Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

0
145

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

 

XI Muza czyli „Radio z lufcikiem”


Telewizja Polska, która w zeszłym roku obchodziła jubileusz 60-lecia, była bardzo odrębna na tle innych telewizji Europy i świata. Pod koniec lat trzydziestych, gdy w Wielkiej Brytanii było już ponad sto tysięcy abonentów telewizji, czyli znacznie więcej widzów (emitowano głównie filmy), a w 1936 roku telewizja w państwie Hitlera transmitowała (co prawda w ograniczonym zasięgu) Igrzyska Olimpijskie w Berlinie – w Warszawie, w wieżowcu „Prudentialu” przy placu Napoleona trwały dopiero pierwsze prace eksperymentalne. Wybuch wojny przerwał je i – jak się w praktyce okazało – o 13 lat opóźnił wyjście polskiej telewizji z fazy prototypowej ku początkom upowszechnienia. Stało się to w październiku 1952 roku.


Unikalność polskiej formuły telewizji polegała na tym, że o ile w Wielkiej Brytanii zaczęła ona jako – de facto – rodzaj nadajnika filmów, a w USA i większości krajów jako medium głównie informacyjne, u nas telewizja zaczęła się jako kreatorka kultury wyższej, krzewicielka teatru, literatury, plastyki, muzyki, filmu. Pierwszy istotny program informacyjny czyli „Dziennik Telewizyjny” nadano dopiero 2 stycznia 1958 roku.


Dariusz Michalski, człowiek radia i telewizji, prezenter radiowy o znanym milionom słuchaczy pięknym i charekterystycznym głosie, znakomity dziennikarz muzyczny, ma także na swoim kilka niezwykle cennych książek: trzy tomy historii polskiej muzyki rozrywkowej, a także biografie Jerzego Wasowskiego, Aliny Janowskiej, Wojciecha Młynarskiego i Czesława Niemena.


Nakładem Wydawnictwa MG ukazał się właśnie 500-stronicowy tom autorstwa Michalskiego – „To była naprawdę dobra telewizja. Część 1: Misja emisji”.


Oddajmy głos samemu autorowi: „Ta książka jest poświęcona polskiej telewizji czy raczej Telewizji Polskiej, przede wszystkim jej ludziom: ich śmiałym pomysłom, uporowi, wytrwałości, konsekwencji, ambicji, talentowi. Opowiada też o niepowodzeniach, pomyłkach, wpadkach, nawet klapach, bez których sukces smakuje gorzej, a przynajmniej inaczej”.


Pasjonująca praca Michalskiego nie ma charakteru bezosobowej monografii o charakterze naukowym, lecz jest opowieścią osobistą, subiektywnie naznaczoną, acz autor przede wszystkim obficie dopuszcza do głosu dziesiątki ludzi telewizji, którzy pracowali w niej (niektórzy nadal pracują) na przestrzeni wspomnianego 60-lecia. Obficie ilustrowana fotografiami narracja rozpoczyna się od zarysu historycznego lat pionierskich: 1929-1954, a by w kolejnych rozdziałach objąć świat telewizyjnych prezenterów, na początku zwanych spikerami, różne formy Teatru Telewizji, audycje sportowe, dla dzieci i młodzieży, rozrywkę, prognozowanie pogody, formę talk-show z jej początkami czyli Tele-Echem, świat scenografii, techniczne kulisy itd. Odrębne rozdziały poświęcił Michalski Kabaretowi Starszych Panów i „Pegazowi”, magazynowi publicystyki kulturalnej, co mu się bardzo chwali, jako że – obok Teatru Telewizji – właśnie te dwie pozycje były – są – koronnymi składnikami historycznej marki TVP jako instytucji przede wszystkim kulturalnej.


Narracja autora, podzielona na wspomniane dziedziny, nie jest pedantycznie linearna, ma charakter barwny, swobodny, nie stroniący od przeskoków chronologicznych sięgających współczesności. Obfituje w liczne dygresje, anegdoty, smaczki, komentarze, detale, co nadaje jej charakter gawędziarski, bardzo podnoszący atrakcyjność lektury. Jednocześnie jest to istna kopalnia wiedzy o historii Telewizji Polskiej.


Biorąc pod uwagę setki nazwisk i zdarzeń pomieszczonych w tej książce, nie można wykluczyć, że znajdą się uważni czytelnicy, głównie pracownicy Firmy, którzy te czy inne sprawy widzieli czy widzą inaczej. Nie można też wykluczyć, że autorowi i redaktorom książki przydarzyły się jakieś drobne błędy, trudne do uniknięcia przy takim ogromie materiału. Nawet jeśli tak się okaże, to nic nie jest w stanie podważyć wybitnej, poznawczej wartości tej książki i uznania dla benedyktyńskiej pracy, jaką wykonał Dariusz Michalski. Gorąco polecam tę lekturę i czekam na tom drugi.


Dariusz Michalski – „To była bardzo dobra telewizja. Część pierwsza: Misja emisji”, Wyd. MG, Warszawa 2012


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko