Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

0
22

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego


Soczewka historii Warszawy

Warszawa należy do tych miast, w których ogromna część ulic ma swoją bogatą i dramatyczną historię. Wiele z tych ulic nie istnieje już w swoim dawnym kształcie, unicestwionym przez wojnę i powojenne przebudowy miasta. Są ulice z których pozostały już dosłownie tylko nazwy, jak na przykład ulica Ciepła w Śródmieściu.


Istnieje w piśmiennictwie historycznym wartościowa tradycja pisania monografii ważnych historycznie i urbanistycznie ulic. Klasyczną pozycję z tej dziedziny, monografię warszawskiej ulicy Marszałkowskiej napisał przed laty wybitny historyk Stanisław Herbst.


Autor wybrał na temat swojej monografii ulicę Chłodną, bo zobaczył w niej najbardziej reprezentatywną ulicę miasta, swoistą soczewkę, w której skupia się cała historia i właściwości Warszawy. Przez wieki Chłodna pełniła także, poprzez swoje usytuowanie, rolę swoistego traktu łączącego plebejską część Warszawy lewobrzeżnej, przede wszystkim Wolę, z okolicami Ogrodu Saskiego, czyli reprezentacyjnej, zamożniejszej strefy stolicy.


Autor, należący do rodziny, od wielu pokoleń mieszkającej przy Chłodnej, ukazał dzieje ulicy wszechstronnie, od czasów nieomal prehistorycznych  po współczesność. Dziś Chłodna jest po raz kolejny ulicą in statu nascendi, powstaje na nowo. Zniszczona w czasie powstania warszawskiego jest dziś ulicą-kikutem, zabudowanym niczym hybryda. Są tu bowiem fragmenty XIX-wiecznej zabudowy czynszowej, okazałe kilkupiętrowe kamienice, pozostałości parterowej zabudowy warsztatowo-magazynowej, plomby peerelowskie, a nawet jedna budowla klasycystyczna, prawdopodobnie z pierwszej połowy XIX wieku oraz kościół Karola Boromeusza. Są też nowoczesne wysokościowce i wybudowane kilka lat temu osiedle apartamentowi. Są też wyrwy i puste, porośnięte krzakami place. Jest nadziemna konstrukcja upamiętniająca osławioną kładkę nad terenem żydowskiego z czasów okupacji. Jest kamień upamiętniający księdza Jerzego Popiełuszkę, który mieszkał w wieżowcu usytuowanym u zbiegu z Żelazną.


Rzeczywiście, ulica Chłodna jest soczewką dziejów Warszawy, a czyta się tę opowieść naprawdę z wielkim zainteresowaniem.


Adam III Nadolski – „Pani Chłodna”, Bellona, Warszawa 2013

 


Teraz Holland

Do serii „przewodników po” wybitnych twórcach kina polskiego (Wajda, Skolimowski, Barański) doszedł kolejny, poświęcony Agnieszce Holland. Reżyserka, kojarzona w Polsce głównie z nurtem „kina moralnego niepokoju” („Aktorzy prowincjonalni”, „Kobieta samotna”) stała się przez lata pracy za granicą reżyserką o bardzo szerokich zainteresowaniach, od kina stricte politycznego („Zabić księdza”, „Europa”, „Europa”) po psychologiczne i biograficzne („Całkowite zaćmienie”, „Plac Waszyngtona”) czy historyczno-moralne „Gorączka”, „W ciemności”). Skądinąd być może to właśnie ten eklektyzm tematyczny sprawił, że ta utalentowana i bardzo sprawna skądinąd reżyserka nie wyrobiła sobie właściwego tylko sobie, wyrazistego, odrębnego stylu filmowania, własnego wyrazistego charakteru pisma, pozostając przy stylu „przezroczystym”, chłodnym, zewnętrznym.


Agnieszka Holland jest ukazana także jako autorka „kina kobiecego”, wnikliwa analityczka relacji między kobietami a mężczyznami zarówno w aspekcie psychologicznym i psychopatologicznym, jak i społecznym. Zbiorową pracę rozpoczynają i kończą rozmowy biograficzne z reżyserką, przeprowadzone przez Agnieszkę Wiśniewską i Cezarego Michalskiego, rzucające światło nie tylko na artystyczne, ale i na życiowe i polityczne wybory reżyserki, autorki uhonorowanego w ubiegłym roku na festiwalu polskich filmów fabularnych w Gdyni utworu „W ciemności”, będącego ważnym głosem w trwającej od lat dyskusji na temat relacji między Polakami a Żydami.


„Holland. Przewodnik Krytyki Politycznej”, Wyd. KP, Warszawa 2013

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko