{jcomments off}

Wiersze tygodnia – Mariusz Jagiełło

 

 

Bogumiła Wrocławska
Bogumiła Wrocławska



Są "oparte na faktach"

Rozpoczynają proces rozkładu
bohatera, którego słowa są cytowane
na murach, albo w podręcznikach
szkolnych. Dawniej odwiedzałby

zakłady pracy, przedszkola; wręczał
kwiaty zwycięzcom Wyścigu Pokoju.
Dzisiaj ma najnowszą kolekcję
mebli, byłą żonę po augmentacji piersi
i budynek nazwany własnym imieniem. Widuję go
na pierwszych stronach gazet.

Uśmiechnięty, skupiony, jakby gotowy
do skoku - to już nie taka jednostka, która umiera

od pojedynczego strzału.

 

 

 znaczek3

 

 

 

Animus

Carl Jung stworzył koncepcję i nie podejrzewałby,
że zerkając na kobiece biodra, będę myślał o bliznach
po urodzonych dzieciach. Pobudzają mnie
bardziej, niż wypity po wieczornym treningu red bull.

Patrząc wstecz nie przypominam sobie błędów,
jedynie anomalie, dyskusje o ego. Takie jakie akceptowałaś,
(a w każdym razie tak mi się wydawało),
kiedy, niczym amatorzy mocnych wrażeń, uzgadnialiśmy
w którym hotelowym pokoju spędzimy noc

albo resztę życia. Ten „cień” to jakaś ściema. Od kiedy cię nie widuję
pobudzają kawa, papierosy i tabletki psychotropowe.
Pozostaję idealnym mężczyzną. Nawet wtedy, gdy zasypiam

na dywanie.

 

 znaczek3

 

Punkt na mapie

Nie znam wszystkich poetów i śladów DNA
pozostawionych na kartkach. Istnieją jak punkty
na mapie. Nie ujarzmię, nie dotknę,
nie wpuszczę w krwiobieg. Akceptuję ułomność;

przecież nie dali się poznać, podrzeć
na kawałki, a może pokochałbym
te pustynie, ogrody, podglądał pożegnania na peronach,
w hotelowych pokojach, konsumował

przecinki w miejscach kropek
albo krzyże, bo wiersz trzeba uśmiercić
lub odejść

w odpowiednim momencie.

 

 znaczek3

 

Demo(ludy)

Sąsiad twierdzi, że była wojna, ale nie pamięta,
by wieszano kogoś na latarniach. Zamiast bajek
telewizja pokazała człowieka w mundurze.
Przemawiał dziwnym, obcym głosem. Pamiętam,

biegaliśmy dookoła podwórka, jak oni -
wokół wielkiego stołu. Podobno rozmawiali
różnymi dialektami. Nauczycielka historii
oceniała brak znajomości niektórych państw.

Podziwiałem jej buty. Mówiła, że te z zachodu
mają wyższe obcasy. Wtedy wierzyłem.
Tutaj kobiety zakładały brzydkie płaszcze,
a dzieci po lekcjach stały w długich kolejkach.

 

znaczek3

 

Liczby proste i złożone

Nie czuję zapachów. Dlatego nie pożądam
twoich wymówek. Jestem staroświecki jak człowiek, który pyta

„co z tą Polską?”. Dawniej była sypialnią, lodówką, łazienką;
mistrzostwami świata. Oglądaliśmy je układając głowy

na jednej poduszce. Teraz myjemy ciała dwa razy
w tygodniu. Nie używając mydła. Wystarczy słowo

na niedzielę, odprawa raz w miesiącu. Dotykasz,
chociaż zastanawiasz się czy kupiliśmy papier ścierny.

Wspominam bramki, które Zibi strzelił na mundialu. Twój smak
zatarł się w pamięci.

 

znaczek3 

 

Patrząc przez okno

policzyłem wszystkie rude dziewczyny. Dwa razy
miałem zawroty głowy. Uspokajasz. Kupiłaś baterie
do ciśnieniomierza, pigułki i gazetę
na poprawę samopoczucia. Czytam kolumnę sportową;
nie mogę ruszać się i wyglądać

jakbym miał dziesięć lat mniej. Wiek można rozpoznać
po numerze PESEL i ilości płytkich oddechów. Przez kilka minut
będę pocierał łokcie ze zdumienia; słuchał
przyspieszonego bicia dzwonów. Mówisz „spróbuj wyjść”

a przecież za drzwiami też nic nie ma.

 

 znaczek3

 

 

Podczas spaceru

kiedy obserwowałem
zachowanie przechodniów,
zaskoczył mnie niski próg

wrażliwości.

 

 znaczek3

 

 

Niektórzy pisarze nadużywają słów

niecenzuralnych. Upychają pomiędzy przecinkami
- wierząc, że staną się ogniem.

Twierdzą, że są teraźniejsi
na ile pozwala widok zza okna, biblia albo ilość dzieci
w portfelu. Ich rysy twarzy przypominają
o zasadach manipulacji

zdaniem. Bywam wśród nich.
Na koncie mam wyroki sądowe,
debet w lodówce. Tętno nie podskakuje
do stu uderzeń - przy kawie
i wierszu.

 

znaczek3 

 

Rolnik szuka żony

ja znalazłem
rozwiązanie
jak ominąć ten problem
trzeba urodzić się

w mieście tam jest łatwiej
o partnerkę a nawet o trzy
miejsca zamieszkania można kupić
nashi używane prawo jazdy
mieszkanie z widokiem
na poranne korki i kobiety
w ciąży prowokują

do przeprowadzki na wieś

 

znaczek3 

 

Nie będzie już wierszy

o miłości. Przeze mnie pisane
po latach kończą się

złą puentą.

 

 znaczek3 

 

Rozważam możliwość usunięcia siebie

na drugi plan
spłodziłem dziecko bez przeszkód
i grosza w portfelu wyrok zapadł
mieszkanie straciło kilka metrów
wolnej przestrzeni
dekadencja jest nudna
mężczyzna w telewizji drwi
mówiąc o kalekiej dziewczynce
muszę odszukać w encyklopedii
słowo „tata”

w doskonałym świecie
wymiana pokoleń przebiega
bez komplikacji

 

 

Pin It