Stanisław Gostkowski - szczęśliwość

 

w latach uśmiechu wyrastała szczęśliwość

krzykliwymi dniami szumiała poziomkami

lasów słoneczniejących językiem radości

niesionej wargami lata skwarnego

głodem dziewczęcych piersistości skóry

przelanej wzrokiem potu pożądającego

pieszczot powyżej możliwości wejścia

w rozkosz gwiazdy szczytującej

nagością skurczu przelewanego

językiem krwi oddychającej błyskiem

oczu omdlewających biodrami

chmur wzniesionych powietrzem

włosów wodnistych pocałunkami

skrzydeł bielejących prześcieradłem

świtu zmęczonego paznokciami

zapewnień o miłości siniejącej

Pin It