Książki pod lupą oraz ranking 10 książek 2014 rok

0
107

 Książki pod lupą oraz ranking 10 książek 2014 rok

 martynika

{mp3}kpl_kochan-martynika{/mp3}


Dziesięć najlepszych książek 2014 roku według redakcji „Książek pod lupą”

 

Redakcja niezależnej audycji literackiej „Książki pod lupą” wybrała dziesięć najlepszych książek 2014 roku.  Oto one w kolejności alfabetycznej:

 

 

1. Wojciech Chmielewski  Najlepsza dentystka w Londynie

 

Bohaterowie opowiadań Chmielewskiego to często ludzie osobni, nie znajdujący kontaktu z otoczeniem, wypełniający swój osobisty świat pragnieniami, marzeniami, nierealnymi projektami. Ubóstwo życia zewnętrznego pozostaje w kontraście z bogactwem wewnętrznym tych postaci, opisanych przez Chmielewskiego pieczołowicie z zegarmistrzowską skrupulatnością. To literatura na pozór skromna i prosta, a w istocie bardzo wysokiego lotu.

 

 

2. Sylwia- W krainie czarów

 

Spajającym motywem napisanego z ogromną wrażliwością zbioru opowiadań Sylwii Chutnik jest wpisana w ludzką egzystencję strata, wobec której jak w tańcu śmierci wszyscy jesteśmy równi. Bohaterowie to ludzie zwykli, ale niekiedy postawieni w niezwykłych sytuacjach.  Mówi się też, że jest to książka o tych którzy się w nowej Polsce nie odnaleźli.  „Kraina czarów” bywa bajkowa, ale ostateczna wymowa opowiadań Sylwii Chutnik jest daleka od optymizmu.

 

3. Jacek Dehnel –  Matka Makryna

 

Jacek Dehnel ze znanym sobie rozmachem przedstawił swoją wersję fascynującej historii jednej z największych mistyfikatorek XIX wieku, Matki Makryny, która wykreowała się na męczennicę i przekonała do swoich racji m.in. Mickiewicza, Słowackiego czy Norwida.  Dostajemy  świetny portret psychologiczny na tle pejzażu polskiej Wielkiej Emigracji, środowiska osobliwego i wielce egzaltowanego.  Mistrzowska stylizacja i przekonująca historia.

 

4. Pascal Garnier –  Jak ma się twój ból

 

Za francuskiego autora i “czeski” egzystencjalizm.  Zdecydowanie nie dla tych, którzy oczekują kryminału z kopią “Leona Zawodowca” w roli głównego bohatera.  Piękna, prosta i świetnie napisana proza oraz ciesząca oczy okładka stawiają tę książkę w tegorocznej literackiej czołówce.

 

5. Jerzy Górzański – Wszystko jest we wszystkim

 

Kolejny znakomity tom wierszy Jerzego Górzańskiego, poety, u którego widać młodzieńczą fascynację surrealizmem (choć tym razem tytuł pochodzi od dadaistów).  Górzański swoje wczesne doświadczenia rozwinął w osobny styl, który czyni go niepodobnym do żadnego z polskich poetów.  Jest tam liryka pomieszana z ironią, a czasem z inteligentnym żartem, prostota połączona z erudycją, ważne kwestie i nieustanne pytania. Poezję Górzańskiego łatwo przeoczyć, ale kto się z nią zetknie, nie obroni się przed fascynacją.

 

6. Magdalena Grzebał- Beksińscy. Portret podwójny

 

Bardzo przejmująca biografia Zdzisława i Tomasza Beksińskich. Opowieść nie tyle o ich twórczości i próbie jej wiwisekcji, ile o łączących ich przedziwnych relacjach. Grzebałkowska po mistrzowsku nakreśliła obraz dwóch bardzo różnych, a z drugiej strony bardzo do siebie podobnych osobowości: identycznie wyalienowanych, odgrodzonych od świata i permanentnie od niego uciekających. Wybitna książka o miłości i fatum, które nie pozwala jej doświadczyć.

 

7. Marek Nowakowski – Dziennik podróży w przeszłość

 

Bardzo szczera, autobiograficzna opowieść jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy drugiej połowy dwudziestego i początków obecnego wieku, a zarazem literackie pożegnanie autora.  Wspomnienia obejmują okres od późnych lat czterdziestych po początek lat pięćdziesiątych. Nowakowski, znany opozycjonista i antykomunista, uważany przez wielu za człowieka niezłomnego, przyznaje się tu do młodzieńczej fascynacji marksizmem, która zresztą szybko minęła i zastąpiła ją skłonność do barwnego świata przestępczego, tak znakomicie opisanego w pierwszych tomach jego opowiadań.  Trudno powiedzieć, co z twórczości Marka Nowakowskiego oprze się okrucieństwu czasu, ale trudno sobie wyobrazić, by z polskiej legendy literackiej zniknęli Benek Kwiaciarz i Książę Nocy.

                                                                                                                     

8. Judith Schalansky –  Atlas wysp odległych

 

W dobie masowej turystyki i taniego podróżowania świat stracił sporo ze swojej tajemniczości i magii. Ta książka ponownie je przywraca, pokazując, jak pobieżnie znamy otaczający nas świat. Misternie wydany, pobudzający wyobraźnię słowem i obrazem atlas, który warto mieć na półce i często do niego powracać.

 

9. Andrzej Stasiuk – Wschód
 

Stasiuk od kilku lat pisze tę samą książkę i czyni to jak zawsze bardzo dobrze. „Wschód” nie tylko opowiada o jego coraz dalszych podróżach, traktuje także o polskiej rzeczywistości, nie tylko tej teraźniejszej, ale i tej minionej, pamiętanej z czasów dzieciństwa. Na szczególną uwagę zasługuje – bodaj pierwsza w twórczości Stasiuka – opowieść o matce i o ogromnej przepaści, która ich dzieli. Andrzej Stasiuk po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem w przeplataniu wątków podróżniczych z refleksjami na temat przemijania i przeszłości, która na nas ciąży.

 

10. Wit Szostak –  Sto dni bez słońca

 

Za bezpretensjonalność, dowcip i oryginalność. Lesław Srebroń, bohater „Stu dni bez słońca” to megaloman, grafoman, postać natrętna i naiwna, odpychająca, ale również, po części, fascynująca. Owa fascynacja bierze się najpewniej z tego, że wszyscy, bez wyjątku, w pewnych sytuacjach, bardziej lub mniej świadomie, stajemy się takimi szostakowymi srebroniami. A jeżeli do powszechnego użycia weszło już określenie „donkiszoteria”, to „srebroniowatość” jest następna w kolejce.

 

Inne spojrzenie:

 

Anna Herbich – Dziewczyny z powstania. Prawdziwe historie

 

Udział kobiet w wydarzeniach historycznych jest bardzo często pomijany w podręcznikach i opracowaniach. Z Powstaniem Warszawskim nie było inaczej. Anna Herbich dokonała rzeczy zdaje się niemożliwej: dodała do obrazu Powstania coś nowego, spojrzenie kobiet.  Powstała książka fascynująca, odrębna, głęboko humanistyczna. 

 

Kompromitacja roku – korespondencja Ignacego Karpowicza i Kingi Dunin

 

Szczegóły obyczajowe tego „wydarzenia” mało nas obchodzą. Istotne jest, co innego. Została poddana w wątpliwość uczciwość przy przyznawaniu jednej z najważniejszych polskich nagród literackich, a także osobista rzetelność krytyków szczególnie „Krytyki politycznej” i „Gazety Wyborczej”.   Można powiedzieć: „było minęło, kogo to jeszcze obchodzi”.  Ale książka, która jest laureatką tegorocznej NIKE zajmuje na liście stu bestselerów Empiku dopiero dziewięćdziesiąte pierwsze miejsce. To chyba nie jest bez znaczenia.


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko