Wacław Holewiński

 

Mebluję głowę książkami

 

mebluje-glowe

 

 

Bracia krwi

sympatyk„Trwa ewakuacja Sajgonu, pułkownik Braddock powraca do Stanów Zjednoczonych, jednak w trakcie ewakuacji przeżywa osobistą tragedię, jego wietnamska żona ginie w trakcie ostrzału Sajgonu. Po dwunastu latach dowiaduje się, że jego żona przeżyła i żyje wraz z synem którego urodziła podczas rozłąki. Braddock ponownie powraca do Indochin by stawić czoła okrutnym przeciwnikom i odnaleźć rodzinę.” Wiecie Państwo jakiego to filmu opis? Tak, „Zaginionego w akcji 3”. Rok 1975, operacja „Frequent Wind”, ewakuacja Amerykanów i niektórych Wietnamczyków z oblężonego przez komunistów Sajgonu… I mniej więcej tak zaczyna się powieść Viet Thang Nguyena. Na lotnisku ginie żona i córeczka Bona, jednego z bohaterów. Ginie rzeczywiście. Samolot, którym mieli odlecieć, zostaje trafiony pociskiem. Przylatuje kolejny i  jest ostatnim, który zdoła się wyrwać z nadchodzącej Apokalipsy. Został co najmniej milion tych, którzy współpracowali z Amerykanami, którzy za kilka dni, tygodni lub miesięcy wylądują w obozach reedukacyjnych albo… albo stracą życie.

Jerzy Orawski

 

Lech Lechowicz Historia fotografii część 1 / 1839-1939

– inny punkt widzenia?

 

lech lechowicz historia fotografii 2012Opowiadać o meandrach historii fotografii można na wiele sposobów, stosując różne kryteria, dobór i selekcję materiału.. W ostatnich latach pojawiło się w Polsce kilka znaczących pozycji zajmujących się podobną tematyką. Wszystkie są tłumaczeniami zagranicznych pozycji. Dość wymienić chociażby Historię fotografii światowej Naomi Rosenblum, Małą historię fotografii Borisa von Brauchitscha czy Historię fotografii – pracę zbiorową pod red. Juliet Hacking. Stricte polskie piśmiennictwo fachowe i naukowe traktujące o powszechnej historii fotografii nie zrodziło wcześniej takiej pozycji, jaką może pochwalić się w swym dorobku Lech Lechowicz.

Książki pod lupą - W pisarskim czyśćcu

W pisarskim czyśćcu

Click to download in MP3 format (14.44MB)

Wanda Nowik-Pala

 

 

SZTUKA ŻYCIA

qi            Tomik wierszy Liliany Abraham Zubińskiej „Qi” tchnie spokojem osoby głęboko przekonanej o tym, że odnalazła wreszcie właściwą drogę życia. Tytuł, tematyka oraz fakt, że sponsorem i wydawcą książki jest Polskie Stowarzyszenie Zdrowotnego Qigongu z siedzibą w Kielcach wyraźnie wskazuje, że autorka pozostaje pod wpływem starej chińskiej metody utrzymywania i przywracania zdrowia. Ukształtowała się ona w wyniku tysięcy lat obserwacji przyrody, zachowania zwierząt oraz wpływu poszczególnych ruchów ciała na zdrowie człowieka. Qi, czyli pierwszy człon nazwy, oznacza energię życiową, a gong wyjątkowe osiągnięcie, determinację i perfekcję w opanowywaniu sztuki długiego życia, tak więc podłożem tej metody jest przekonanie, że specjalne ćwiczenia w połączeniu z oddechem i koncentracją umożliwiają skuteczną walkę z dolegliwościami dnia codziennego, ze starzeniem się organizmu, z chorobami cywilizacyjnymi oraz brakiem energii.

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

 

 

„Dwa na słońcach swych przeciwnych - Bogi”


modzelewski werblan polska ludowaJeśli Robert Walenciak jest nie tylko rozmówcą-moderatorem-spiritus movens w rozmowie obu bohaterów tej książki, nie tylko redaktorem ostatecznej wersji tekstu, ale także pomysłodawcą tego dialogu, to gratuluję mu potrójnie. Powstała rzecz wspaniała – na ponad pięciuset stronach fascynująca rozmowa Karola Modzelewskiego i Andrzeja Werblana, dwóch wybitnych protagonistów i dawnych antagonistów zarazem najnowszej historii Polski, ludzi z dwóch przeciwnych stron politycznej barykady i to barykady nie tylko w znaczeniu metaforycznym. Modzelewski, choć wychowany w środowisku komunistycznym, wszedł (bo już wszedł!) do historii Polski jako jeden z najwybitniejszych opozycjonistów, jeden z historycznych, charyzmatycznych przywódców „Solidarności”. Także jako jeden z ówczesnych solidarnościowych radykałów, bo to przecież jego słowa skierowane latem 1981 roku pod adresem przywódców PRL: „Bój to będzie ich ostatni”, krwawo szydercza parafraza słów z „Międzynarodówki”, spowodowały, że przez kraj przeszedł dreszcz grozy i nadziei zarazem. Werblan od roli asystenta Bolesława Bieruta (1954-1956) doszedł do jednej z najwyższych pozycji w kierownictwie PZPR, przy czym jego rzeczywista rola w charakterze sekretarza i członka Biura Politycznego KC PZPR przekraczała nawet te wysokie rangi. Swoją rozmową Modzelewski i Werblan obejmują czas od narodzin PRL, poprzez stalinizm, okresy Gomułki, Gierka, „Solidarność” 1980-81, stan wojenny aż po oddanie władzy przez przywódców PRL po Okrągłym Stole. Tym, co czyni tę rozmowę tak pasjonującą, jest fakt że obaj interlokutorzy, poza tym, że byli ludźmi politycznego czynu, byli i są także wybitnymi intelektualistami, obaj nawiasem mówiąc z tytułami profesorskimi w domenie historii. To dlatego ten portret epoki, którą odmalowują i komentują z takim rozmachem, jest tak bogaty, tak monumentalny i tak imponujący. Lektura to o tak wielkim ciężarze gatunkowym, a rozmówcy tak imponujący, że w tytule wyrwał mi się z piersi cytat z „Beniowskiego” samego pana Juliusza Słowackiego.

Wacław Holewiński

 

Mebluję głowę książkami

 

mebluje-glowe

 

 

 

Brrrrr, strona po stronie wpadałem w coraz większe osłupienie…

zagubieni w pRzadko kiedy znęcam się nad autorami. Wydawca przysłał mi zapowiedź książki, a tam: Valérie – z dwójką dzieci i trzecim w drodze – odchodzi od męża i postanawia ułożyć sobie życie we Francji. Jest rok 1980. W Paryżu poznaje dużo od siebie starszego Andrzeja, pisarza i tłumacza. I choć wie, że Andrzej ma żonę, zakochuje się bez pamięci. Poznaje też środowisko polskich intelektualistów i artystów i postanawia nauczyć się polskiego. Po jakimś czasie Valérie uzmysławia sobie, że jej ukochany działa w opozycji i jego wizyty w Paryżu mają charakter konspiracyjny. 13 grudnia świat wstrzymuje oddech. Valérie nie wie, czy Andrzej w Warszawie żyje. Wbrew wszystkiemu decyduje się na szalony krok: postanawia zorganizować pomoc humanitarną i wyruszyć do objętej stanem wojennym Polski. Nie wie jednak, że czeka ją tam kilka przykrych niespodzianek. ZAGUBIENI W PARYŻU to opowieść o przyjaźni między kobietami, ścieżkach prowadzących do wolności, o wzajemnym wspieraniu się i walce o siebie…”

Książki pod lupą - Fanfik

fanfik

Click to download in MP3 format (9.17MB)

Wacław Holewiński

 

Mebluję głowę książkami

 

mebluje-glowe

 

 

Żadnych złudzeń, panowie

 

zgliszczaPowieść dokumentalna, diariusz wydarzeń, studium zdrady, samotności, odczłowieczenia? A może książka o zmianie mentalności Polaków, o ich odchodzeniu od okupacyjnego bohaterstwa do sowieckiego zniewolenia? Każde z tych określeń będzie pasować do najnowszej prozy Piotra Zaremby.

Czytając „Zgliszcza” zastanawiałem się dla kogo to książka, jaki jest jej „target”. Czy tylko dla takich pasjonatów historii jak ja – bo przecież nie dla czytelnika, który zupełnie nie ma pojęcia o historii – dla których dziesiątki, setki nazwisk nie są tylko magmowym, nic niemówiącym zapisem, dla których na przykład nazwisko Ściborek albo Augustyński to konkretna postać, a nie zmyślony bohater? A może jednak nie, może miłość do historii trzeba zaszczepiać właśnie powieściami, w których dobro i zło są tak silnie artykułowane jak w powieści Zaremby?