{jcomments on}

Wiersze tygodnia – Stanisław Dłuski

 

Bogumiła Wrocławska
Bogumiła Wrocławska

 

Tęcza nad miastem


Kiedy ja znika, rodzi się

Zapatrzenie w kształt liści,

Pręgę na brzuchu rudowłosej,

Promień słońca utopiony w pajęczynie

Nad lasem dni, zdziwienie nad

Tańcem pszczół w ogrodzie

Grusz i czerwonych buków;

Oddać te bunty do lamusa

Dla nowych pokoleń, niech

Przejdą tę długą drogę, od krzyku

Do zamilknięcia nad tęczowym mostem,

Na drugi brzeg zagubionego miasta

20 lipca – 27 lipca 2014


Powitanie Dębowca

Te cudowne meliny i uśmiechnięte pagórki Beskidu

Twarze szlachetnych Łemków

Dzięcioł zielonosiwy opukuje stare serca dębów

Dębowiec ludzi dobrych i cichych

Matka podlewa pelargonię wiecznością z Wisłoki

Słońce nie zachodzi

Śpi w starym domu


Piczka stokrotki

 

Popatrz mi stokrotko w oczy

Tylko ty widzisz moja duszę

Przytulam cię kochanko dzieciństwa

Twoja piczka jak polonez Kilara

Oświetla ciemne dni pająków

 

Powitanie Sahary

 

Polne koniki skoczyły do gardła

Zielonosiwe  osty przytuliły serca

Ruda zakwitła na lazurowym niebie

Bożnica stała się domem

Idziemy drogą jak pielgrzymi na Saharę

Miłość kwili w oazach pełnych snów

 

Manifest rzeszowskiego Dionizosa

 

Nieustanna pogoń za formą

Obrona przed chaosem porannych chwil

Kiedy gawrony ogłaszają swój

Odwieczny manifest

Chłód wypłasza sny z pościeli

Nieustanna pogoń za ustami

Bezdomnego wegetowania

Dziewczyno z epoki kamienia

Z epoki wędrowców i mamutów

Odmieniasz mnie we wszystkich

Przypadkach milczenia

Między nami dzika więź

Prowadzisz mnie na smyczy

Do jaskini pożądania

Prowadzisz jak psa podwórkowego

Skowyt i ohyda świecą

Nad nami jak czarne słońca

14.08.2014

Wiersz dla pracowników oczyszczalni ścieków


Wydalony

Wypalony

Wyrzucony do obcego kubła

Na śmiech

Żadnych widoków

Na przeszłość

Żadnych smaków

Na twoje usta madonno

Wypuszczony

Z więzienia snów

Z tabletkami na szczęście

Uwierzyłem w nieszczęście

Dziękuję Dionizosowi za dar szaleństwa

Już nie ma mojego rudego maleństwa

Tylko to niewidzialne

Łapie za gardło

 

Sierpień 2014

Bogumiła Wrocławska
Bogumiła Wrocławska

Dobranocka dla dorosłych

 

Mam dość tej artystycznej doskonałości.

Tej pychy, ja jestem lepszy, wiejski wierszokleto,

Parobku zagubionych słów. Wolę ten ślad

Po twoich dłoniach, lekki uśmiech

Nad zalotami kota, cierpki smak

Trawy i miękkie podbrzusze wiewiórki;

Idę w nieznane, żegna mnie dom

Zbudowany na wiejskich kamieniach,

Kilka oddechów, orzechy laskowe

Nadgryzione przez białe robaki,

Dojrzewa wieczór w twoich oczach,

Jak śliwki w ogrodzie wygnańców

 

Wiersz odnaleziony w śmietniku

przy ulicy Pułaskiego

 

I gdybym na szczęście był kloszardem

Obdarzałbym cię kwiatem nieszczęścia

Poszlibyśmy w nieznane nad przepaść

I patrzyli na przypływy i odpływy

Pomylonego świata który spada nam na głowę

 

I gdybym na szczęście był kloszardem

Obdarzałbym cię ostami o fioletowych oczach

Dziurawym butem z zimy stulecia

Chlebem ze starego pieca babki

Byłabyś wiewiórką z Kobylej Góry

(z czasów Kazimierza Wielkiego)

 

Która w dziupli odnalazłaby raj



Bogumiła Wrocławska
Bogumiła Wrocławska

Stanisław Dłuski

Ur. 1962 w Jaśle. Niestety, poeta, krytyk literacki, wykładowca w Uniwersytecie Rzeszowskim. Współzałożyciel i były red. nacz.

„Frazy” i „Nowej Okolicy Poetów”. Publikował m. in. w „Akcencie”, „Kresach”, „Kulturze” paryskiej, „Periphery” (USA), „Przeglądzie Powszechnym”, „Tygodniku Powszechnym” „Więzi”, „Zeszytach Literackich”, „Tygodniku Pisarze PL.” Wydał siedem książek poetyckich,  m. in. „Dom i świat”, „Samotny zielony krawat”, „Lamentacje syna ziemi”, „Szczęśliwie powieszony”, monografię

„Egzystencja i metafizyka. O poezji Anny Kamieńskiej” (2002) oraz tom studiów „UmarłTyrteusz, niech żyje Orfeusz! Idee-wartości-poezja” (2014). 

Tłumaczony na język angielski, czeski, francuski, rosyjski, serbski, ukraiński, włoski.

Otrzymał wyróżnienie im. Kazimiery Iłakowiczówny za najlepszy debiut (tomik „Stary dom”), Nagrodę Literacką Miasta Rzeszowa, Nagrodę Zarządu Województwa Podkarpackiego oraz prywatną nagrodę Marcina Świetlickiego.

Pin It