Magdalena Węgrzynowicz-Plichta - FURTKA


kiedy wychodzisz


nie oglądaj się za siebie

na rozkwiecone rabaty 


nie podpatruj ukradkiem

od wiosny do zimy


wszystkie tajemnice 

zostaną w ogrodzie


od narodzin do śmierci


tutaj misterium życia

po okręgu wędruje


po nocy rosa wskrzesza


po deszczu słońce osusza


po upale chłodzi zmierzch


co wzeszło – żyje

co żyje – umiera


i odradza się

Pin It