Tadeusz Gajcy miałby dzisiaj 90 lat

0
47

Leopold Staff nazwał go “poetą największych nadziei”. Zginął w Powstaniu Warszawskim w rejonie dzisiejszej ulicy Andersa 16 sierpnia 1944 roku mając zaledwie 22 lata. Zdążył za życia ogłosić dwa tomiki wierszy. Kiedy dołączył do oddziałów powstańczych 1 sierpnia 1944 roku – a więc na dwa tygodnie przed śmiercią, przekazał rodzinie swoje rękopisy, dzięki czemu dysponujemy dziś całym jego dorobkiem. Oprócz dwóch tomików – “Widma” i “Grom powszedni” – tworzą go wiersze publikowane w prasie, dramat “Homer i orchidea” i rodzaj wojennej szopki “Misterium niedzielne”.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko