Janusz Termer – Anthony Burgess – “ekscentryczny geniusz”

0
342

Janusz Termer                                                                                        

Przypomnienia

 

 

 

  

Anthony Burgess – “ekscentryczny geniusz”

 

 

    Dwadzieścia lat temu zmarł Anthony Burgess (właśc. John A. Burgess Wilson, 1917-1993); prozaik angielski, eseista, kompozytor, scenarzysta filmowy i telewizyjny. Traktował pisarstwo początkowo jako hobby, a stał się z czasem jednym z najbardziej znanych pisarzy angielskich (i światowych) XX w.  Zbierał doświadczenia życiowe podczas drugiej wojny światowej pracując w brytyjskich wojskowych służbach rozrywkowych i edukacyjnych. Studiował anglistykę w Manchesterze, był wykładowcą na uniwersytecie w Birmingham, potem nauczycielem angielskiego na Malajach, a w latach 50. został wykładowcą – profesorem na amerykańskich uniwersytetach.

 

     Debiutował  stosunkowo późno, bo dopiero w wieku czterdziestu lat powieścią Time for Tiger (Czas tygrysa), 1958, która jest pierwszą częścią The Malayan Trilogy (Malajskiej trylogii). Wydał nadto liczne utwory powieściowe, m. in.: The Doctor is Sick (Pan doktor jest chory), 1960, Devil of a State (Diabeł nie miasteczko). 1951, głośną Mechaniczną pomarańczę, 1962 (druk w mies. “Fantastyka” 1989, wyd. pol. 1991), Inside Mr Enderby (Wewnątrz pana Enderby), 1963, Nothing Likethe Sun (Niepodobny do słońca), 1964, Enderby Outside (Zewnątrz pana Enderby), 1967, Napoleon Symphony (Symfonia napoleońska), 1974, Śmierć w Deptford, (wyd. pol. 1999), Earthy Powers (Ziemska potęga), 1980, oraz szkice krytycznoliterackie, jak The Novel Now (Powieść dzisiaj), 1967, Shakespeare, 1970; wspomnienia This Man and Music (Niżej podpisany i muzyka), 1982 i wielu innych utworów.

 

    Anthony Burgess bywał przez krytyków angielskich nazywany “ekscentrycznym geniuszem”, a to ze względu na wielką skalę zainteresowań tematycznych, jak i zwłaszcza ogromną pomysłowość w łączeniu różnych dziedzin i form twórczości oraz pisarską wydajność (pod koniec życia). Jedną z jego najlepszych i najbardziej znanych w świecie powieści jest Mechaniczna pomarańcza (A Clockwork Orange, tłumaczył Robert Stiller). Daje w niej Burgess pesymistyczną i ponurą, antyutopijną wizję Anglii (i świata) przyszłości. Jej bohaterem i narratorem jest młodociany zdemoralizowany przestępca, chłopak wyjątkowo inteligentny (przypominający nieco bohatera Dnia oszusta Ireneusza Iredyńskiego), który świadomie wybiera takie życie jako swój własny – podejmowany w imię idei dość abstrakcyjnie i anarchistycznie pojmowanej wolności – sprzeciw wobec zastanego świata wartości, protest przeciw egzystencji pełnej obłudy, społecznego solidarystycznego fałszu, podstępnego zakłamania i życiowego konformizmu otaczających go ludzi. Kuracja jakiej zostaje poddany w zakładzie psychiatrycznym, czyni z niego wprawdzie człowieka uczciwego i spokojnego, ale co też oznacza paradoksalnie, kres jego życiowej samodzielności i możliwości wyboru dalszej własnej życiowej drogi. Pisarz stworzył dla tej powieści specjalny język, dla którego polskie odpowiedniki próbuje tworzyć w swym tłumaczeniu polskim Robert Stiller, sięgając do gwar i żargonów środowiskowych oraz posiłkując się własnymi neologizmami (zebranymi w dołączonym do tekstu słowniczku). Powieść znana także ze słynnej ekranizacji dokonanej przez Stanleya Kubricka w 1971 (z udziałem Malcolma McDowella) oraz jako dramat muzyczny, napisany przez Burgessa według swej powieści, wystawiony w Londynie w 1990 przez Royal Shakespeare Company (z muzyką Bono i The Edge nawiązującą do dzieł Beethovena!). Jest też Burgess autorem utworów powieściowo-biograficznych, groteskowo komicznych, mówiących o perypetiach życia uczuciowego takich postaci jak William Szekspir (Nothing Like the Sun) oraz Napoleon (Napoleon Symphony), ukazywanych przez pryzmat trywialnej życiowej codzienności.

    Bohaterem powieści innej słynnej powieści Anthony’ego BurgessaŚmierć w Deptford (A Dead Man in Deptford, tłum. Przemysław Znaniecki, PIW, Współczesna Proza Światowa, 1999) jest Christopher Marlowe, największy obok Szekspira poeta i dramatopisarz renesansowej Anglii, zamordowany w 1593. Jego morderca nazywa się tutaj… George Orwell i jest to “jeden ze znanych rzezimieszków czasów elżbietańskich”. Fakty mieszają się w tej pełnej humoru i ironii quasi-historycznej  powieści z fantazją, a przeszłość XVI-wiecznego życia dworskiego ze współczesnymi problemami społecznymi i politycznymi. Pisarz daje portret Marlowe’a jako człowieka zbuntowanego przeciwko zarówno władzy świeckiej jak i kościelnej, który sam też zapowiada własny upadek w pisanej właśnie sztuce o doktorze Faustusie, a w sztuce o Edwardzie II ukazuje konflikt między władzą a ludzką potrzebą miłości.

 

      Anthony Burgess jest pisarzem, który “nie boi się eksperymentu, lecz traktuje go lekko, bez poczucia misji estetycznej. Jego tematy układają się często w sposób spontaniczny i naturalny w kształt metafory, bądź fantazji w swobodnym stylu modernistycznej lub postmodernistycznej humoreski. Najbardziej charakterystyczną cechą jego twórczości (i jej silnie świadomą podstawą teoretyczną) jest ujmowanie tragizmu życia, z podtekstem metafizycznym, w formy komediowe – satyry, parodie, farsy. Formą, która mu szczególnie odpowiada jest antyutopia… jest on pisarzem nie tylko fascynującym dla amatorów intelektualnej rozrywki i literackiej przygody – być może jest to pisarz przyszłości” – pisała nie bez racji anglistka Bronisława Bałutowa w swej Historii literatury angielskiej..

    W innych satyrycznych powieściach, jak w Inside Mr Enderby i Enderby Outside, w sposób pełen głębokiej ironii oraz humorystycznie i komediowo traktowanych intymnych wątków i szczegółów z życia bohaterów, językiem narracji nie wolnym od wulgaryzmów, przedstawia Burgess życie pewnego fikcyjnego współczesnego poety. Autor jak zawsze miesza tu chwyty farsy i groteski z parodystycznie i przewrotnie podejmowanymi – pod wpływem m. in. twórczości Jamesa Joyce’a (o którym pisywał wielokrotnie) – problemami “poważnej” sztuki i artyzmu. Czytelników doceniających rozliczne i nieprzedawnione walory jego prozy, choć nie jest to literatura łatwa w odbiorze, nie trzeba oczywiście namawiać do powrotu do lektur prozy Burgessa (świadczą o tym liczne wpisy na internetowych stronach poświęcone autorowi Mechanicznej pomarańczy), ale nasi wydawcy winni bez wątpienia bardziej zadbać o jego obecność na księgarskim rynku…


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko