Oświadczenie Stowarzyszenia Wolnego Słowa

0
40

Warszawa, 16 sierpnia 2011 r.


OŚWIADCZENIE

Członkowie Stowarzyszenia Wolnego Słowa przyjęli z głębokim oburzeniem informację o pomocy, jakiej udzieliła prokuratura RP reżimowi Aleksandra Łukaszenki, przekazując mu informacje, które posłużyły jako pretekst do aresztowania i oskarżenia Alesia Bialackiego, szefa Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”.

Jest rzeczą nieprawdopodobną, żeby tak postępował kraj demokratyczny, akcentujący przywiązanie do podstawowych wartości. Jest to szczególnie niewiarygodne w przypadku Polski, która jeszcze niedawno sama była pod rządami totalitarnej dyktatury i nie tylko nie spotykała się z tego typu zachowaniami administracji państw wolnego świata, ale wręcz otrzymywała realną, także polityczną pomoc w swojej walce o wolność. Członkowie naszego Stowarzyszenia tę walkę organizowali i w niej uczestniczyli, jest więc naszym szczególnym obowiązkiem wyrazić swoje oburzenie.

Akt głupoty, bo chcemy wierzyć, że była to tylko głupota, który przyniósł naszego białoruskiemu Koledze zdradę ze strony Polski, ma korzenie w praktyce administracji naszego kraju, od wielu lat lekceważącej kwestie solidarności z walczącymi o wolność w innych państwach świata z nieposzanowaniem zasady azylu na czele. Słyszeliśmy, że Aleś Bialacki został wydany na mocy międzypaństwowej umowy między Białorusią i Polską. Na mocy międzypaństwowych umów Polska Straż Graniczna od lat umożliwia przesłuchiwanie wietnamskich uchodźców funkcjonariuszom tamtejszego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, deportuje się do Federacji Rosyjskiej uchodźców czeczeńskich.

Apelujemy o zerwanie umów o współpracy policyjnej i tych, które mogą posłużyć do policyjnego wykorzystania, zawartych z krajami nie szanującymi praw człowieka. Oczekujemy także wyciągnięcia poważnych wniosków politycznych z tego, oburzającego, faktu jak też z innych, nie mniej oburzających zdarzeń, które nie przedostały się do opinii publicznej w wystarczającym stopniu.

Stowarzyszenie Wolnego Słowa

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko