Andrzej Walter

 

Jadłodajnia Boga

 

imaret   Jak niebanalnie napisać dziś przepiękną powieść o przyjaźni? O przyjaźni wbrew czasom, okolicznościom, a nawet wbrew historii, kulturze i duchowi epoki? Sztuka ta udała się greckiemu pisarzowi Yannisowi Kalpouzosowi, którego książkę zatytułowaną „Imaret. W cieniu zegara” znakomicie przełożył z greckiego nasz dobry znajomy – Ares Chadzinikolau, syn Nikosa.

Wanda Nowik-Pala

 

NARYSOWAĆ  ŚWIAT

 

szypowski1            Homo sapiens –  to brzmi dumnie, choć liczne wyjątki zdają się zaprzeczać regule. Czy naprawdę w pełni wykorzystujemy możliwości naszego intelektu? A co z wolą, uczuciami i zmysłami? Różnimy się przecież nawet w obrębie rodziny. Co sprawia, że jedno dziecko zostaje pisarzem, kompozytorem, malarzem, a inne naukowcem lub zwykłym zjadaczem chleba? Zestaw genów, specjalny dar widzenia, słyszenia i odczuwania? Czyżby doznania zależały od budowy naszych organów zmysłowych, od subiektywnego odbioru rzeczywistości? Znaczyłoby to, że każdy z nas żyje w innym świecie barw, dźwięków, kształtów i zapachów. Nie kłóci się to z codziennymi obserwacjami - jeden ma lepszy słuch, drugi wzrok, trzeci zaś wyczulony węch lub dotyk. A wyobraźnia? Co wpływa na kształt wyobraźni?

Zdzisław Antolski - Dziennik recenzenta (2)

 

antolski zdzislaw

 

 

OCEAN WZRUSZEŃ

w czerwienZbiorek wierszy Elżbiety Ruppe pt. „W czerwień zaplątani” jest swoistym dziennikiem rozmów przeprowadzanych z samą sobą, a także pamiętnikiem, w którym autorka podsumowuje swoje dotychczasowe życie, wspominając chwile szczęśliwe i ważne. Prowadzi także dialog ze swoim mężczyzną, rozmyślając na temat istoty i sensu upływającego czasu, miłości oraz swojej twórczości poetyckiej. O swoich wierszach pisze „stop-klatki”:

Karol Czejarek

 

O najnowszej książce Jana Chruślińskiego

 

z chrobrza    Z przyjemnością przyjąłem zaproszenie, aby napisać kilka słów o twórczości pisarza, który niedawno otrzymał główną nagrodę literacką Festiwalu „Orły” 2016.  Należy podkreślić, że jest to Jego ogromny sukces, gdyż w jury tego konkursu zasiadał m.in. prof. Jerzy Bralczyk, a to przecież ma swoją wymowę! Korzystając z okazji, chciałbym Panu Chruślińskiemu szczerze pogratulować tej zaszczytnej nagrody, bo dostał ją za rzeczywiście niebywały talent prozatorski.

Andrzej Walter

 

Tam, gdzie zamieszkało Niebo

 

pandemonium   Nasz świat, ten najbliższy, ten obok, ten na wyciągnięcie ręki, wydaje się tak zharmonizowany, ułożony, ustabilizowany i rozpoznany, że jest aż nadto zwyczajny. Jest taki oswojony oraz ... nie bójmy się tego słowa – taki współczesny, że ciężko nam sobie wyobrazić świat  inny, odmienny od naszego.

   Jeśli zechcecie poczuć kontrast, ulec pewnej chwilowej fascynacji światem innym, światem jakby wyciągniętym z otchłani przeszłości, światem, w którym skutecznie zatrzymał się czas namawiam do lektury znakomitej książki Kostasa Akrivosa – Pandemonium. To zadziwiająca historia – nomen omen – bardzo współczesna, której akcja toczy się w Grecji na Świętej Górze Athos. „W monasterze świątobliwe życia mnicha mogą prowadzić wyłącznie mężczyźni. Jednak pewnego dnia na terenie zakonu ktoś odnajduje ciało martwej kobiety. Czy to efekt działania nieczystej siły?

Małgorzata Kulisiewicz

 

Enormi Stationis „Centaurydy”. Dionizyjski świat poezji

 

enormi stationisCzy wiecie, że mamy w Polsce poetycki rekord świata, około dwóch milionów piszących? Tak konstatuje w swoim niezwykle ważnym eseju Andrzej Walter („Popcorn zabłąkanych słów…” , „Poezja dzisiaj” 124/125 2017). I wyobraźcie sobie, że w tej ilości, każdy z tych dwóch milionów gdzieś tam pisze wiersze o miłości. Jednakże tomik „Centaurydy” Bartosza Radomskiego jest pod wieloma względami niezwykły i nie może przejść niezauważony. Tak, Bartosza Radomskiego, gdyż Enormi Stationis to tylko stylizowany pseudonim literacki. Autor to filolog klasyczny, historyk idei, doktorant w Zakładzie Studiów nad Renesansem UW, tłumacz literatury rumuńskiej, a wszystko to ma wpływ na jego poezję, niezwykle erudycyjną i mimo pozornie prostej formy, wymagającą wnikliwego czytania.

Halina Goral-Rybkowska

 

Agape. O wierszach Tadeusza Karmazyna

 

agape    „Agape” to tytuł najnowszego tomiku wierszy Tadeusza Karmazyna. Czym jest  tajemniczy tytuł, poeta wyjaśnia w jednym ze swoich programowych utworów pod tym samym tytułem. Z języka greckiego nazwa Agape oznacza  „najczystszą formę miłości” - miłości do Boga, do ludzi, ale przede wszystkim miłość braterską i dobroczynność. 

Michał Piętniewicz

 

 

Czegoś brak... – recenzja z „Ostatniej wieczerzy” Pawła Huellego

 

ostatnia wieczerza         Po przeczytaniu najnowszej powieści Pawła Huelle pt. ” Ostatnia wieczerza” właśnie to sformułowanie będące jednocześnie tytułem tej recenzji nasunęło mi się z nieodpartą siłą. Bo w rzeczy samej, tej powieści czegoś brak… Niby wszystko jest w porządku. Plastyczny język, warsztatowa sprawność opisu, wyczucie frazy, uporządkowana fabuła, erudycyjny, a zarazem lekki styl, a jednak ostatnie dzieło Huellego pozostawiło we mnie odczucie niedosytu. Na spotkaniu z Pawłem Huelle, jedna z recenzentek, a zarazem uczestniczka dyskusji nad książką stwierdziła, że chciałoby się tą powieść czytać jeszcze, że urywa się ona w pewnym momencie nagle i gwałtownie, jakby autor poszedł drogą na skróty. Mam podobne odczucia.