błędem ekonomicznym jest inwestowanie  w człowieka, w jego kulturalny rozwój. Politycy nie rozumieją, jak ważną może być dziedzina kultury dla całości życia. Chociaż wydaje się, że dzisiaj jest lepiej, to jednak przyszło walczyć nie tylko o pamięć o przeszłości, ale o to, by uchronić sztukę, ludzki talent przed całkowitą komercjalizacją. W tej sprawie książka jest głosem jasnym i jakże potrzebnym” [5].

Twórca świadom jest swych własnych poszukiwań i ścieżek malarskich, które wydeptał. Przebrnął też przez ogrody różnych mód, styli, chwilowych lub bardziej długotrwałych artystycznych zauroczeń. „Swego czasu w plastyce Ryszarda Tomczyka dominowały liczne kompozycje z cyklu biomy, będące malarską parafraza groteskowej, skomplikowanej politycznie rzeczywistości. Były to obrazy pełne jawnych bądź bardziej ukrytych podtekstów, a nawet literackich, egzystencjalnych naleciałości. Stopniowo, poprzez liczne studia,  obserwacje i ustawiczne poszukiwania artysta odchodził od literacko-symbolicznych kompozycji na rzecz obrazów bardziej swobodnych, w których duże znaczenie posiada już nie sama literacka anegdota, ale trudna do jednoznacznego zdefiniowania  przestrzeń malarska oparta bardziej na grze skojarzeń i wyobraźni. Mogły więc zaistnieć fantastyczne, symboliczno-mistyczne  pejzaże wewnętrzne, pejzaże immanentne – pełne frapujących niespodzianek, w których niezmiennie ważną, a niekiedy samodzielną rolę odgrywają zestawienia kolorystyczno-strukturalne” [6].

Malarstwo Ryszarda Tomczyka jest twórczym, wewnętrznym, pełnym sprzeczności i emocjonalnych dysonansów opisywaniem właśnie tego najbardziej skomplikowanego świata wewnętrznego, bardzo podatnego na zewnętrzne impulsy, który tkwi w nim od tego tajemniczego początku, jakim było zauroczenie malarstwem.

 Oglądając obrazy Ryszarda Tomczyka powinniśmy mieć świadomość, że przez wiele lat to właśnie malarstwo było jego głównym środkiem artystycznej wypowiedzi. W elbląskim środowisku jego twórczość jest różnie oceniana, ale na pewno nie do końca należycie doceniona[7]. Może właśnie ta najnowsza wystawa, będąca darem twórcy dla mieszkańców swojego miasta, które stało się miejscem ważnym, chyba najważniejszym w jego twórczym życiu, pozwoli dostrzec walory tych malarskich poszukiwań. Jego obrazy potwierdzają, że jest wybitnym artystą malarzem, wiernym sobie, nadal mającym wiele do przekazania. Jest Ryszard Tomczyk przede wszystkim malarzem, zgłębiającym tajniki barwy, faktury, struktury, a poprzez nie szukającym odpowiedzi na wiele nurtujących go pytań natury tak moralnej, filozoficznej, jak też i egzystencjalnej. Trzeba tylko zadać sobie trud i uważnie wsłuchać się w jego głos oraz wpatrzeć w malarskie kompozycje.

Dorobek Ryszarda Tomczyka jako artysty malarza jest naprawdę imponujący. Część swoich płócien artysta przekazał do zbiorów Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. Stąd też najnowsza wystawa prezentowana w sali, w której wielokrotnie były pokazywane jego dzieła. Znalazły się na niej reprezentatywne obrazy powstałe w latach 1969-2011. Podczas wernisażu  (13 marca 2015 r., godz. 17.00) odbędzie się uroczyste przekazanie przez Ryszarda Tomczyka do zbiorów Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu jego dzieł własnych,.

ubostwoNajnowsza wystawa Ryszarda Tomczyka nosi tytuł „Przekaz”. W tym przypadku prezentacji nadano znaczenie podwójne – przekazanie części dorobku i „przekaz” jako przesłanie, zachęta do rozmowy, dysputy – tak lubianej przez samego twórcę. „Przekaz jest także jedną z immanentnych cech Jego malarstwa. Obrazy to rodzaj rozmowy Artysty z widzem na podstawowe tematy egzystencjalne: wolności i miejsca jednostki w społeczeństwie, niepokojów i zagrożeń związanych ze współczesną cywilizacją, kondycja człowieka w ogóle. Służą temu charakterystyczne dla Jego twórczości mniej lub bardziej narracyjne z kolejnych generacji antropomorfizowanych form lub deformowanych postaci. Swoiste, uporczywe nawet, pragnienie dialogu widoczne jest nawet w obrazach z pozoru abstrakcyjnych, czy stojących wręcz na pograniczu informel. Twórczość Ryszarda Tomczyka jednak najpełniej charakteryzuje posługiwanie się środkami surrealizmu i ekspresjonizmu. Autor wypracował przy tym rozpoznawalny, mocno sugestywny język obrazowania, silnie działający na emocje widza” [8].

Nie jest więc ta ekspozycja typową retrospektywną prezentacją, a jedynie wycinkiem bogatej malarskiej drogi Ryszarda Tomczyka, który – poprzez swój artystyczny i intelektualny niepokój, zatroskanie nad kondycją człowieczego bytu – nie tylko chciał, ale nadal czynnie uczestniczy w twórczym kreowaniu rzeczywistości nie tylko elbląskiej kultury.

 

 

 



[1] L. Lele Przychodzki, 60 lat dla Elbląga i sztuki, „Tygiel” – kwartalnik elbląski, nr 62-63 / 2011, s. 15.

[2] Z. T. Szmurło, Ryszarda Tomczyka gesty twórcze, „Tygiel”- kwartalnik elbląski, nr 22-23 / 2001, s. 106.

[3] W czerwcu 2011 r. Rada Miejska w Elblągu nadała Ryszadowi Tomczykowi tytuł Honorowy Obywatel Elbląga. Uzasadnienie wniosku:  „Dr Ryszard Tomczyk – nauczyciel z zawodu, artysta malarz i literat z zamiłowania i posiadanych talentów, działacz społeczny w obszarze kultury – jest jedną z najznamienitszych postaci powojennego Elbląga. Jego osiągnięcia artystyczne, pełnione funkcje publiczne i działalność społeczną przedstawia załączony życiorys. Wpływ Ryszarda Tomczyka na życie kulturalne miasta nie ogranicza się do faktów opisanych w życiorysie. Pan Ryszard jest autorytetem w środowisku artystycznym, autorem różnego rodzaju inicjatyw, bierze aktywny udział w dyskusjach publicznych, podejmuje różne działania, mające na celu zapewnienie kulturze  godnego miejsca w życiu społecznym. Jako radny I Kadencji Rady Miejskiej w Elblągu dbał o to, żeby w wirze transformacji nie ucierpiały placówki kultury. Jego osiągnięcia artystyczne a także działalność publiczna przyczynia się istotnie do promocji Elbląga, a publikacje takie, jak „Tygiel” upowszechniają wiedzę o elbląskim środowisku twórczym i jego osiągnięciach, zachowując ją dla potomności. Jego twórczość artystyczna i działalność, w tym jako współtwórcy i Dyrektora Galerii El istotnie przyczyniły się do tego, że o Elblągu usłyszano daleko poza rogatkami miasta”. – TB, Ryszard Tomczyk Honorowym Obywatelem Elbląga, „Razem z Tobą”  (http://razemztoba.pl/beta/index.ph p?NS=srodek&nrartyk=7139), (dostęp: 10.02.2015.).

[4] L. Lele Przychodzki, 60 lat dla Elbląga i sztuki, op. cit., s.  15-16.

[5] Ks. S. Ewertowski, Krajobraz elbląskiej kultury, „Tygiel”- kwartalnik elbląski, nr 54/ 2009, s. 71.

[6] Z. T. Szmurło, Malarskie gesty, „Elbląski Magazyn Ilustrowany”, nr 4 / 1992, s. 12.

[7] Z. T. Szmurło, Poszukiwania nie tylko malarskie, „Tygiel” – kwartalnik kulturalny, nr 66/ 2012, s. 100.

[8] W. Rynkiewicz – Domino, Przekaz, malarstwo Ryszarda Tomczyka z lat 1969 – 2011,  (zaproszenie), Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu, marzec 2015, (http://www.muzeum.elblag.pl/aktualnosci/23,przekaz-malarstwo-ryszarda-tomczyka-1969-2011), (dostęp: 7.03.2015.).



Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko