{jcomments off}

Wiersze tygodnia – Anna Maria Musz

 

bwroclawska044
Bogumiła Wrocławska

 

 

 

Noc

 

nie patrz tam nie patrz miły

tam się świat odmienia

chociaż to nadal nasza stara ziemia

nad którą noc nadciąga

- kochany, żadna z naszych nocy -

więc nie patrz

by się nam od ciemności nie zajęły oczy

 

ten mrok jeszcze głębiej wytrawia

niż ogień – nie nas

inną nocą wypalanych w sobie -

ale tych którzy w niego uwierzą

- tym wchodzi pod powieki

i w dotąd żywych zasiewa śmiertelność jak sporysz

- byle mi obcą ciemnością ciebie nie zamroczył

nie patrz tam miły. patrzmy sobie w oczy



***

 

centrum świata

jest na krańcach języka

 

słyszymy

nadciąga milczenie

- jak czarna dziura:

pożera wszystkie dialekty

połyka głos

 

nas pochłania:

mówisz do mnie nie poruszając ustami

ale wszystko rozumiem

 

gdziekolwiek jesteśmy

razem czy osobno

trwa w nas zawsze ten karnawał znaczeń

 


Rozmowa wieczorna

 

mówisz że życie składasz w moje ręce

zaczynam się bać o ciebie

za ciebie

 

w ciemności tej nocy

widzę obcą wartę

ktoś liczy srebrniki coś błyszczy jak ostrze

tłucze o futrynę okno - przez kogo otwarte

 

jestem bezsilna z miłości

a będę cię chronić

 

to jakby wszechświat otoczyć

ciasnym wnętrzem dłoni:

zbiorę wszystko twoje

i ustawię w sobie

ale najpierw -

 

najpierw wyszukam w tobie lęk i ból

- te schowam najgłębiej

 

 

***

 

twoje nakręcanie zegarów:

 

ta codzienna troska

o nieczuły mechanizm -

żywa myśl o martwych

śrubkach i kołach zębatych

 

zegary idą – piszesz

zegary poszły –

 

wolisz zawsze

wskrzeszać je zawczasu

choć mógłbyś kiedykolwiek

 

ech z takim człowiekiem

chcę na całe życie

 

tylko z takim

 


Włos

 

 

czytasz obcym ludziom

wiersz

o cudzej miłości

 

na twoim kołnierzu włos

którego nie zdejmę

- to zbyt jawna tkliwość

 

wpatruję się długo

aż zaciskam pięści

 

czułość napisana wygrywa z czułością żyjącą

coraz dalej ucieka mi od gestu - słowo

 

- mamy taki dar

że nie możemy nawet

przenieść małego włoska

 

poeta którego czytasz

też dostał tylko tyle

i nie miał nic więcej

 


Nokturn

 

 

jeszcze nie jest za późno:

choć noc wyczerpana

garną się do nas gwiazdy

z wschodzącego nieba

 

jesteś wciąż daleka

pewnie gasisz lampę

pewnie śpisz

                     – nie czekasz –

 

siwieją puste chmury

wiem: późno cię wołam

 

ale w tej ciemności

nie znikają drogi

co wiodą od ciebie

 

przyjdź – światło wstaje

 

oszczędź mi widoku

jasnych pustych ścieżek

 

 

 

Fotografia prasowa

 

 

ta fotografia na której

starzy siedzą obok siebie

nie patrząc

 

dawniej coś między nimi:

raczej z jego strony

lecz bez wzajemności

 

a teraz siedzą starzy obok siebie

nie patrząc

 

nadal niepołączeni

choć upodobnieni

więc nieomal bliscy:

 

coraz bardziej niekształtni

ograbieni z płci

zbliżają się i zbliżają

bez szansy spotkania

 

wszystko

co im umknęło i już się nie stanie

(może o tym nie wiedzą – może im się zdaje

że trwa jeszcze)

- wszystko to wisi w powietrzu

jak odwrotność zdarzeń

i chichocze



***

 

przepisuję na czysto

na zbyt czysto

 

ani śladu po drgnieniach ręki

lub skreślonych słowach

 

znaczące pomyłki znikają

nikt się ich nie domyśli

 

wytraci się

wykrwawi

wszelka nieuchwytność

 

zostanie tylko czyste

i chłodne

i woskowe

i przeczytane sto razy

 

choć za dziewięćdziesiątym dziewiątym

jeszcze się wyrywa

waha się jeszcze



Anna Maria Musz (ur. 1988) – debiutowała w 1999 roku na łamach młodzieżowego czasopisma „Nowe Twarze”, teksty poetyckie publikowała m.in. w „Autografie”, „Gazecie Kulturalnej”, „Latarni Morskiej”, „Metaforze”, „Migotaniach”, „Poezji dzisiaj”, czasopiśmie „Shyhta”, „Świętokrzyskim Kwartalniku Literackim”, „sZAFie”, Kwartalniku Kulturalnym „TygiEL” oraz e-Tygodniku Literacko-Artystycznym Pisarze.pl. Pisze także recenzje i eseje. Autorka czterech tomów wierszy: „Errata do trzech wymiarów” (Wydawnictwo Nowy Świat, 2010), „Odrastamy z kamienia” (Wydawnictwo Pisarze.pl, 2011), „Inkantacje” (wybór polsko-bułgarski, Wyd. Simolini'94, 2015) oraz „Lot nad miastem” (Wyd. Zaułek Wydawniczy „Pomyłka”, 2016), a także książki krytycznoliterackiej „Poeta i przestrzeń. Sylwetka twórcza Stefana Jurkowskiego” (Oficyna Wydawnicza STON2, 2016). Prowadzi warsztaty literackie, okazjonalnie juroruje w konkursach poetyckich oraz redaguje książki innych autorów. Należy do Oddziału Warszawskiego Związku Literatów Polskich. Jej wiersze tłumaczone były na języki: ukraiński, rosyjski i bułgarski. Pracuje jako copywriter.

 

Pin It