Wacław Holewiński

 

Mebluję głowę książkami

 

mebluje-glowe

 

 

Żadnych złudzeń, panowie

 

zgliszczaPowieść dokumentalna, diariusz wydarzeń, studium zdrady, samotności, odczłowieczenia? A może książka o zmianie mentalności Polaków, o ich odchodzeniu od okupacyjnego bohaterstwa do sowieckiego zniewolenia? Każde z tych określeń będzie pasować do najnowszej prozy Piotra Zaremby.

Czytając „Zgliszcza” zastanawiałem się dla kogo to książka, jaki jest jej „target”. Czy tylko dla takich pasjonatów historii jak ja – bo przecież nie dla czytelnika, który zupełnie nie ma pojęcia o historii – dla których dziesiątki, setki nazwisk nie są tylko magmowym, nic niemówiącym zapisem, dla których na przykład nazwisko Ściborek albo Augustyński to konkretna postać, a nie zmyślony bohater? A może jednak nie, może miłość do historii trzeba zaszczepiać właśnie powieściami, w których dobro i zło są tak silnie artykułowane jak w powieści Zaremby?

Wanda Nowik-Pala

 

Poszukując Hippokrene

           

mimo ulotnosci            Droga literacka Teresy Nietykszy przebiega pod znakiem przekształcania ulotności otaczającego  świata w subtelność poetyckiego słowa. Zmierzając ku Hippokrene poetka pochyla się nad pięknem natury, poddaje wspomnieniom, wsłuchuje się w siebie i drugiego człowieka zarówno we śnie jak i na jawie. Najważniejsza jest droga, którą zmierza. Wszystko wskazuje jednak na to, że trasa jej wędrówki wiedzie przez krainy wyjątkowo bogate w inspiracje. Świadczy o tym lista dotychczas wydanych książek oraz jej najnowszy tomik wierszy „Mimo ulotności”.

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

 

 

Wielki Francuz z Cognac

wspomnienia monnetMarzeniom i europejskiemu entuzjazmowi Waldemara Kuczyńskiego, wieloletniego polskiego emigranta we Francji, w latach 1989-1990 jednemu z ministrów gospodarczych w pionierskim rządzie Tadeusza Mazowieckiego zawdzięczamy polską edycję dzieła, które ukazało się w momencie bardzo odpowiednim, w momencie dramatycznego kryzysu wspólnoty europejskiej. W słowie od tłumacza Kuczyński wspomina, jak w roku 1984, gdy mieszkał w podparyskim Sartrouville, odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego. Opublikował wtedy w „Le Monde” artykuł, w którym napisał o swoim, polskim marzeniu o chwili, gdy „razem będziemy wybierać parlament całej Europy”.

Książki pod lupą - Wysokie góry Portugalii

Wysokie góry

Click to download in MP3 format (9.16MB)

 

 

Wacław Holewiński

Czytajcie Suskiewicza!!!

 

mikroelementyPodsumowując rok 2015 pisałem: „Zdarza się, że po dwóch, trzech stronach wiem, że książka trafia w moje oczekiwania. To przypadek Łukasza Suskiewicza i jego „Zależności”. Trzydziestoośmiolatek z Częstochowy, jak czytam w nocie na okładce, wydał wcześniej niewielką powieść „Egri Bikaver”, drukował też trochę opowiadań w antologiach.

Niewielki dorobek, a pisarz pełną gębą! Tak, tak, nie mam wątpliwości.”

W ubiegłym roku Suskiewicz wydał kolejną książkę „Mikroelementy” i czytając ją tylko się utwierdziłem w przekonaniu, że to prozaik utalentowany, pisarz, który wie, co chce powiedzieć swojemu czytelnikowi.

Wanda Nowik-Pala

 

Na krosnach czasu

           

kiedys            Tadeusz Zawadowski jest mistrzem chwytania chwili i ukazywania jej najsubtelniejszych odcieni. Dzięki temu w tych szczególnych momentach, gdy odwiedza go poezja, powstają barwne kobierce nastrojowych, wzruszających, a przy tym zmuszających do głębokich przemyśleń, wierszy. Efekty są godne podziwu. Nic dziwnego, wszak zarówno osnowa myśli, jak i przędza słów są najwyższej jakości. Dzięki temu jego utwory cenione są zarówno przez czytelników jak i fachowców, o czym świadczy ponad dwieście nagród w międzynarodowych i ogólnopolskich konkursach literackich, nagroda za działalność kulturotwórczą Niezależnej Fundacji Popierania Kultury Polskiej POLCUL FOUNDATION w Sydney /1997/ oraz Nagroda Literacka im. Klemensa Janickiego za oddany właśnie w nasze ręce trzynasty z kolei poetycki tom „Kiedyś”. 

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

 

 

Warszawskie foto-retrospekcje

Warszawa 20 800szerOd  albumowej serii „Warszawa. Foto retro” wydanej nakładem wspaniałego wydawnictwa „Bosz” z Olszanicy nie mogłem wprost oderwać oczu. Nie od dziś lubuję się w fotograficznych warsawianiach, których bibliografia liczy już setki edycji z wieloma tysiącami zdjęć od czasów pierwszych prób i pierwszych dokonań fotografa Karola Bayera i innych pionierów fotografii w Polsce z połowy XIX wieku aż po fotografię współczesną, nie tylko tę reporterską, ale także autorską, artystyczną. Jednak edycji tak frapującej jak cykl „Bosza” dawno nie oglądałem. Dobór fotografii uwzględnia tu bowiem możliwie najpełniejszą różnorodność form i tematyki, od statycznych zdjęć pryncypalnych miejsc i budowli miasta, poprzez scenki z warszawskiej codzienności, z placów budów, ze straganów i kramów ulicznych, postojów tramwajowych i dorożkarskich, wnętrz sklepowych, parków i traktów spacerowych, z artystycznych i innych środowiskowych eventów, z oficjalnych okoliczności i uroczystości z udziałem oficjeli czy wydarzenia historyczne, jak wyprzedzającą chronologicznie lata 20-te scenę warty studenckiej w listopadzie 1918 roku, po rozbrojeniu Niemców, spotkanie Józefa Piłsudskiego z Gabrielem Narutowiczem, śmierć pierwszego prezydenta RP czy przewrót majowy 1926 roku, itd, itd. Boszowski cykl „Warszawa” obejmuje aktualnie okres od lat 20-tych XX wieku po lata 80-te i każdy album poświęcony jest jednej dekadzie. Większość autorów wybranych fotografii, które pochodzą z Narodowego Archiwum Cyfrowego, jest nieznana i pewnie już nigdy  nie zostanie poznana. Szkoda, bo wiele z nich to ujęcia prawdziwie ikoniczne, od dziesięcioleci powielane w niezliczonych reprodukcjach

Książki pod lupą - Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem

mezczyzna ktory

Click to download in MP3 format (9.16MB)