Waldemar Michalski - wiersze

 

 Jan Stępień

 

 

 

Kajakiem po Dniestrze

 

Rozsypane stare zdjęcia

przez stół płynie wielka rzeka

 

Przeorały wodę wiosła

i dwa skrzydła białej mewy

 

Ogień z nieba krzyż na drogę

dłoń przy dłoni jastrząb w oku

 

Jakim znakiem czas pisany

w białej cerkwi w czarnej ziemi 

 

Stół drewniany cztery ściany

piąta świętej trójcy skała

 

Popłynęli z biegiem rzeki

ślad na wodzie został trwały. 

 

 


 

Zielona arka przymierza

 

Czy rzecz to normalna porwał mnie las

i dokąd niesie?

Jestem coraz bliżej gwiazd cisza napełnia usta

las rośnie ze mną i we mnie

jest arką przymierza  pisaną na brzozie

z kroplami krwi w bukietach paproci

drzewa odwróciły się od korzeni

nie krzyczą nawet ani wołają

świat nie z tej ziemi dojrzewa na ziemi

tylko w lustrze strumienia

niebo bez końca 

bo las był  

a  co będzie

z gwiazd nie odczytasz.  

 

 


Czy jesteśmy przesądni?

 

Kawałek drutu kolczastego który przywiozłem

z dalekiego „pola róż” raniąc dłonie

oplata Madonny serdeczną obecność

niczym stygmat koronny.

 

Wysoko ponad chlebem co stół świętym czyni

i zasobnym w relikwie z soli i ziarna

rdzawy zwój drutu płonie niczym gwiazda

a cień wyolbrzymia każde noża zbliżenie.

 

Otwieram betonowe okno jest noc

w dole jazgot – świat oszalał kolorowy

na wprost chłodne chmur tchnienie – przestrzeń

w dłoni ciepło pulsuje od zadanej rany.

 

Jesteśmy przesądni mówi apostoł jutrzejszego

wieku – swoją gwiazdę już dawno wymienił

na szkiełko. W grymasie zaciska usta

 

lasery zszywają mu oko…

 


Żywy teatr

 

Twarze wyjęte z kalendarza żyją

nocą w papierowej koronie

przez złotą bramę w modnej kapocie

wjeżdża aktor na mosiężnym koniu.

 

Dzwonią halabardy

za kurtyną ciągle wołają brawo

jeszcze jeden spektakl dzisiaj

i jak zwykle gromkie amen.

 

Poranne zorze od morza do morza

czas bez pamięci - słowa zapomniane

sufler bez konspektu – kwestie odbijane

od ściany do ściany - stanęły zegary.

 

Mój teatr ma cztery wymiary

pierwszy że jest - drugi że był

trzeci że będzie – czwarty jak biblia  

 

wciąż na nowo odkrywany.

 


Walą się mury Jerusalem

 

Synowi Januszowi na nowe spotkanie

 

1.Wczoraj byliśmy w cerkwi

wszyscy święci odprowadzali cię do raju

na tęczowym łuku słowo amen

zamykało usta

otwierało rany

zapaliliśmy świeczki

zielonooka Pani

przytuliła mocniej swoje dziecię

niewidoczne działo się poza nami

stanął czas i stanęła rzeka

byliśmy razem

zaczynam wierzyć

każde rozstanie

jest początkiem nowego spotkania.

 

 

 

2. Gdy syn umiera walą się mury Jeruzalem

obcy pytają czy prawda

milczą stare tablice

do domu droga daleka

kto czeka

widziałem jak więdną kwiaty

wypalają się ognie

wysycha ziemia

i pęka kamień

wczoraj – jest

dzisiaj – było

jutro – bez odpowiedzi

czas - rozbity garnek

 

nie podam ci wiosła

choć widzę znak otwartej dłoni.

 

 

 

3. To nieprawda, że nie przyjdziesz

wieczorem –mówiłeś przecież

poczekaj

to ja się spóźniam

wszystko gotowe

stół komputer rysowane plany

jakby wycięte z prospektu

obrazy znad Dniestru i Prypeci

kilka aktualnych książek

kalendarz otwarty na jutro

kto dopisał znak pytania

nikt nie włącza domofonu

klamka milczy

 

kochałeś -

i chciałeś być kochany

wiosło czeka.

 

 

 

 

4. Dlaczego, pytam, dlaczego?

w ciemność wędruję

nie słysząc słyszę

nie dotykając dotykam

wierząc czekam

marmurowa płyta

obca i ciężka nad miarę.

Wiosła jako skrzydła prowadzą po fali

srebrny Dniestr z biblijnego raju

otwiera kolejne bramy

kaczeńcami szeroka Prypeć płynie

od brzegu do nieba wiosna

od wczoraj do dziś kronika nie zapisana

a przed nami

droga coraz krótsza jakby bliżej Boga.

 

 

 

 

5. Co robią o świcie sroki na cmentarzu

niby dzień a jeszcze noc

witać i żegnać gotowe zarazem

odważne siostry samotnych braci

dwa kolory granatowy i biały

jak mundurki szkolnych dzieci

trochę życia i nadziei

tylko my tu po co

przed czasem kamień odwalony

 

czeka…

 


 

Włodzimierz Wołyński,

czyli w miasteczku Jozafata Kuncewicza

 

Jak przydrożne drzewa nasze stare matki

jeszcze coś gestykulują jeszcze coś wołają

ale kto ich słucha?

 

Drogi gładkie jak wyprasowane świąteczne

nogawki – coraz szybsze karawany

coraz bielsze zeszłoroczne śniegi.

 

Rok po roku nad tą samą rzeką – drabiniasty wóz

dyszlem o niebo zahacza pies nie szczeka

gospodarz życzliwy – wszystko wciąż możliwe.

 

Miasto z bajki pierwszych liter alfabetu

cztery cerkwie dwa kościoły – Boże spraw

by zawsze było głównym dworcem świata.

 

 


 

W pracowni Zbigniewa Pronaszki

 

Patrzą na nas przerażone ogrody

pąsowieją ściany – wyprzedziły drogi.

Oto i miasteczko: kaskadowe dachy

krwawy miąższ magnolii

trochę jadu i cytryny.

 

W karafce utopiło się zielone słońce

więc nakryj go swoim szalem

niech jedwab spływa ku otwartym dłoniom.

Modelka – złota kula pomarańczy

jak cięcie noża jej czerwony stanik.

 

Cóż jest malowanie – rzeźbienie kolorem?

Grymas ust – światłocień na twarzy

na odległość fali coraz więcej bieli

coraz chłodniej o zmierzchu

i pędzel w palcach sztywnieje.

 

Każdy malarz siebie samego maluje

kamień także trzyma swoją formę

przed sztalugą stary człowiek

w czterech ramach zostaje:

tak martwa natura ponad czas swój żyje.

 

 


 

Póki świeczka płonie

 

Drzewo mojego

słowa powszedniego

od początku było z matki

bez korony

(ogień moim przyjacielem)

zapisane wiatrem

z cieniem ptaka na białej skale

po kres ziemi przypisane

po ostatnią deskę ratunku

aby się wykonało

co było zapisane

w kalendarzu bez jutra:

niech się stanie  

póki świeczka płonie.

 

 


Podróże

Od czasu gdy mamy wolność

podróżuję Polskim Ekspresem

wygodnie i szybko

chyba podobnie myślą dziewczyny

z nowego już wieku

ich świat kolorowy

nasz pełny śmietników

do własnej metryki nie warto zaglądać.

 

Czasem wybieram Warszawę

zawsze to bliżej – no i żurawie

na kolumnie - są czy ich nie ma?

Wczoraj byliśmy na koncercie w Łazienkach

pianista całkiem przyjazny bo z niedalekiej Japonii

Chopin łączy dwa brzegi

przekraczamy więc mosty i bramy

świeczką okadzone słowem wydeptane.

cierpliwość także ma swoje granice.

 

W podręcznikach tylko pomniki

a tu z okna wychyla się młody Baczyński

 

i woła: Barbara nakrywa do stołu

dlaczego się spóźniasz?

Przecieram oczy: mój ekspres z Polski

do Polski w poświacie i mgle

- aż nazbyt realne

co było -

- aż nazbyt bolesne

co jest -

a przecież to tylko niebo

spadło nam na głowy.

 

 


 

Dwie Róże z mojego ogrodu

 

Dwie Róże pisały mi drogę

między jednym a drugim biegunem

ciągle obecne w dialogu.

Pierwsza - Angelus

oddała dłonie oczy i usta

tym co pogubili się w chorobie wędrówce rozpaczy

dała im niebo - nie stracili nadziei

była jako anioł z kornetem białym

jako skrzydłami

- Siostra Miłosierdzia Róża Okęcka.

Druga – Miserecordia

od tysiąca dzieci

zza drutów ss-obozu

jak gwiazdy strącone z nieba

wdeptane w błoto na rozkaz i bez rozkazu

za każde płaciła monetą.

Matka nadzieja i miłość

- ordynatowa Róża Zamoyska

z roztoczańskiego Zwierzyńca

 

Dwie Róże piękne i żywe

jak dwie krople źródlanej wody

z mojego ogrodu.

 

 


 

Dniestr i biała mewa

                                       

                                                  Pamięci Janusza – autora książki

                                                  „Wodami Polski, Litwy i Ukrainy”

Gdzie prowadzisz biała mewo

cała piękna w bystrym locie

spakowane już plecaki

i szeroki czeka Dniestr.

 

Biała mewa w lustrze wody

dwa księżyce skrzydła dwa

bystry nurt porywa wiosła

łączy brzegi cichy prom.

 

Dokąd dokąd – dzwon z daleka

jakby kropla złotem błyska

w lustrze wody twarz znajoma

a krzyż stoi na kurhanie.

 

Popłynęli chłopcy przodem

czaple wciąż na warcie stoją

kamień milczy woła rzeka

jutro  było wczoraj.

 

W latopisie sen i wiara

dzień jak alfa i omega

czarny ślad czerwona fala

brat nie brat a przecież rana.

                                                

 

 

 


 

Chopin

)

 

Prolog

 

Wśród pól i chat grodzonych żerdziami

mknie autostrada

a my w fotelach skórzanych

wsłuchujemy się w rytm miarowy maszyny

każda wierzba i brzoza kołysze dym wysoki ogniska

i każda jabłoń czerwieni się dojrzałą maliną

tak śpieszno ci stanąć na progu chaty drewnianej

wśród sypiących się zakrzepłą czerwienią kasztanów

wśród powojów bluszczu i wina dzikiego

bez którego nie ma dworku

ani żadnej legendy

 

otworzono drzwi i okna

bo chata po polsku gościnna

czarny instrument naprzeciw komnaty

przy nim muzyk o twarzy jakże znajomej

a w ręku dynamit i nuta co serce na przemian kołysze

lub łzę na wargach odciska

płoną dłonie

płoną skronie

i słońce powoli zachodzi czerwone

młyn huczy w oddali

jak echo spod Stoczka armaty

jak rytm miarowy tysiąca

co wkracza

na pomoc Warszawie

 

alejami przez krwawiącą Utratę

przez mur co wkoło zamyka i dzieli

przez chleb którego wystarcza i z solą podany

powracamy wierni jak ostatnie z daleka żurawie

by w łazienkach z Fryderykiem

wsłuchać się w rytm Warszawy

 

oj ostre ostre kosy nasze

i jako wierzb y nad głowami

 

*

Czas się zmienił

i brzydko na dworze

i zły jestem i nudzą mnie ludzie

i odetchnąć nie mogę

i pracować nie mogę

czuję się sam sam sam[*]

Stoję w oknie

zimowe płatki śniegu

kołują bezszelestnie i ścielą się dokoła

jak pusto jak biało jak cicho

na Krakowskim zapalono świąteczne żyrandole

niby z bajki a jednak

może teraz dotknąć klawiatury

wyrzucić z siebie wszystko co boli

daleko za mosiężną klamkę

tylko patrzeć i słuchać

na nieszpór dzwonią u Wizytek

czy będzie ona co ludzie śpiewają

ach uwolnić pierwsze słowa w klawiaturze

niech wreszcie się stanie

zakwitnąć różą

nakarmić piołunem

coś za coś - serce nie sługa

nie będę śpiewał z kantorem

nie zagwiżdżę jak maszyna

dam wszystko by zobaczyć ją znowu

w zimowy wieczór

i odpłynąć wiolinowym kluczem ku stromej Wiśle

milcz serce – tajemnica

niech płacze stalowa struna

na cztery ręce na cztery ręce

 

**

Ułomna filozofia

fałszywe akordy

słowa podeptane

gdzie jest muzyka

ach grać

tylko grać grać grać

dopaść klawikordu

ramionami spiąć jego ramiona

płynąć po klawiaturze

ponad czasu granice

zostawić daleko pola i rzeki

żegnać i witać zarazem

we mgle we mgle zobaczyć daleką Warszawę

niebieską Utratę

białe brzozy spod okien Poturzyna

z Tytusem wszak zawsze byliśmy razem

kto czeka co czeka gdzie czeka

 

***

O symfonię ciągle mnie proszą

nie napisana

zamknięta w złotej szkatule

księżycowych nokturnów

w walcowych słodyczkach

jak pieprz ostrych preludiach

klamrą spięta w sonatach

(tylko rankiem w słuchaniu najlepsze)

muzyka otwarta jak rana

niech Paryż wie gdzie i kiedy zadana

niech obcy milczą gdy fortepian gada

bo mowa ta sama tu i teraz

i nuta ta sama

jak szpadą w serce zadana

jak pacierz dziecka które przy matce co kona

jak krzyż złamany na obcej mogile

tylko pamięć ta sama ta sama

na odjezdne w pamiątniku wpisana

 

****

Do Belwederu czas jechać

cóż gdy Belweder jak bańka mydlana

i fortepian na bruku strzaskany

może do Wiednia

gdzie kilku przyjaciół

strojne damy i pierwsze

nuty w drukarni składane

grać Mozarta może Bacha

a niech tam także Liszta

będę grał dla ciekawości

niech słuchają co echo odpowie

co znaczy smutna nuta

w mojej i twojej Warszawie

w pijanym polonezie z czapką na bakier

 

*****

Błądzimy wśród niepewnych domysłów

Majorka w deszczu i miłość jak skaza

z otwartą gębą pełną frazesów

wciąż pełną nadziei

cóż więcej ponad preludia

cierpką sonatę z marszem żałobnym w tle

jakąś balladę i polonezy

a moje życie

żyję trochę więcej

jestem blisko tego co najpiękniejsze

lepszy jestem…

nieprzewidywalność dnia ani godziny

ostatnich akordów otwarta brama.

tak dobrze usłyszeć mazurka

pod obcym drzewem

zatoczyć walcem

zapomnieć męczące pytania

kogo bardziej kocha

żegnaj deszczowe lato w Nohant

i ty przyjacielu odważny Delacroix

czy można uciec dalej

chociażby za morze na koniec świata

pozrywać struny – tylko listy

tylko listy zostają – wróg w domu

Boże czy jeszcze ci nie dość

zbrodni moskiewskich

cóż mogę gołymi rękami

rozpaczam na fortepianie

tyle mogę.

Czekam i wiem że czekają

może w górskim Karlsbadzie

może w pobliskim Dreźnie

oni najbliżsi – pojadę

ukoić swą biedę

niech wiedzą że kocham

 

******

Moja choroba i moje granie

jak wspólne pączkowanie

niekończąca się melodia

niekończące wołanie

niby coś z fantazji niby z życia wzięte

w efekcie gonitwa myśli

i słów pogubionych zbieranie na paryskim bruku

bo w Paryżu mieszkam a żyję w Warszawie

książę Adam zaprasza

do Towarzystwa Literackiego Polskiego

Boże co ja mam z pisania

na druk czeka garść polonezów

mazurków część nokturnów kilka

jakiś walc ­­- jeśli umrę -

zapewne to się stanie wcześniej niż pragnę -

niech rodzina spali

nie z druku żyłem

ostatecznie gwiżdżę tyle zostało

z marzeń scen dziecięcych pieśni śródpolnych

to prawda z gwizdaniem sobie radzę świetnie

najlepiej przy etiudach

  1. e-dur z opusu 10

nie mogę przerwać

muszę gwizdać dalej

tęsknię

nie do tych Panie

którzy przez swoją dobroć

mogą mnie zadusić

(ja im tego przez grzeczność nie odmówię)

ale siostrę chciałbym zobaczyć najpierwej

niech Ludwika od zaraz przyjeżdża

wypatruję każdy pojazd od rana

każdy statek wchodzący do portu

latarnie na brzegu

zielone światło posyłam daleko

czekam i czekam…

 

 Epilog

Mój testament nie kończę kropką

nie ważna jest duża litera

moje prawo rozpędzone granie

jak konie w zimowym zaprzęgu

stają gdy każe woźnica

a gdy woźnica szalony

także konie gadają muzyką

pędź pędź czasu nie staje

pnie się ku górze zakazana nuta

uderza z krzykiem

w obłędnym tańcu wiruje

jak na scenie rozgadana

strojna w obce pióropusze

biała dama

zawsze w biegu

struna za struną

raz płata figle i obcym zanosi się śmiechem

raz inny klawisz potrąci

nie ma mnie wtedy

sam fortepian gada

jest tylko Ona i niech tak zostanie

a serce będzie na zawsze w Warszawie

tak postanawiam i amen

 

[*]Kursywą zaznaczono fragmenty listów Chopina

 


 

 

   

Waldemar Michalski,

ur. 27 września 1938 r. we Włodzimierzu Wołyńskim. W 1944 r. zamieszkał w osadzie Uchanie a następnie od 1949 r. w Chełmie. Tu w 1956 r. ukończył Liceum Ogólnokształcące im Stefana Czarnieckiego. Jest także absolwentem studiów polonistycznych w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (magisterium w 1963 r.).

W 1957 r. debiutował na łamach prasy jako publicysta (m.in. cyklem reportaży z podróży do Lwowa i na Wołyń („Tygodnik Społeczno-Kulturalny Katolików”, Lublin 1957 nr 36, 41, 42, 43). Jako poeta debiutował wierszem zamieszczonym w „Biuletynie Młodego Twórcy” (Lublin 1960 nr 1). W 1965 r. był m.in. współzałożycielem Studenckiej Grupy Literackiej „Kontrapunkty” (razem z Franciszkiem Piątkowskim i Zbigniewem Strzałkowskim) oraz współredaktorem kolumny literackiej do „Kuriera Lubelskiego” pt. „Kontrapunkty” a w 1979  współzałożycielem (razem z ks. Wacławem Oszajcą i Zbigniewem Strzałkowskim) lubelskiej grupy poetyckiej „Signum”.  

W latach 1962 - 1985 r. był kustoszem Biblioteki Uniwersyteckiej KUL. Od 1978 r. jest członkiem Związku Literatów Polskich (m. in. skarbnik, sekretarz a od kilku kadencji wiceprezes lubelskiego Oddziału ZLP).

Od 1 czerwca 1985 r. jest członkiem zespołu redakcyjnego kwartalnika „Akcent” (sekretarz redakcji w latach 1985-2013). W 1994  był współinicjatorem (razem z Bogusławem Wróblewskim i Bohdanem Zadurą) powołania Wschodniej Fundacji Kultury „Akcent”, której nieprzerwanie jest sekretarzem Zarządu do dnia dzisiejszego.

Za pracę literacką i społeczną otrzymał m.in. dwukrotnie Nagrodę Literacką im. Józefa Czechowicza (1974 – za tom wierszy „Pejzaż rdzawy” i 1992 - za tom wierszy „Będziesz jak piołun”), odznakę Zasłużony Działacz Kultury (1977), medal „Za zasługi dla Lubelszczyzny” (1987), Srebrną Odznakę „Zasłużonemu dla Lublina” (1988), Nagrodę Literacką „Głosu Nauczycielskiego” (1989),  Złoty Krzyż Zasługi (1990 i po raz drugi w 2005 r.), Medal „W uznaniu zasług wniesionych w rozwój województwa lubelskiego” (1990 i 1997), Medal Wschodniej Fundacji Kultury „Akcent” (1998), Nagroda Główna w Konkursie im. J. Łobodowskiego (1999), Medal Prezydenta Miasta Lublin (2005), Nagrodę im. Witolda Hulewicza (2006), Nagrodę Kulturalną Województwa Lubelskiego (2007 i 2010), Nagrodę Specjalną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „W uznaniu zasług dla kultury polskiej” (2008), medal Zasłużony Kulturze „Gloria Artis” (2009), Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2010),  Odznakę „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2010), Nagrodę Kulturalną Miasta Lublin (2012), Złoty Wawrzyn Literacki „za całokształt twórczości” (2012), Stypendium Artystyczne Prezydenta Miasta Lublin (2015), Medal Unii Lubelskiej (2017), Nagrodę Kulturalną Województwa Lubelskiego (2017) oraz najwyższe odznaczenie bibliofilów: Order Białego Kruka ze Słonecznikiem (2009).

 

Jest autorem następujących książek:

Pejzaż rdzawy. Poezje. Wydawnictwo Lubelskie,  Lublin 1973.

Longin Jan Okoń pisarz i społecznik. Literacki Klub Nauczycielski, Lublin 1974 [współautorstwo Jerzy Zaręba].

Ogród. Poezje. Związek Literatów Polskich,  Lublin 1977.

                        Głosy na wersety. Poezje. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1979.

Kazimierz Andrzej Jaworski 1897 – 1973. Portret literacki. Muzeum im. Józefa Czechowicza, Lublin 1985.

Pod znakiem Wagi. Poezje. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin1987.

[Wiersze]. Lubelska Grupa Poetycka „Signum”. Wydawnictwo Kurii Biskupiej, Lublin 1989.  

Będziesz jak piołun. Poezje. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1991.

Tradycje literackie Lubartowa i Ziemi Lubartowskiej 1543 -1993. Miejska Biblioteka Publiczna, Lubartów 1994.

Lekcja wspólnego języka. Poezje. Norbertinum,  Lublin 1999.

Słowa i twarze. Szkice literackie. Polihymnia, Lublin 2003.

Tryptyk z gwiazdą. Wiersze i przekłady. Norbertinum, Lublin 2006.

Klucze i słowa. Szkice literackie. Bestprint, Lublin 2011.

Bariera timpului nu existǎ. Culegere de poezii. Wybór, tłumaczenie [na rumuński] i komentarz Alexandru G. Şerban. Jassy-Bukareszt 2012.

Z podróży na Wschód. Poezje. Polski Fundusz Wydawniczy w Kanadzie, Toronto 2013.

Kazimierz Andrzej Jaworski – poeta – tłumacz - redaktor 1897-1973, z wyborem wierszy i tłumaczeń. Wydawnictwo TAWA, Chełm 2013. Wyd. 2: 2014.

Zapisane w kalendarzu. Szkice, komentarze, wspomnienia. Norbertinum, Lublin 2016.

Znak bez kropki. Poezje. Teatr NN Brama Grodzka, Lublin 2017. 

 

Utwory (poezja, proza, eseje) Waldemara Michalskiego publikowane były także m.in. w następujących antologiach, almanachach i księgach zbiorowych:

Almanach poetycki. Lubelskiego Klubu Literackiego. Pod redakcja Alicji Zagórskiej-Czarneckiej. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1966.

Tu jest nasz dom. Antologia wierszy o Lublinie. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin  1967.

Łódzka Wiosna Poetów. IW PAX, Warszawa 1969, 1971, 1976, 1977.

Almanach literacki Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy. Wstęp Bolesław Gołębiowski, Roch Sulima. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1970.

Spojrzenia i refleksje. Almanach Klubów Literackich ZNP. Opracowanie redakcyjne Stanisław Aleksandrzak. IW „Nasza Księgarnia”, Warszawa 1970.

Orientacja. Suplement do 12 numerów. Od red. J. Leszina i A.K. Waśkiewicza.   ZSP, Warszawa 1973.

Almanach [poetycki]. Wybór Jerzy Jedziniak, Zbigniew Strzałkowski, Stanisław Łukowski. Lubelski Ośrodek KKMP przy ZW ZSMW. Lublin 1974. [Maszynopis powielany].

Czasopisma studenckie w Polsce 1945-1970. Pod redakcją Andrzeja K. Waśkiewicza. Zarząd Główny SZSP, Warszawa 1975.

Przebudzenie. Antologia młodej poezji lubelskiej. Wybór, wstęp i opracowanie Stanisław J. Królik. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1976.

Brat słońca. Antologia poezji polskiej o świętym Franciszku z Asyżu. Opracował Wacław M. Michalczyk. Wstęp Marek Skwarnicki. Prowincja MBA Zakonu Braci Mniejszych. Kraków-Asyż 1976.

Spotkania. Almanach literacki. Lubelski Ośrodek Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy. Warszawa 1976. [Maszynopis powielany].

Czasopisma studenckie w Polsce 1971-1976. Pod redakcją Andrzeja K. Waśkiewicza. Zarząd Główny SZSP, Warszawa 1977.

Brzegiem życia. Redakcja Waldemar Michalski, Krystyna Mucha, Zbigniew Strzałkowski. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1981.[Antologia poezji i prozy Nauczycielskiego Klubu Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie].

Gdzie jabłonie słodkopienne. Antologia. Redakcja Stefan Aleksandrowicz, Stanisław Żurek. Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Lublin 1980.

Oko, anioł, krzyk. Antologia poezji hiperrealnej. Redakcja Stefan Aleksandrowicz, Zbigniew W. Fronczek, Stanisław Żurek. Klub Młodych Pisarzy. Lublin 1981.

Matkom naszym. [Wybór wierszy i opracowanie Stanisław Nyczaj]. Nauczycielski Klub Literacki, Kielce 1983.

Śpiewnik z wojny polsko-jaruzelskiej. Solidarność, Lublin  1983   cz.6 (powielacz tuszowy, druk konspiracyjny, w latach 1982-1984 ukazało się siedem części Śpiewnika).

Polska literatura emigracyjna. Materiały z sesji naukowej 10 czerwca 1981. Redakcja naukowa Wojciech Białasiewicz. Polonijne Centrum UMSC, Lublin 1983.

Całe bogactwo domu Wybór [wierszy] i wstęp Stefan Aleksandrowicz. Muzeum Wsi Lubelskiej, Lublin 1986.

Rysopis. Antologia poezji. Wybór, opracowanie Renata Marciniak. Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1987.

Penetracje. Almanach literacki nauczycieli. Wybór i słowo wstępne Jan Mołda. Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987.

Pokój i Dobro. Wybór polskiej liryki franciszkańskiej. Zebrał M. Michalczyk, opracował K. Wójtowicz. Kraków-Asyż 1989.

W ogrodach ognia. Poezja. Almanach Nauczycielskiego Klubu Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie, cz. 1. Pod redakcją Mariana J. Kawałko, Zbigniewa Kośmińskiego, Waldemara Michalskiego. Lublin 1990.

Nie tylko pamięć. Eseje. Almanach Nauczycielskiego Klubu Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie, cz. 2. Pod redakcją Mariana J. Kawałko, Zbigniewa Kośmińskiego, Waldemara Michalskiego. Lublin 1991.

A Duch wieje kędy chce… Almanach poezji religijnej. Wybór i opracowanie Marian S. Hermaszewski. Posłowie ks. Józef Kras. Oficyna Wydawnicza Cycero, Lublin 1992.

Katolicki Uniwersytet Lubelski. Wybrane zagadnienia z dziejów Uczelni. Pod redakcją G. Karolewicz, M. Zahajkiewicza, Z. Zielińskiego. Lublin 1992.

Dla ciebie moja miłość. Antologia. Wybór Jerzy K. Misiec. Wydawnictwo Koral, .Lublin 1993.

Księga pamiątkowa Czarniecczyków: historia, sylwetki, wspomnienia.   Fundacja Rozwoju I Liceum Ogólnokształcącego im. S. Czarnieckiego, Chełm 1995.

Największa jest miłość. Antologia polskiej poezji o miłości rodzinnej. Wybór i opracowanie ks. Tadeusz Jania.. Poligrafia, Kraków 1995. Wyd. 2,1999.

Ostry zakręt. Antologia współczesnej prozy. Wybór, wstęp i

biogramy Matylda Wełna. Związek Literatów Polskich, Lublin 1997.

Wiązanie światłem słowa. Antologia współczesnej poezji. Wybór, wstęp, biogramy Longin J. Okoń. Związek Literatów Polskich, Lublin 1997.

Z dziejów ruchu literackiego na Lubelszczyźnie. Szkice i wspomnienia. Opracował Stanisław A. Łukowski.. Związek Literatów Polskich. Lublin 1998.

.Wiersze o Stefanie Żeromskim. Zebrał i opracował Tadeusz Kłak. Towarzystwo Przyjaciół Nałęczowa, Nałęczów 2000.

Józef Łobodowski – rzecznik dialogu polsko-ukraińskiego. Pod red. L. Siryk i J. Święcha. Wyd. UMCS, Lublin 2000 .

Piękno nieposkromione. Antologia poezji. Wybór Marian J. Kawałko, Longin J. Okoń, Stanisław Popek. Związek Literatów Polskich, Lublin 2000.

Strofy sercem pisane. Antologia poezji chełmskiej. Wybór, wstęp, opracowanie Zbigniew W. Okoń. Związek Literatów Polskich, Chełm 2000.

Słowa gorejące. Antologia poezji metafizycznej i konfesyjnej. Wybór wierszy Maria Duławska, Krzysztof Guzowski, Marian J. Kawałko. Nauczycielski Klub Literacki, Zamość 2000.

Powrót aniołów. Antologia wierszy poetów współczesnych. Opracował Wiesław A. Niewęgłowski. Oficyna Wydawnicza „Adam”, Warszawa 2000.

Unici w poezji polskiej. Wybór i opracowanie Szczepan Kalinowski. Ośrodek Wschodni K.S. „Civitas Chrystiana”, Biała Podlaska 2001.

Igliwia smak. Antologia wierszy o Podlasiu. Wybór wiersz, wstęp Wiesław Gromadzki i Ryszard Kornacki. Wyd. Muzeum Ignacego Kraszewskiego w Romanowie, Ośrodek Wschodni K.S. „Civitas Chrystiana, Międzyrzeckie Stowarzyszenie Teatralne, Romanów-Międzyrzec- Biała Podlaska 2001.

Kultura w kręgu wartości. Pod  red. Leona Dyczewskiego. Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.

Poezja Ostrobramska. Modlitwa poetycka. Zebrał i opracował ks. Tadeusz Krahel. Wyd. 4. Ag-Bart, Białystok 2002.

Akcent. 30 wierszy z przełomu wieków. Słowo wstępne ks. Wacław Oszajca. Wyd. Prowincjonalna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 2002.

Jan Kochanowski w poezji polskiej od XVI do XX wieku. Antologia. Wybór, wstęp, opracowanie Ryszard Montusiewicz. „Norbertinum”, Lublin 2003.

Do Ciebie Ojcze. Antologia modlitw współczesnych. Wybór i opracowanie Jadwiga Góźdź. Wydawnictwo „MIGG”, Związek Literatów Polskich, Radom 2003.

Nałęczów w słowach poetów. Zebrał i opracował Tadeusz Kłak. Towarzystwo Przyjaciół Nałęczowa, Nałęczów 2003.

Klęczy w cieniu twojego milczenia. Miłosierdzie Boże w polskiej poezji współczesnej. Antologia. Wybór i opracowanie ks. Tadeusz Jania. Wydawnictwo Archidiecezji Krakowskiej, Kraków 2003.

Odmienny Świat? 2002. Wybór poezji i prozy. Lubelski Regionalny Zespół Koalicji na Recz Zdrowia Psychicznego, Norbertinum 2003

Zamojszczyzna w poezji i obrazie. Antologia. Wybór i opracowanie Elżbieta Gnyp, Maria Duławska, Zofia Piłat. „Norbertinum”, Lublin-Zamość 2004.

Antologia polskiej poezji patriotycznej i refleksyjnej. Ułożyli Zygmunt Kozak i Władysław Froch. Wojewódzki Ośrodek Kultury, Lublin 2004.

Światłem będący zanurzeni w światłości. Aniołowie i święci w polskiej liryce współczesnej. Antologia. Wybór i opracowanie ks. Tadeusz Jania. Wydawnictwo Archidiecezji Krakowskiej, Kraków 2004-

Józef Łobodowski in memoriał.. Pokłosie Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Józefa Łobodowskiego 2000-2005. Lublin 2005.

Bruno Schulz i kultura pogranicznaja. Praca zbiorowa pod red. Wiery Meniok. Państwowy Uniwersytet Pedagogiczny im. Iwana Franki w Drohobyczu, Drohobycz 2007.

Tomu szczo vony suszczi / Dlatego, że są. Antologia współczesnej poezji polskiej. Wybór i tłumaczenie [na ukraiński] Stanisław Szewczenko.Wyd.2. Lviv 2005.

„Opętany przez poezję”. Wiersze poświęcone Józefowi Czechowiczowi. Zebrał i opracował Tadeusz Kłak. Wydawnictwo GAL, Lublin 2008.

Książki i Historia. Księga jubileuszowa ofiarowana dr Zdzisławowi Bieleniowi. Lublin 2008.

Sdełano w Polsze. Vek XX.. Antologija. Wybrał i przełożył Andrej Bazylevskij. Moskva 2009.

Dacă totuşi vine primawǎra Chociaż wiosna wróci. Antologia polskiej poezji. Przekład i noty Alexandru G. Şerban [wydanie dwujęzyczne rumuńsko-polskie]. Performantica, Jassy 2009.

Przenieść Wilno do serca. Portret miasta. [Antologia poezji]. Zebrał i opracował Romuald Mieczkowski. Wyd. „Znad Wilii”, Wilno 2009.

Kto Ojczyźnie służy. Antologia poezji patriotycznej w XX rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Wybór i opracowanie Jerzy B. Sprawka.  Związek Literatów Polskich, Wydawnictwo Polihymnia, Lublin 2004.

Zapis czasu. Dziedzictwo i współczesność. Zamojskie Towarzystwo Renesans, Zamość 2007.

Czternaste Biennale współczesnego ekslibrisu lubelskiego 2008. Katalog wystawy. Wstęp Waldemar Michalski. Lubelskie Towarzystwo Miłośników Książki, Lublin 2008.

Jak ojczyźnie służyć. Antologia poezji patriotycznej pisarzy związanych z Lubelszczyzną. Wybór, opracowanie i słowo wstępne Jerzy Bolesław Sprawka. Wydawnictwo Polihymnia, Lublin 2009.

Tryptyk dla Fryderyka [Chopina]. Scientia-Musica-Ars. Redakcja Tomasz Jasiński. Polihymnia, Lublin 2010.

Chełm w poezji. Wybór, opracowanie, wstęp Waldemar Taurogiński. Wydawnictwo TAWA, Chełm 2010.

Warszawska Jesień Poezji. Antologia. Związek Literatów Polskich, Warszawa 2008, 2009. 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015.

Lublin – miasto poetów. Antologia..Cz.1. Opracował Bogusław Wróblewski. WFK „Akcent”, Lublin 2012.

Edukacja historyczna o Lublinie. Redakcja Mariusz Ausz i inni. Lubelskie Towarzystwo Genealogiczne, Lublin 2012.

Polesie. Majówka w kajaku. Przewodnik. Przyroda – historia – turystyka. Wydawnictwo TAWA, Chełm–Włodawa 2013.

Uśmiecham się do moich marzeń. Wiersze i proza nagrodzone w IX Wojewódzkim Konkursie Literackim „Marzenia szkołą wyobraźni”. [Wstęp Waldemar Michalski], Wojewódzki Ośrodek Kultury, Lublin 2013.

Barwy twórczości. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi  Stanisławowi Leonowi Popkowi. Pod red. Małgorzaty Kuśpit. Lublin 2013.

Wśród lubelskiej Cichej Nocy. Antologia wierszy na Boże Narodzenie. Wstęp i wybór Urszula Gierszon. Mordellus Press, Berlin-Toronto 2014, ss. 15 (wydanie bibliofilskie).

Poezja i egzystencja. Księga jubileuszowa ku czci Profesora Józefa F. Ferta. Wydawnictwo KUL, Lublin 2015.

Wiersze wołyńskie. Piąta rocznica istnienia grupy poetyckiej “Kamień”. Wstęp Krzysztof Kołtun. Posłowie Mariusz Olbromski. Podkowa Leśna 2015.

Odsłony twórczości Stanisława Popka. Redakcja Małgorzata Kuśpit. Wydawnictwo UMCS. Lublin 2016.

Ogród białego kruka, t. 3, Lubelskie Towarzystwo Miłośników Książki, Lublin 2016.

Lublin miasto poetów. Antologia. Wstęp, wybór i komentarze Bogusław Wróblewski. Wyd. 1, cz. 1 (2012), wyd. 2 rozszerzone, WFK “Akcent”,  Lublin 2016.

85-lecie Związku Literatów w Lublinie. Związek Literatów Polskich, Lublin 2017.

Linie światła. Wybór wierszy współczesnych poetów lubelskich w tłumaczeniu na języki obce. Redakcja Jarosław Wach. Wschodnia Fundacja Kultury „Akcent”, Lublin 2017,

 

Wiersze, opowiadania oraz szkice literackie drukowane były również w  czasopismach polskich i obcych, m.in. „Kamena”, „Integracje” (1979), „Akcent”,  „Życie i Myśl”, „Więź”, „Autograf”, „Oblicze Tygodnia” (Londyn), „Dialog Dwóch Kultur” (Krzemieniec – Przemyśl),  „Pamiętnik Literacki” (Londyn), „Poezia” (Jassy), „Kresy Literackie”, „Przegląd Powszechny”, „Znad Wilii” (Wilno), „Magyar Naplo” (Budapeszt), „Wołanie z Wołynia” (Ostróg), „Naukovyj Visnyk. Filologiczni Nauki Volynskogo Derżavnogo Universitetu” (Łuck), „Gazeta Kulturalna”, „Lublin - Kultura i Społeczeństwo”, „Lubartów i Ziemia Lubartowska”,  „Zamojski Kwartalnik Kulturalny”, „Podlaski Kwartalnik Kulturalny”, „Nestor”, „Wschód” „Akant”, „Egeria”,  „Dziennik Związkowy” (Chicago), „Poezja dzisiaj”,  „Nowe Książki”, „Gazeta Wyborcza”,  „Dziennik Wschodni” (Lublin),  „Kurier Lubelski”, „Rocznik Lwowski 2010-2011”, „Monitor Wołyński” (Łuck, 2014) i in.

 

Opracował i przygotował do druku, m.in.

Karol Wojtyła: Trzy poematy. [Redakcja wspólnie z Józefem Ziębą]. Wydawnictwo Kurii Biskupiej, Lublin 1983.

 Lublin literacki 1932 – 1982. Szkice i wspomnienia. [Wspólnie z  Józefem Ziębą]. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1984.

Wyraz II. Almanach poetycki uczniów szkół średnich. Poradnia Młodzieżowa, Lublin 1985.

Pod Twoją obronę… Matka Boża w poezji polskiej. Antologia. Wydawnictwo Kurii Biskupiej,  Lublin 1986.

Łamanie słowem. Almanach grupy literackiej SŁOWO. Wybór Zbigniew Jerzyna, Waldemar Michalski. Redakcja Henryk Radej. Krasnostawski Dom Kultury, Chełm 1987.

Wierchom, halom, smrekom... Góry w twórczości poetów lubelskich. Antologia. Wydawnictwo Lubelskie Nowe, Lublin 1995.

Efemeryda II. Zeszyt do kaligrafii. Almanach poetycki. Lubartowski Ośrodek Kultury, Lubartów 1997.

Przymierze słowa. Antologia współczesnej poezji poetów Nauczycielskiego Klubu Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie. Nauczycielski Klub Literacki, Zamość 1998.

Jolanta Szymczakowska: Rozmowy z Frasobliwym. Wybór wierszy. Wstęp Waldemar Michalski O wierszach, które są jak pocałunek. Katolicka Agencja Informacyjna, Warszawa 2001.

Odmienny Świat? Wybór [wierszy i opowiadań]. Norbertinum, Lublin 2002

Jedyne takie miejsce na ziemi… Wiersze o Lubartowie. Antologia. Lubartowskie Towarzystwo Regionalne, Lubartów 2004.

Pięć wieków poezji o Lublinie. Związek Literatów Polskich, Lublin 2002, wyd. 2 uzupełnione. Wydawnictwo UMCS, Lublin 2006, wydanie 3 poprawione i uzupełnione, Norbertinum, Lublin 2015.

Mirosław Derecki: Mój Lubartów Wspomnienia i eseje]. Wybór i posłowie Waldemar Michalski, redakcja Maria Kozioł. Lubartowskie Towarzystwo Regionalne, Lubartów-Lublin 2008.

Quadilla. [Almanach grupy literackiej „Q”. Wybór tekstów Waldemar Michalski. Redakcja Bartosz Przysucha. Koło Młodych przy ZLP, Lublin 2008].

Zbigniew Strzałkowski: Przestrzeń niepodległa. Posłowie Waldemar Michalski. Lublin 2008.

Stanisława Burda: Ciszą i słowem. Posłowie Waldemar Michalski. Wydawnictwo Werset, Lublin 2010.

Łaski pełna… Antologia poezji Maryjnej. Wydawnictwo Gaudium. Lublin 2011.

Stanisława Burda: Ogrody milczenia. Wybór poezji. Wybór i opracowanie Andrzej Burda, Waldemar Michalski, Piotr Sanetra. Norbertinum, Lublin 2012.

Uśmiecham się do moich marzeń. Wiersze i proza nagrodzone w IX Wojewódzkim Konkursie Literackim. Wstęp Waldemar Michalski: Od marzeń do twórczej wyobraźni, czyli co w naszym życiu najważniejsze. Wojewódzki Ośrodek Kultury, Lublin 2013.

Cisza zadumy. Wiersze i proza nagrodzone w X Wojewódzkim Konkursie Literackim. Wstęp Waldemar Michalski: Wolność nie jedno ma imię…Wojewódzki Ośrodek Kultury, Lublin 2015, ss. 71.

Ryszard Kornacki: Lublin z pamięci i snu. Wstęp Waldemar Michalski. Wydawnictwo ZET, Wrocław 2015.

                            Urszula Michalak: Rok za rokiem, dzień za dniem. Związek Literatów   Polskich, Lublin 2016.  .                                                    

 

Ponadto opracował lub wstępem zaopatrzył ponad 40 indywidualnych tomów wierszy i prozy różnych współczesnych autorów 

m.in. Stefana Aleksandrowicza (1985), Ryszarda W. Borkowskiego (1985). Zbigniewa W. Fronczka (1985), Jerzego Siczka (1985), Stanisława Żurka 1985), Marka Danielkiewicza (1990), Krzysztofa Guzowskiego (1995), Ewy Koziary (1991), Krzysztofa Kołtuna (1993), Stanisławy Burdy (1994, 1996, 1997, 1998, 2000, 2004, 2005), Tadeusza Grygiela (1994), Stanisława Popka (1994), Roberta Matejuka (1996), Janusza Kozłowskiego (1997, 1998, 2007, 2008, 2010, 2011, 2012, 2015), Doroty Kot (1999), Zofii Nowackiej-Wilczek (1999), Jolanty Szymczakowskiej (2001), Bohdana Saby (2002), Joanny Pąk (2003), Katarzyny Iwańczyk-Fowler (2005),Anny Małgorzaty Filipiak (2009), Ryszarda Kornackiego (1994, 2012), Andrzeja D. Misiury (2006), Janusza Michalskiego (2007), Mirosława L. Iwańczyka (2008), Anny Wójtowicz (2009), Anny Filipiak (2009), Doroty Lejmanowicz (2010), Zygmunta M. Miszczaka (2011), Joanny Szubstarskiej (2013), Stanisława Klimaszewskiego (2014), Aliny Jahołkowskiej (2016) i  innych

 

Pisali na temat twórczości Waldemara Michalskiego, m.in.:

Andrzej Paluchowski: O wierszach Waldemara Michalskiego. ”Kontakty”. Jednodniówka Klubów Twórczych przy ZO ZNP, Lublin 1972

 

Autoportrety. Waldemar Michalski. „Sztandar Ludu” 1972, nr 251.

Stanisław A. Łukowski: Twarze przyjaciół. W kręgu poetyckiej moralistyki. Z Waldemarem Michalskim rozmowę przeprowadził... „Sztandar Ludu” 1975, nr 79.

Andrzej W. Pawluczuk: „Zedrzesz pióro, umkną ci słowa” „Nowe Książki” 1978, nr 14.

Stefan Melkowski: O stosownym dawkowaniu aluzyjności. W: Rówieśnicy i bracia starsi. Czytelnik, Warszawa 1980, ss. 324-327.

Stanisław A. Łukowski: Szkic do portretu [Waldemara Michalskiego]. „Standar Ludu” 1981 nr 84 s. 3 („Magazyn Literacki” z dn. 28.04.1980)

Bogusław Wróblewski: Historia, lektura, wspomnienia. „Sztandar Ludu” 1980 nr 47 s. 4 („Magazyn Literacki”, z dn. 28.021980).

Jan Rosłan: O lotach ptaków i smaku piołunu. „Akcent” 1982, nr 1. [O wierszach z tomu Będziesz jak piołun].

Jacek Dąbała: Poezja moralnego niepokoju i nadziei. „Tygodnik Polski” 1985, nr. 44.

Poezja jest moim światem. Z Waldemarem Michalskim rozmawia Jan Henryk Cichosz. „Tygodnik Zamojski”, 1987 nr 5 s. 12, fot.

Janusz Olczak: O życiu i twórczości Waldemara Michalskiego. „Kurier Lubelski” 1988, nr 94.

Longin Jan Okoń: Waldemar Michalski – krytyk i poeta. „Słowo Powszechne” 1988 nr 208 s. 4.

Piotr Szewc: „Tylko wiara jest w nas”. „Akcent” 1988 nr 3. [O wierszach z tomu Pod znakiem wagi].

Henryka Witalewska: „Garść pieczonych kasztanów”. Rozmowa z Waldemarem Michalskim. „Głos Nauczycielski” 1989, nr 52/53. Toż w: Waldemar Michalski Słowa i twarze. Lublin 2003.

 

Józef Fert: Wiersze spod znaku Wagi. O poezji Waldemara Michalskiego. W: Nie tylko pamięć. Eseje. Almanach Nauczycielskiego Klubu Literackiego, cz. 2, Lublin 1991.

Andrzej K. Waśkiewicz: Pamięć, doświadczenie, przesłanie. Słowo o poezji Waldemara Michalskiego. „Akcent” 1994 nr. 2.

Sławomir Myk: Zwierzyniec i literatura. Zarząd Miasta i Gminy Zwierzyniec, 1996.

Współcześni polscy pisarze i badacze literatury. Słownik bio-bibliograficzny. Opracował zespół pod red. Jadwigi Czchowskiej i Alicji Szałagan. Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1997. Tom 5: L-M.

Marek Danielkiewicz: „Słowa nasze tylko wędrowaniem”. ”Kurier Lubelski” 1998 nr 150 (z dnia 30 czerwca). [O Waldemarze Michalskim z okazji jego 60-tych urodzin].

Maria Dobosiewicz: „Minione lata, tamte dni. 40 lat pracy twórczej Waldemara Michalskiego. „Dziennik Wschodni” 1998 nr 225 (z dnia 25 września).

Stefan Melkowski: Usta wolne i oczy otwarte. O twórczości Waldemara Michalskiego. „Rocznik Chełmski” t. 5(1999), ss. 417-444.

Jan Smolarz: Pisarze współcześni regionu lubelskiego. Leksykon. Związek Literatów Polskich. Lublin 1999.

Wiesława Wantuch: Zachwyt aż do bólu. [O wierszach z tomu Lekcja wspólnego języka]. „Nowe Książki” 1999, nr 10.

Urszula Gierszon: „Ktoś wstrzymał serce, aby ruszyć słowo”. „Głos – The Voice” (Nowy Jork) 2000 nr 13 ( z 15 marca). Toż w: Waldemar Michalski Słowa i twarze. Lublin 2003.

Piotr Sanetra: „Lekcja wspólnego języka” Waldemara Michalskiego. „Akcent” 2000 nr 1-2.

Andrij Mokłycia: Wołyń jako świat idealny. „Akcent” 2001, nr 4. Toż w wersji ukraińskiej: „Naukovyj Visnyk Vołynśkogo Derżavnogo Uniwersytetu, Filologiczni Nauky”, Łuck, 9/2001.

Alfred Wierzbicki: Medycyna i poezja. W: Spotkania na placu. Katolicki Uniwersytet Lubelski. Lublin 2001. Toż w: Waldemar Michalski Słowa i twarze. Lublin 2003.

Bogusław Biela: Smak naszego świata. „Nowy Prąd” (Toronto) 2003, nr 2(5), „Akant” (Bydgoszcz), 2010 nr 10. Toż w: Waldemar Michalski Słowa i twarze. Lublin 2003.

Dorota Siedliska: Osobowość twórcza pisarza Waldemara Michalskiego – studium przypadku. UMCS, Lublin 2004, ss.110+15 nlb. Praca magisterska pisana pod kierunkiem prof. dra Stanisława Popka.

Zofia Nowacka-Wilczek: Przywołane z przeszłości. „Egeria”, 2006 nr 3.

Jarosław Cymerman: Poeta „pionowych widzeń”. „Akcent” 2007, nr 3.

Anna Mazurek: Kropla światła. [O wierszach z tomu Tryptyk z gwiazdą] „Twórczość” 2007, nr 10.

Tadeusz Kłak: „Co moje wierszem tylko stoi”. Szkice do portretu Waldemara Michalskiego. „Akcent” 2009, nr 3 ss. 98-108. Toż w: Tadeusz Kłak: Spojrzenie wstecz. Szkice i wspomnienia. Norbertinum, Lublin 2011.

Bolesław Hadaczek: Historia literatury kresowej. Wyd.2. Universitas, Kraków 2011.

Stanisław Rogala: Pielgrzymowanie, czas i natura. Słowo o poezji Waldemara Michalskiego. „Dialog Dwóch Kultur”. R. 5 (2011) z. 1, toż w: Stanisław Rogala:  Pisarze mojej ziemi. Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Chmielnickiej, Kielce 2015.

Magdalena Bożko: Żony nazywają nas hobbystami. Rozmowa z pisarzem Waldemarem Michalskim. „Dziennik Wschodni - Magazyn”, nr 190 z dn. 30.09.2011.

Olga Białek-Szwed: Z Lublina po Wilno i Nowy Jork.  [Omówienie tomu szkiców literackich Klucze i słowa]. „Znad Wilii” (Wilno), 2012, nr 1.

Anna Mazurek: Klucze i mosty, czyli słowo o szkicach literackich Waldemara Michalskiego. „Podlaski Kwartalnik Kulturalny” 2013, nr 2.

Stanisław Andrzej Łukowski: Informator Lubelskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Poeci, prozaicy, eseiści 1983-2013. Związek Literatów Polskich, Lublin 2013.

Alojzy Leszek Gzella: Leksykon dziennikarzy i redaktorów Lubelszczyzny. Stowarzyszenie Dziennikarzy RP, Lublin 2015.

Dobro nie krzyczy… Z Waldemarem Michalskim rozmawia Wiesław Łuka. www.zlpwarszawa.wordpress.com   (z dnia 12.06.2016).

Joanna Szubstarska: Umiłowanie Polesia. Wywiady z twórcami [m.in. z Waldemarem Michalskim], Norbertinum, Lublin 2017.

Stefan Jurkowski: Poezja niekończących się możliwości.  pisarze.pl/index.php/recenzje/13461

Wojciech Kudyba: Las lubelskich rzeczy (o esejach Waldemara Michalskiego).  „Nowe Książki” 2017 nr 10.

Elżbieta Cichla-Czarniawska: Znak bez kropki [o poezji Waldemara Michalskiego]. „Akant”  2018, nr 1, ss. 34-35.

Krzysztof Lisowski: Liryczne podróże (o poezji Waldemara Michalskiego). „Nowe Książki” 2018, nr 1, ss. 54-55.

Anna Tryksza:  Sygnatury poetyckiej obecności (o poezji Waldemara Michalskiego). „Akcent” 2018 nr 1 ss. 127-130.

Słowo o poezji W. Michalskiego:. Z tradycją II Awangardy wiąże Michalskiego technika metaforyzowania i bliska katastrofizmowi tonacja niektórych wierszy, wynikająca z podobnego pojmowania relacji poeta – świat. Podobne jest także pojmowanie czasu i przestrzeni, która jak u Czechowicza czy Miłosza, bywa przestrzenią nabrzmiałą, dynamiczną wewnętrznie. Na tle tych związków z tradycją brzmi jednak u Michalskiego ton swoisty, który określić można jako grę łagodnych emocji. Jest to poezja stale przekraczająca swe własne horyzonty, nie atakuje drapieżnie czytelnika, lecz ujmuje mądrą zadumą (Bogusław Wróblewski, “Kalendarz Lubelski” 1981, s.123).

 

 

Pin It