Stanisław Grabowski

 

Kalendarium Niepodległości (23)

 

Powitanie Józefa Piłsudskiego na Dworcu Wiedeńskim w Warszawie 12.XI.1916.

 

 

1 grudnia 1918

Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego [..] ,współdziałając ze społecznymi organizacjami nauczycielstwa, sformułowało swój program szkolnictwa p o w s z e c h n e g o w Polsce, a już 7 II 1919 r. Naczelnik Państwa wydaje dekret, którego najważniejsze postanowienie brzmi wręcz, jak wojskowy rozkaz „…wykształcenie w zakresie szkoły powszechnej jest o b o w i ą z k o w e d l a w s z y s t k i c h d z i e c i w wieku szkolnym…”. Jest zupełnie niezrozumiałe, dlaczego dekret ów chowany jest w najciemniejszych zakamarkach historiografii odrodzenia Polski – ukryty w gęstwinie incydentalnych przepychanek politycznych czy militarnych – choć był on w ówczesnych warunkach czynem naprawdę rewolucyjnym, a jego dalsze skutki zdają się przerastać wszystkie inne polskie reformy XX-lecia razem wzięte! Przy wszystkich naszych biedach – decyzja została stopniowo zrealizowana, starczyło na nią energii oraz wcale nie małych pieniędzy. Miała potężne znaczenie c y w i l i z a c y j n e. Nie mniejsza też była jej wymowa ideowa: oto Polska w najpierwszych swych poczynaniach zakłada żelbetonowy fundament pod demokrację, powszechną ś w i a d o m o ś ć, a także pod nowoczesny dobrobyt. Fundament praktycznie niezniszczalny, chyba że z całym narodem. (Jan Brzoza)

______________________________

Po uroczystym poświęceniu przez ks. Jana Gralewskiego Belweder został oficjalnie nową siedzibą Naczelnika Państwa (Piłsudski wprowadził się do Belwederu już 29 listopada). (Andrzej Nowak)

______________________________

Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego wydał rozporządzenie Nr 38, w którym zapowiedział, że „Samoloty Wojsk Polskich będą w przyszłości zaopatrzone w miejscach dotychczas obowiązujących znakiem kwadratowym szerokości 60 cm, dzielącym się na cztery równe pola. Lewe górne i prawe dolne pole będzie barwy karmazynowej, lewe dolne i prawe górne pole barwy białej”. Przed wprowadzeniem szachownicy, polskie samoloty były oznaczane różnymi elementami w biało-czerwonych barwach narodowych. Biało-czerwona szachownica po raz pierwszy pojawiła się na samolotach jako godło osobiste pilota porucznika Stefana Steca, latającego w lotnictwie austriackim, a następnie polskim. Miała wówczas cztery pola, bez obwódek. Tak oznakowanym samolotem Stec przyleciał 15 listopada 1918 z meldunkiem z oblężonego Lwowa do Warszawy. Biało-czerwona szachownica jest oficjalnym oznakowaniem polskich samolotów wojskowych.

Maria Pyż

Realna wartość polskiego słowa za granicą

 

pyz maria12 11 18

A zaczynało się tak pięknie...

Od lat Radio Lwów jak również i wszystkie polskie organizacje funkcjonujące poza krajem składają wnioski o dofinansowanie do rządu RP, dokładniej do Senatu za pośrednictwem fundacji rządowych. 

Co roku powtarza się ta sama sytuacja – brakuje pieniędzy na opłacenie eteru, bo o innych rzeczach już nawet nie wspominamy.

W skrócie opiszę sytuację.

W bieżącym roku Senat RP przyznał dotację w wysokości 80 tys. zł na rzecz działalności Polskiego Radia Lwów. Nic nie wiedząc o całej puli senackiej dotacji podpisaliśmy umowę  z FPPnW (Fundacją Pomoc Polakom na Wschodzie) na kwotę 65 tys. zł. Różnicę 15 tys. PLN widać gołym okiem. O całej sprawie dowiedzieliśmy się z listu sporządzonego przez pana  Jacka Gilarskiego i podpisanego przez Dyrektora Biura Polonijnego Grzegorza Seroczyńskiego, a mianowicie że w 2018 r. prezydium Senatu RP na dofinansowanie emisji audycji „Radia Lwów" i portalu www.radiolwow.org przeznaczyło kwotę 80 tys. PLN. 

 

Zbigniew Ikona - Kresowaty

 

Śladem II Międzynarodowej Konferencji

Poetów w Poznaniu 2018

 

2miedzynarodowa konf poz 18

            Poeci nie zjawiają się przypadkiem, poeci są przysłani, lub nadani wręcz przez Boga, urodzeni różnie, każdy w innym miejscu, ale „nie spóźniają się na wiersz”, są samotnikami - sumieniami ludzi... A idąc dalej tym wątkiem metaforycznie można porównać ich - że są jak ikony, spadają z niebios – tak mówił kiedyś ikonopisarz, wybitny artysta malarz Jerzy Nowosielski o ikonach – czy poeci są ikonami? Jest na ten akt przeznaczony tylko czas chwili, żeby tłumaczyć pisząc z języka nieznanego”... poeci zapisują czas, jego brzmienie i potęgę oraz pilnują urodzaju wykwitających słów...

 

Aktorka nieposkromiona

Z ANNĄ POLONY rozmawia Krzysztof Lubczyński

 

lubczynski foto6Znów pojawia się Pani przed oczami szerokiej, bo telewizyjnej publiczności, w roli Emilii w serialu „Drogi wolności”, zrealizowanym na 100 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Kiedy po raz pierwszy zetknęła się Pani z fenomenem aktorstwa?

 

W krakowskim liceum, gdzie uczył mnie o teatrze przedwojenny artysta Jan Niwiński. Pracował z nami, uczniami nad interpretacją utworu - stwarzał nastrój, który pobudzał wyobraźnię, pilnował słowa, żeby było wyraziste, prawidłowo wypowiedziane. W naszej grupie była znakomita poetka, czarująca i śliczna Halina Poświatowska. Recytowałam z nią hymn Jana Kasprowicza „Salome” podczas wyjazdu do Zakopanego. Miała poczucie humoru i przekorę wobec losu, który był dla niej okrutny. A pozy tym kilka razy, gdy byłam małą dziewczynką, zaprowadzono mnie do teatru z całą rodziną. I zapamiętałam Tadeusza Łomnickiego jako Puka w „Śnie nocy letniej” Szekspira. Nic nie zrozumiałam, ale wchłonęłam atmosferę.

 

 Stanisław Grabowski

 

Kalendarium Niepodległości (22)

 

Powitanie Józefa Piłsudskiego na Dworcu Wiedeńskim w Warszawie 12.XI.1916.