Lech M. Jakób

 

AFORYZMY

 

jakob

 

Gwiazdy patrzą na nas. I widać, że niektóre mają zeza.

***

Tyle dzieje się w człowieku. Ale to najczęściej tylko ferment kiszek.

***

Powiedzmy sobie jasno - jasność to tylko przelotny brak ciemności.

***

Nie jestem złośliwy. Złośliwe są tylko okoliczności.

***

Delfiny, szympansy i świnie to nasi kumple w rozumie.

***

Gdacząca kura czy niegdacząca - rosół z obu jednaki.

***

Nawet najpotężniejszy smok wcześniej smoczkiem być musi...

***

Czego mi brak w Księdze Guinnessa? Tabeli rekordów bijących głowami o ścianę.

***

Żuczku, wykonałeś tytaniczną pracę, przetaczając kulkę gnoju aż pół metra!

***

Z faktu, że żurawie mają czerwone czapeczki na łbach, nie należy wnioskować, iż są komunistami.

***

Przypuszczalnie w podróży przez życie jesteśmy pasażerami na gapę.

***

Co w grę wchodzi, rychło z niej wyjść może.

***

A kto pyta dżdżownicę o sens istnienia?

***

Są i zawierzający obietnicy lwa, że przejdzie na pokarm roślinny.

***

Być może nie macie o mnie dobrego zdania, ale trudno mieć wszystko.

***

W gruncie rzeczy  niewiele wiemy o sobie.  A i to, co wiemy, psu na budę.

***

Wreszcie przyjmijcie to do wiadomości: przeciętność miewa siłę tornada!

***

Jeśli idea wierna - dlaczego trzymasz ją na smyczy?

***

Dla jednych wiara czekiem bez pokrycia, dla innych - twardą walutą.

***

Obfitość łask nie jest pochodną mechanicznej dystrybucji.

***

W krytycznych okolicznościach pisk myszy więcej znaczyć może od ostentacyjnego bicia w bęben.

***

Pycha ludzka – jak strzelający popcorn, po którym zostaje pusty smak.

***

Być może liście laurowe z waszych wieńców  tylko do zupy się nadają.

***

Oddalamy się od siebie jak gwiazdy – konsekwentnie i coraz szybciej.

***

Powiadają, że cierpliwość jest matką wszechrzeczy. Lecz kto ojcem – pytam. Bo z chęcią spuściłbym mu łomot.

***

Co wewnątrz człowieka? Co innego widzi romantyk, co innego anatomopatolog, co innego Bóg.

***

I partyzanci z wyciętych lasów mają swoich kombatantów.

***

Łagodność baranka to dynamit wiary.

***

I tak to jest: naukowcy manipulują faktami, a fakty - naukowcami.

***

Zostawcie gdakanie kurom, szczekanie psom, beczenie baranom - i wtedy wszystko będzie dobrze.

***

Stworzenie człowieka? Dowód na specyficzne poczucie humoru Pana Boga.

***

Gdyby głupotę mierzono w centymetrach kwadratowych i powierzchnia naszej planety byłaby za mała.

***

Szkoda, że obok dawców szpiku i krwi nie ma dawców mądrości!

***

Dla niektórych problemem bywa wyłącznie to, czy biegające ślimaki używają trampek.

***

Człowiek może i wielki, ale jego wielkość i w małym palcu zmieścisz.

***

W polityce jak w kosmosie: przeważa ciemna materia.

***

W stadzie trudno odróżnić jednego barana od drugiego.

***

I rada osiedlowa Zadupia Wielkiego podjęła uchwałę o nieistnieniu czarnych dziur.

***

Śmierć nie jest bytem samoistnym. Bez żywych istnień nic nie znaczy.

***

To, iż raz się rodzimy, nie oznacza, że tylko raz umieramy.

***

Śmierć to jedyny gość, którego nie da się wyprosić za drzwi.

 

Lech M. Jakób

 

rysunek Dariusza Mazura

 

 

Z przygotowywanego do druku zbioru „Do góry nogami”, który ukaże się nakładem wydawnictwa Forma w I kwartale 2018 roku

Pin It