Małgorzata Kulisiewicz

 

„Nieprzysiadalność”

 

nieprzysiadalnoscMarcina Świetlickiego przedstawiać nikomu nie trzeba. Tym bardziej nie dziwi, że opublikowana nakładem Wydawnictwa Literackiego książka, wywiad-rzeka, będąca jego autobiografią, liczy aż 649 stron. Jest o czym pisać. Najsłynniejszy i chyba najlepszy poeta średniego pokolenia jest wspaniałym i barwnym rozmówcą. Poezja i muzyka to dwa żywioły Marcina. Dlatego Rafał Księżyk, dziennikarz i krytyk muzyczny jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Z jego rozmów powstały wcześniej autobiografie Tomasza Stańki, Roberta Brylewskiego i Tymona Tymańskiego, które wyznaczyły nową jakość w polskiej biografistyce. Księżyk rozmawia z Świetlickim nie tylko o życiu, ale i poezji, piosenkach i koncertach Świetlików, analizuje je i podaje ciekawe tropy, które Marcin potwierdza, wskazując na to, że powstały intuicyjnie i spontanicznie. Świetnie na tej książce pożywiliby się krytycy literaccy i naukowcy, rozwijając bardziej szczegółowo wskazane spostrzeżenia analityczne. A i dla pozostałych czytelników będzie to pasjonująca lektura, portret środowiska literackiego i muzycznego, wypełniony anegdotami i ciekawymi wspomnieniami. Publikacje wierszy i pierwszego tomiku w „bruLionie” i przyjaźnie z poetami z kręgu tego pisma literackiego, praca w niezwykle ciekawym „Tygodniku Powszechnym” lat dziewięćdziesiątych, przygoda z telewizyjnym magazynem kulturalnym „Pegaz” w TVP1, współpraca ze Stowarzyszeniem Miłośników Kryminału i Powieści Sensacyjnej, główna rola w debiutanckim filmie Wojciecha Smarzowskiego „Małżowina” to tylko niektóre ważne epizody w barwnym życiu Marcina Świetlickiego.

Poeta jest zawsze w oku cyklonu, choć sam siebie niekiedy postrzega jako outsidera z punkową wrażliwością. Tytułowa „Nieprzysiadalność” wywodzi się z najbardziej chyba słynnego wiersza: „Tak się zdarza czasami, / że jestem w nastroju / nieprzysiadalnym (…) / Siedzę sam przy stoliku / i nie mam ochoty dosiąść się do was, / choć na mnie kiwacie” („Nieprzysiadalność”). Autor piętnastu książek poetyckich i siedmiu wyborów wierszy Marcin Świetlicki napisał również kilka powieści, w tym cztery w gatunku „kryminał’: „Dwanaście”, „Trzynaście”, „Jedenaście” i „Orchidea (ta wspólnie z Irkiem Grinem i Gają Grzegorzewską) oraz jedną powieść satyryczną „Katecheci i frustraci” z Grzegorzem Dyduchem. Świetlicki nagrał również wiele płyt: ze „Świetlikami”, z zespołami „The Users”, „Czarne ciasteczka”, „Najprzyjemniejsi”, „Julia i nieprzyjemni”, „Zgniłość” oraz, między innymi, z Mikołajem Trzaską, Cezarym Ostrowskim i Bogusławem Lindą. Jako artysta wszechstronny Marcin również rysuje – w stylu żartobliwym, „wczesnoprzekrojowym”. Jego szkice i rysunki zdobią książkę „Nieprzysiadalność”. Jest ona piękna edytorsko i wartościowa poznawczo, zawiera również mnóstwo czarno-białych fotografii z archiwum Marcina, jego przyjaciół i bliskich. Zakończona jest, jak przystało, kalendarium życia poety, dokładną bibliografią i dyskografią. Tak więc jest to solidne kompendium wiedzy o Świetlickim i jego twórczości, a przy tym książka niezwykle prawdziwa, trafnie portretująca Kraków, z którym Marcin związany jest od trzydziestu pięciu lat, różne środowiska artystyczne i nasze (średnie) pokolenie. Odnajduję tu wiele znanych mi zdarzeń, wspomnień i osób. Wywiady pełne są charakterystycznego dla poety humoru, który Księżyk dobrze przekazuje. Autobiografia, opatrzona cytatami z wierszy Świetlickiego, których fragmenty funkcjonują jako motto do poszczególnych rozdziałów, na pewno zachęci czytelników do poznania całej jego twórczości. „Po coś tu umieram / na wysuniętej placówce. Oparty o wiersze, / wiersz kobietę, wiersz dziecko, wiersz ja, wiersz świat / i wiersz zaświat” napisał Świetlicki w wierszu „Prosty pozytywny” („49 wierszy o wódce i papierosach”). Autobiografia pozostaje otwarta. „Ostatnie zdjęcie. Wracam do roboty! Się pięknie kłaniam.” – taki żartobliwy podpis Świetlicki pozostawia w końcowym rozdziale. „ – Nadal jestem młodym pisarzem” – konstatuje w zdaniu zamykającym książkę. I jest to bardzo ważny wers. Kto wie, czy nie klucz do całej twórczości Marcina Świetlickiego. Jest to pisarz młodości, wielorako rozumianej. Młodości jako buntu, świeżości, witalności, niestereotypowej, rozwichrzonej, ale jednocześnie ujętej w pięknym, poetyckim, muzycznym rytmie.

 

(Tekst zamieszczony wcześniej w „Magazynie Horyzont” za przyzwoleniem redakcji)

 

Świetlicki M., Księżyk R., Nieprzysiadalność. Autobiografia, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017

 

Pin It