Stanisław Grabowski

 

Kalendarium Niepodległości (8)

 

Powitanie Józefa Piłsudskiego na Dworcu Wiedeńskim w Warszawie 12.XI.1916.

 

 

17 kwietnia 1918

Po udanej akcji pod Niemirowem ukraińscy chłopi w sile ok. 15 tys. osób osaczyli żołnierzy III Korpusu (w tym 7 pułk ułanów) pod Gniewaniem. Kilkudniowe walki przyniosły duże straty w szeregach Polaków. Zginął m.in. płk Kuncman, dowódca 7 p.u. Dzięki pomocy kompanii piechoty austriacko-węgierskiej płk. Lindego udało się zawrzeć rozejm z Ukraińcami i rozbite oddziały polskie wraz z taborami wycofały się do Winnicy, gdzie dowództwo nad nimi objął płk. von-Rummel. (Henryk Bagiński)

___________________________

Wczoraj wieczorem – opowiada stróżowa – była rewolucja w Krakowie, bito Żydów i plądrowano ich kramy. O tym w gazetach ani słowa, ale białe plamy wskazują, że tego powodem cenzura. Dziś wieczorem na Kleparzu wojska rozłożone. Sklepy żydowskie na cały dzień pozamykane. (Bolesław Limanowski, z dziennika)

________________________

Pod Mironówką II Korpus WP styka się po raz pierwszy z oddziałam niemieckimi. Próba jego rozbrojenia zostaje udaremniona „stanowczą postawą i gotowością bojową żołnierza polskiego”.

 

 

 

Roman Soroczyński

 

Gala Stulecia ZAiKS-u

 

zaiks 100

 

W poniedziałek, 19 marca 2018 roku, została zorganizowana Gala Jubileuszowa 100warzyszenia (proszę korektę o to, by nie poprawiała tego sformułowania) Autorów ZAiKS.

 

 

 

 Stanisław Grabowski

 

Kalendarium Niepodległości (7)

 

Powitanie Józefa Piłsudskiego na Dworcu Wiedeńskim w Warszawie 12.XI.1916.

 

 

1 kwietnia 1918

Dopiero tego dnia władze niemieckie odpowiedziały na propozycje organizacyjno-wojskowe, jakie Rada Regencyjna zgłosiła 7 stycznia 1918. „Władze niemieckie stwierdziły jedynie, że istnieje możliwość przekształcenia dotychczasowych oddziałów piechoty w pułki organizowane według etatów wojennych, a także uzupełnienia stanów osobowych szwadronu kawalerii, szkolnej baterii artylerii i kompanii saperów. Wyraziły też zgodę na utworzenie w tak zorganizowanych formacjach dublowanych stanowisk oficerskich i podoficerskich, co miało przynieść skromne powiększenie kadr. Ustępstwa te zostały uznane przez Radę Regencyjną za wysoce niedostateczne i 12 kwietnia 1918 roku wystosowała ona do generała Beselera notę z postulatami dotyczącymi rozbudowy wojska”. (Mieczysław Wrzosek)

 

 

 

Recenzja teatralna

 

Ryszard Tomczyk

 

Nasermater czyli wyzerowywanie sensu

 

tomczyk ryszard 2018         Mniej więcej od czasu obchodu jubileuszu własnego czterdziestolecia scena elbląska nie rozpieszcza swych odbiorców. Premier tyle, co kot napłakał. Po jubileuszowych „Krakowiakach i góralach” mogło być ich z górą sześć, choć osobiście zaliczyłem zaledwie trzy. Zdecydował o tym los – oczywiście fatalny. Ale faktem jest, że niegdysiejszy rozpęd ku teatrowi przyhamowały i niedostatki inicjatywy teatralnej, jakieś długotrwale pauzy, słabości realizacyjne i pasywność repertuarowa, utrwalona zapewne już to zbytnim przeświadczeniem o własnej prowincjonalności, już to samozadowoleniem wynikającym z naiwnych środowiskowych hołdów i owacji na stojąco po każdej, nawet wyraźnie chybionej propozycji scenicznej (siła klaskania terroryzująca mniej pokornych).

 

Marek Sołtysik

 

Gdy bijący i bity są z sobą po imieniu

 

          Dopiero w parę tygodni po bombardowaniu Warszawy dowiedział się o śmierci bardzo dobrego kolegi. Śmierć była żołnierska, lecz nie na polu bitwy. Daleko stąd, na Kresach. Zastrzelony przez wroga serią z automatu bardzo dobry kolega i sławny w całej Polsce, popularny pisarz bronił od strony Rzeczypospolitej – napadniętej przez Miemców i przez Rosjan – bronił więc granicznego mostu, przez który dzień wcześniej, 18 września 1939 roku, zdążyli uciec przedstawiciele rządu polskiego i wysocy rangą oficerowie, ci, którzy nie tak dawno rozkazali go bić-zabić i ci, którzy go bili.

 

Soltysik Samotnosc cudotworcy

Marek Sołtysik, "Samotność cudotwórcy", olej na płótnie, 2015 r.