Zbigniew Morsztyn – Na Maryjanne

0
101
Wczoraś chwalił, i słusznie, piękną Maryjanne,
Że gładkością i sarnę przechodzi Dyjannę.
Ja przyznam, że ją każdy dobrze przyrównywa
Do Dyjanny, bo także jak ona myśliwa;
Obie jednej natury i tak ta, jak i ta
Mają młodego, co go lubią, faworyta.
W tym różne, że Dyjanna na swej głowie stawia
Księżyc z rogami; ta je mężowej przyprawia.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko