Jolanta Zarębska - wiersze

 

Jolanta Zarębska

 

 

 

Zanim

 

powiedz mi dobranoc

zanim się pokłócimy

kto mocniej kocha

 

ucałuj zmarszczkę

na czole co za błędy

 

podaj białą laskę tej miłości

żeby nie wpadła pod koła

fortuny

 

rodzynki do wina gorzkie migdały

w sam raz na noc zamszową

od dotyków

 

cichym szeptem

powiedz mi dobranoc

 

i nie zaśnijmy

 

20.10.2010.

 

 

Zanim II

 

zanim świat się zmieni w barwny kalejdoskop,

nim odmarznę i odkwitnę w barwną łąkę,

nim zaufam wszystkim dobrym horoskopom,

znów rozumieć będę sowy i skowronki,

 

tak mnie wymarz, jak wymazać byłeś skłonny,

zanim przyszło ci bezradnie błądzić w mroku,

i zdarzyło się, że bosy i bezbronny

zatrzymałeś się w pół drogi i w pół kroku.

 

ja bez ciebie prawie żyję, prawie jestem.

fakt, nie dźwigam upodobań tego świata,

zajmę się hałasem łasym lub szelestem,

albo będę się zacieśniać i pobratać.

 

ty beze mnie wybudujesz jakiś constans.

pewnie spłodzisz nowy pomysł na przetrwanie.

jednak zawsze będziesz nosił w sobie rozpacz.

i tę czułość, jakiej nigdy nie masz

 

dla niej.

 

9.03.2018.

 

 

Każdy ma swoje zostań ze mną

 

kiedy zmieniam się w jesienną – zostań ze mną.

ot, słabocha, zaraz przejdzie z listopadem.

to nie powód, żeby odejść.

na pogodę – niepogodę

mamy wszak zastępczy temat

– dziury w dachu.

 

kiedy zmieniam na wiosenną – zostań ze mną.

suknie w kwiaty i tęczowe  parasole.

to jest powód, żeby światu

zapowiadać: będzie lato.

wiem, to banał, ale za to

– każdy woli.

 

kiedy nic nie zmieniam w sobie – zostań ze mną.

to jest znak, że ty się musisz zmienić troszkę.

może en face, może profil,

może zarób parę groszy.

albo kup mi coś nowego

– choćby broszkę.

 

gdy się nic nie będzie działo – zostań ze mną.

od przywyku głowa boli jeszcze bardziej.

twoje fisie, moje fobie,

nie do pary ale obie.

mniej rozdarte, już mniej harde

– w kordegardzie.

 

gdy się będzie działo piekło – zostań ze mną.

pewnie zwiędnie nawet liść na naszym dębie.

gruszki na rzekomej wierzbie,

wszechwiedzące: nie wiem, nie wiem,

bardzo skromne epitafium

– na pogrzebie.

 

4.03.2018.

 

 

Nie-Laura (do cyklu Imiona)

 

więc kiedy mnie już zwichniesz wichrem,

choć później mnie opleciesz pledem,

i nawet nadasz herb z herbaty,

będę już tylko krzywym krzewem.

 

laurka i laurowy wieniec

nie zmażą zmazy w życiorysie,

pociąg do jazdy tym pociągiem

wyczerpał czerep, a z nim – życie.

 

magia jak maggi do rosołu,

cytra cytryny w lemoniadzie,

to wielki bucior w butonierce,*

czekanie ładu w czekoladzie.

 

więc kiedy mnie już zburzysz burzą,

choć później w ramy mnie ramieniem

oprawisz, jak oprawca w ramkę,

i tak zostanę cienkim cieniem.

 

31.01.2018.

 

*parafraza wersu wiersza Brunona Jasieńskiego pt. But w butonierce.

 

 

Piersiówka

 

a koty, co one beze mnie?

u kogo będzie im tak do woli,

żeby po kredensach, na sofie,

którą mi odstępują w szlachetności serca,

gdy wracam do domu, a one

– no wreszcie paniusia raczyła…

czy wiesz, że kot kotu kotem?

jesteś

niezależna, wolna i sobiepańska?

 

o dom się nie martwię. szybko znajdzie

nowych podlewaczy kwiatów,

operatorów odkurzacza i pralki,

specjalistów logistyki od progu po dach.

 

o duszę też jestem dziwnie spokojna.

zawsze miała komfort, bo niesfatygowana

wyrzutami sumienia wie: kocham

i jestem kochana, póki mnie chemia

nie rozłączy z biologią i historią.

 

najgorzej mam się wobec czasu:

ten się wiecznie waha. a dziś to dziś!

teraz to teraz. a teraz najważniejsza jest

radioterapia.

 

9.01.2018.

 

………………………………………………………………………………………………………..

 

Jolanta Zarębska, filolog po Uniwersytecie Wrocławskim, recenzentka i poetka Portalu Pisarskiego, absolwentka Reżyserii Teatru Dzieci i Młodzieży w PWST we Wrocławiu. Wydała w oficynie Miniatura tom wierszy pt. Śpiewam i milczę (2012), jej wiersze znalazły się w kilku antologiach, ostatnio w naszej Antologii Poetów Polskich 2016.

 

Pin It