Bogumiła Wrocławska
Bogumiła Wrocławska

 

 

 

                        Bilecik od Rahab

 

a miejscem spotkania

                       będzie cmentarz


na grobie
bliskich kochanków
znaczonym cieniem hiacynta
i nakrętkami od wódki
spełnimy czytanie
erotyków


oddzielnie
będziemy zaciskać
spojrzenia
dotyki
wargi


spotkamy się tam
na zawsze
bo nie wolno nam
kochać nic bardziej
od


własnego ocalenia

 

 

I tak piszemy sobie

 

Panie ty za kratą,
a ja nad kartką.


W chmurach spacja,
mgły nawarstwiają się,

 

leniwie pełni kratki 
niebieski zenit -

 

w vicewersach 

 

Na polanie palą się ogniska i psalmy

 

Od wczoraj nosi znamię i złe ślady,
brunatne plamy obok plam zielonych
na kolanach. To znaki przekleństwa
ognisk rozpalonych na polanie. Dym

 

ofiarny ścielił posłanie dla brata -
pasterz został obrażony przez Pana.
Jabłka z sadu pękają w popiele, obok
skwierczą wesoło iskry od myśliwego.

 

Skrzydła płomieni i w skrzydłach dymy
prowokują obrazy. Objęcia pierwsze
i grzeszne jak Gomora. Zabójczy urok
wróży odwrócenie się od zakonu i roli.

 

Świadek z lasu Przez snujące się dymy
nie jest pewien - kto kogo tam zabił.

 

(Ważne, że Pan objął w opiekę pasterza
i chronił jak skrzydlatego zabójcę)

 

 

zadzwoniła, że nie ma nikogo i mogę

do niej wrócić, chociaż zapomniałem drogę

 


zadzwoniła, że nie ma nikogo i mogę

wracać do niej. prosto bez zakrętów, chociaż

lubię, bo zmieniają nudę na dobre lub złe.

 

to i tak jest umowne. kiedy zadzwoniła

nagłe zderzenie, poślizg na nieodśnieżonym

zmienia perspektywę. widzenie nieoświetlonych

ulic, ludzi z dołu - coraz bardziej senne.

tak bez perspektywy dojścia na najbliższy

przystanek skąd zabrałby może mnie autobus

 

leżę coraz ciszej skrzypią wokół ślady

 

 

jest noc. ubrana w czarny sweter i jeansy

znów przebiega jak kot obok piaskownicy

 

jest noc. ubrana w czarny sweter oraz jeansy

świeci podobno bardziej i przyciąga ćmy.
gniazda próchna na srebrzystych świerkach

 

rzucają cienie w głównej alei parkowej.
każdy odcień czerni był od niej ciemniejszy!
gęstnieją kroki z krzaczastych szpalerów.

 

zatrzymaj się, wołają: nie uciekaj promieniu.
wieczorem rzuciłem I Cing: nie za każdym
światłem należy podążać. należy uczyć się

 

odróżniać prawdziwy blask od kłamliwego.
czy mam spalać się? bez cienia i płomienia

jak ćma, którą spala czerń fałszywie świecąc

 

 

z widokiem na jutro jest jak bombonierka. bajka

o stoliczku nakryj się w koronkowych majtkach

 

z widokiem na jutro jest jak bombonierka, bajka

- kto chce i kto lubi boki, dostaje na boku,
nawet na krawędzi biurka. rozbieranie

 

spraw, dowodów, ludzi oraz interesów
prawnych, częściej osobistych. patriotycznie
brana od rany do rana. każdy kocha Polskę

 

słodkie nuty puenty w gorzkiej czekoladzie

 

 

Poeta


dzisiaj nie ma potrzeb są projekty różne
stypendialne na życie dietę i układy
w cenie cel przyziemny ścieżki zawodowe


trafiać w księżyc wiedząc że jest za wysoko
udawać że lektury mistrzów ich powtarzanie
stylu w nowych czasach nie jest tym co było


jest luksusem i mistyką darowaną
twórcy który jak bohater z Andersena
wyprostowany idzie dumnie chociaż nagi


za nim orszak i śmiech lecz on pisze
nową baśń współczesną co zostanie po nas

 

 

Babcine szczęki

 

podwiązane chustką.
Cień głaszcze kocie łby

 

 

Znad tapczanu zniknął obraz:

 

przykryłem prześcieradłem

Twarz

wyniesioną na strych

 

 

zatacza się rok                       

 

uczta śniegu w opłatkach         

na języku wiersz                       

 

 

Wielkanocnie

 

Grób zmienia w gniazdo
Uskrzydlonych pisanek
Słowo w zajączkach

 

 

 

Zbigniew Milewski (ur. 1969 roku w Sosnowcu) – poeta, krytyk literacki . Autor 11 zbiorów wierszy w tym „Jednego mniej” (Warszawa 1992) debiut dofinansowany przez  Ministra Kultury i Nauki, „Złote i czerwone" wydanie polsko-chińskie, przekład Ju Shan i Zhao Gang (Łódź 2010), "Zagrabki" (Warszawa 2012) oficjalna nominacja do Nagrody - Tyska Zima Poetycka i Książka 41 Warszawskiej Jesieni Poezji, „W tle tli się miasto” ( Warszawa 2016) Złote Pióro Nagroda XVI World Poetry Day UNESCO 2016  oraz wyboru wierszy w Bułgarii "завръщане в градината" (Sofia 2013),  redaktor antologii poetów warszawskich "Miasto Nowego Milenium. Debiuty po 1988 roku". Jego wiersze znajdują się w antologiach polskich i zagranicznych. Laureat głównych nagród w ogólnopolskich konkursach i turniejach poetyckich, m.in. "Nadchodzące Pokolenia", "Łódzka Wiosna Poetów", Warszawska Jesień Poezji, Liścia Konwalii im. Zbigniewa Herberta w Toruniu, im. Haliny Poświatowskiej w Częstochowie. W 2016 roku od Ministra Dziedzictwa Narodowego otrzymał odznaczenie „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.  Z wykształcenia prawnik. Mieszka w Warszawie.

Pin It