Książki pod lupą - Wszystkie dzieci Louisa

baluk

Click to download in MP3 format (9.16MB)


 

 

Książki pod lupą - Rudowłosa

rudowlosa

Click to download in MP3 format (9.01MB)

Arkadiusz Frania

 

Żarliwa wrażliwość. „Amici” znaczy „przyjaciele”

 

A Frania   Z ziemi włoskiej do Polski przywędrowały wiersze zebrane w dwujęzycznej antologii Przyjaciele z kraju gdzie cytryna dojrzewa / Amici del paese in cui matura il limone. Publikacja jest efektem prężnego działania Stowarzyszenia „Amici Italia-Polonia” z Taranto, pragnącego stworzyć aurę właśnie przyjaźni, sprzyjającą zbliżeniu poetów obu narodów. To niezwykle cenna inicjatywa, by ofiarować polskiemu czytelnikowi współczesną lirykę Włoch w oryginale i tłumaczeniu Joanny Kalinowskiej, redaktorki, inicjatorki przedsięwzięcia wydawniczego, a także założycielki i przewodniczącej Stowarzyszenia. Gwoli ścisłości podajmy: 19 autorów przedstawiło w tomie łącznie 71 wierszy, w tym 11 mężczyzn – 38 utworów i 8 kobiet – 33 teksty.

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

 

 

 

Antyk  po antyku

antyk w malarstwieZ dzieciństwa pierwszej połowy lat sześćdziesiątych moje spotkania z antykiem to przede wszystkim hollywoodzkie produkcje filmowe: „Wojna trojańska”, „Helena Trojańska” „Upadek Cesarstwa Rzymskiego” z Sofią Loren, „Kleopatra” z Liz Taylor, także powieści z czasów rzymskich i greckich: „Uczniowie Spartakusa” Haliny Rudnickiej, „Przygody Meliklesa Greka” Witolda Makowieckiego, „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza. Tego antyku było sporo nawet  w telewizji, bo to były czasy seriali opartych na „Eneidzie” Wergiliusza czy „Odysei” Homera. Także wspaniały polski Teatr Telewizji tamtych czasów wystawiał „Odprawę posłów greckich” Jana Kochanowskiego, „Juliusza Cezara” Williama Szekspira. „Antygonę” Sofoklesa, „Obronę Ksantypy”, „Amfitriona 38” Jeana Giraudoux jakieś komedie Arystofanesa. Obrazy i rzeźby antyczne oglądało się przede wszystkim w podręcznikowych reprodukcjach, w albumach historii sztuki oraz na fotografiach. Czasami oglądało się je w muzeach, acz w muzeach polskich nie jest tych motywów wiele, choć w Muzeum Narodowym w Krakowie (choćby „Pochodnie Nerona” Siemiradzkiego i Warszawie nieco ich jest. Zwłaszcza w Pałacu na Wodzie w Łazienkach warszawskich czy w pałacu w Wilanowie jest sporo rzeźb (Oranżeria) i obrazów klasycystycznych, nawiązujących do antyku.

Wacław Holewiński

 

Mebluję głowę książkami

 

mebluje-glowe

 

 

 

Rosja na szybko

wywiad ktoregoBez wątpienia dla korespondenta telewizyjnego kraj taki jak Rosja to super wyzwanie. Super! Ale jednocześnie placówka trudna, z zadaniami przynajmniej pozornie nie do spełnienia. Zwłaszcza, gdy jego „car”, „władca absolutny” ma uraz do polskich dziennikarzy. I demonstracyjnie ich lekceważy.

Arleta Bojke spędziła w Rosji kilka lat (2010–2013) i były to dla Rosji, ale także dla Polski lata ważne. Wystarczy przywołać wydarzenia z tego czasu: wybory parlamentarne, prezydenckie, fale protestów antykremlowskich, katastrofę smoleńską wreszcie.

Andrzej Wołosewicz

 

Poetyckie s.o.s. Edyty Kulczak

 

 

wolosewicz

 

 

Zacznijmy od wiersza a właściwie od dwóch wierszy.

Wacław Holewiński

 

Mebluję głowę książkami

 

mebluje-glowe

 

 

Zginęli, bo byli Polakami

Zapomnianel ludobojstwoProfesor Nikołaj Iwanow, rosyjski historyk, dysydent, od lat mieszkający w Polsce, związany z Uniwersytetem w Opolu… Dziękuję, Panie profesorze… Ja i dziesiątki, setki, tysiące Polaków mamy wobec pana dług wdzięczności. Ogromny…

„Operacja polska” NKWD to wciąż tabula rasa, wciąż w niej więcej tajemnic niż tego, co wiemy. Zbrodnia, którą trudno z czymkolwiek porównać.

Michał Piętniewicz

 

Sutki i piersi. O tomie Magdaleny Gospodarek „Rekord szczęścia”.

 


Piętniewicz Michał
     Magdalena Gospodarek: szczerze pisze o seksie i miłości w tym swoim „Rekordzie szczęścia”.
Cały czas chodzi tam albo o pieprzenie, seks, albo o uczucia, które nastają wtedy, kiedy seksu nie ma. Więc jest to trochę monotematyczne. Ale dobrze napisane.
Ma talent dziewczyna, widzę taki zalążek, szansę jej poetyki: odrealnienie sytuacji rzeczywistych, przejście z tymi doświadczeniami trochę za lustro, nie całkiem, żeby nie zwariować, ale trochę.
Jakby ona doprowadziła do pewnej granicy ten seks i tę miłość, bo tam to już jest: pewna, mocna dykcja, cała miłością do mężczyzny przepełniona, w sumie jest to dość ciekawe.

Książki pod lupą - Portret młodej wenecjanki

wenecjanka

Click to download in MP3 format (9.16MB)


 

 

Książki pod lupą - Siedemnaście zwierząt

siedemnascie

Click to download in MP3 format (9.15MB)