Anna Kamieńska – Oczekiwanie

0
211
Ranny horyzont otworzył powieki oczekiwania.
Niezapominajki piją rosę oczekiwania.

Załopotały gniazda skrzydłami oczekiwania.

Przemknął cień drapieżny szponem oczekiwania.

Więdła w południe szałwia u studni oczekiwania.

Kamień na ścieżce pulsował żyłą oczekiwania,

Woda zrosła pieśnią zieloną oczekiwania.

W łodygach drzew dzwoniły żywice oczekiwania.

Wiatr ciemny szarpał krwawe płótna oczekiwania.

Spieszcie się, serca bijące w bezkresie oczekiwania.

Padły gwiazdy na martwą ciszę oczekiwania.

Milczały usta sklejone posoką oczekiwania.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko