Tomasz Sobieraj w Galerii FF

0
57


zaprasza na wystawę fotografii

TOMASZ SOBIERAJ

Theatrum prefunebris

wernisaż: 24 II 2012 godz. 18.00-20.00

wystawa czynna od wtorku do soboty w godz. 14-18 do dnia 24 III 2012

kurator: Magdalena Świątczak


Kolosalna morda miasta to cykl fotograficzny dokumentujący Łódź na przełomie XX i XXI wieku; dopełnia go blisko sześciominutowy fotokast Kocham twoją urodę złą. Ten obraz miasta czterech kultur zarejestrowany na błonie 35 mm jest interpretacją realistyczną i krytyczną, pozbawioną jakiejkolwiek inscenizacji, przez co silnie kontrastuje z oficjalnym, albumowym wizerunkiem i obowiązującą propagandą sukcesu. Czarno-białe fotografie pokazują to, czego nie widać na pierwszy rzut oka, co kryje się pod papierową fasadą pozornej szczęśliwości i jest niedostrzegalne zza szyb samochodów i ścian gabinetów – odrzucenie, rozkład, tragizm życia z towarzyszącą mu ironią i groteskowością, nietolerancję, biedę, marazm zrezygnowanych, zepchniętych na margines i upodlonych ludzi, trwających w otoczeniu zdegradowanych ulic i podwórek śródmieścia. To ponura scenografia i statyści przejmującego dramatu reżyserowanego przez samo życie w teatrze ukrytej rzeczywistości.

Obiekty banalne powstały w lutym 2006 i w listopadzie 2010 roku. Zastosowanie wielokrotnych ekspozycji średnioformatowego negatywu sprawiło, że fotografie cechuje niepokojąca odmienność od zwykłego doświadczenia wizualnego. Filozofia tych obrazów korzysta z malarskiej i fotograficznej koncepcji powidoku oraz autorskiej koncepcji dyfuzjonizmu, a ich plastyczna moc i emocjonalne oddziaływanie to skutek przenikania się wizerunków przedmiotów całkowicie wyzbytych podobieństwa. Z jednej strony bowiem są to zużyte, zdegradowane, porzucone, zbędne obiekty pochodzenia antropogenicznego, z drugiej zaś struktury naturalne – liście i rośliny. W wyniku tej swoistej syntezy przeciwieństw martwe, banalne w swej istocie obiekty zyskały cechy indywidualne, zdystansowały się od codziennej rzeczywistości. Fotografie mają charakter kontemplacyjny, jednocześnie są przykładem gry opartej na impresjach i paradoksalnych niekiedy skojarzeniach, wymagającej aktywizacji umysłu, emocji i zmysłów.


Kolosalną mordę miasta
i Obiekty banalne łączy heideggerowskie doświadczenie skończoności implikujące metafizyczność i transcendencję; wspólne jest w nich zdziwienie i sprzeciw stanowiące warunek świadomej egzystencji i rozwoju, oraz przebudzenie, którego konsekwencją jest oderwanie się od pozoru i pospolitości, odkrywanie sensów, wolności i możliwości. W obu cyklach pojawia się atmosfera smutku, odejścia, nostalgii i przypadkowości; elementy scenografii, rekwizyty, bohaterowie znajdują się w stanie rozpadu, oczekują na koniec, na ostatni akt Theatrum prefunebris.


Tomasz Sobieraj

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko