Mikołaj Melanowicz

 

Itō Sei: „Była to piękna bitwa”

 

  „Była to piękna bitwa” - napisał Itō Sei w Dzienniku wojny na Pacyfiku   o walkach na wyspie Attu.

Ito Sei   Kim był Itō, który w czasie wojny pisał dziennik, notując w nim również oficjalne wiadomości z frontu. Nie był w wojsku, więc nie widział, co robili cesarscy żołnierze na wyspie Attu w Archipelagu Aleutów, należącym do Stanów Zjednoczonych. Ale ocenił ich walkę jako piękną... W latach czterdziestych XX wieku Itō był już znanym powieściopisarzem, poetą i krytykiem literackim. Po wojnie dał się poznać również jako tłumacz. Ulegał wpływom Jamesa Joyce’a, tłumaczył Ulissesa. Należał do środowiska modernistów, zwolenników neopsychologizmu. Najpierw  mieszkał na Hokkaido, urodził się bowiem na wsi w powiecie Matsumae, szkołę średnia i liceum handlowe (obecny Uniwersytet Handlowy) skończył w mieście Otaru, w którym w starszej klasie uczył się również Kobayashi Takiji, później znany pisarz proletariacki, autor Poławiaczy krabów.

 

    Od 1954 roku Itō Sei mieszkał w Tokio, w pobliżu dworca Kugayama. I tam ugościł mnie w 1965 roku.  Kugayama  - stacja na prywatnej linii kolejowej Inokashira, łącząca Shibuyę z Kichijōji, tzn. wielki węzeł komunikacyjny i nowe subcentrum stołecznego miasta z parkową okolicą dzielnicy Musashino. A ponieważ w latach 60. XX w. mieszkałem w Domu Studenta Zagranicznego w Komabie (Komaba Ryūgakusei Kaikan) przy trzeciej stacji Komaba-Tōdaimae, miałem bezpośrednie połączenie z Kugayamą, czternastą stacją, licząc od Shibui.

  Pewnego  dnia pan Itō zaprosił mnie do swego domu. Ze stacji Kugayama wyszedłem północnym wyjściem na handlową ulicę, by od skrzyżowania zejść na uliczkę zwaną Bashamichi  (Droga Furmanek), doszedłem do lekkiego wzniesienia obudowanego od ulicy murem. Za kamiennym murem znajdował się piętrowy dom, w którym od 1954 roku mieszkał słynny pisarz.[1]

   W czasie rozmowy uczestniczył mężczyzna, którego gospodarz przedstawił jako kolegę ze szkoły w Otaru. Pamiętam sylwetkę pisarza, raczej chudego, niewysokiego mężczyznę (ok.160 cm wzrostu, jak podaje w  Itō Sei-shi no seikatsu to iken (Życie i poglądy pana Ito Seia, 1954). Teraz wiem, że wówczas cierpiał na schorzenie (rak żołądka), które było powodem jego śmierci w 1969 roku.  W 1965 roku pełnił funkcję dyrektora Muzeum Współczesnej Literatury Japońskiej  (Nihon Kindai Bungakukan), którego siedzibę budowano w Komabie, niedaleko od mojego domu studenta. Później korzystałem z jego opracowań, zajmując się twórczością Tanizakiego (Tanizaki Jun’ichirō no bungaku, 1970) czy Natsumego (Natsume Sōseki kenkyū, 1958).

    Później dowiedziałem się, że Itō debiutował zbiorem wierszy Yukiakari no michi (Droga w świetle śniegu,1926). Natomiast po przeprowadzce do Tokio  pisał powieści i prace krytyczne. Po wojnie  dzięki kilku bestsellerom stał się sławny jako jeden z najbardziej wpływowych krytyków, teoretyków tzw. powieści o sobie. Wydał autobiograficzne powieści Narumi Senkichi (nazwisko i imię bohatera, 1950 ), Wakai shijin no shōzo (Portret młodego poety, 1956), Nihon bundanshi (Historia kręgów literackich Japonii,1953-1969) [18 tomów, ciąg dalszy do śmierci Natsume Sōsekiego spisał Senuma Shigeki, łącznie 23 tomy], powieść Hanran (Powódź, 1958).

    Pod wpływem  Życia i myśli JW. Pana Tristrama Shandy (1759) napisał Tokunō Gorō no seikatsu to iken ( Życie i poglądy Tokunō Gorō, 1941), następnie, w podobnym stylu -  Itō Sei-shi seikatsu to iken (Życie i poglądy pana Itō,1954).

 Kiedy w 1950 roku opublikował przekład Kochanka lady Chatterley D.H.Lawrence’a, został oskarżony - wraz z wydawcą Koyamą - o rozpowszechnianie pornografii. Bogatą kroniką pierwszego etapu procesu, który skończył się zwycięstwem oskarżonych, jest książka Saiban (Proces, 1954)[2]. Ale na tym sprawa się nie skończyła. Na żądanie prokuratora sprawa trafiła do sądu najwyższego, który wydal wyrok skazujący (1957). Był to bardzo głośny proces sądowy, w którym wielu literatów  poparło tłumacza i wydawcę, występując w obronie wolności sztuki. Równolegle trwał proces w tzw. incydencie Matsukawa (1955). Był to czas  walki ze związkami zawodowymi i lewicowymi ugrupowaniami.

  Niewątpliwie, Itō już przed wojną był cenionym pisarzem i intelektualistą, znającym świat zachodni. Cenił wolność. Był liberałem. W czasie wspomnianego spotkania w Kugayamie wspomniał, że to on wybrał sobie żonę, bo był zwolennikiem wolnej miłości, gdy wciąż obowiązywał zwyczaj słuchania rodziców i ich swatki. Jednak prowadząc dziennik w czasie wojny na Pacyfiku, napisał to zdanie, które zastanowiło, czy może zaskoczyło nie tylko Donalda Keene’a, który po wojnie prowadził badania nad  literaturą pamiętnikarską, poszukując w niej prawdy o Japończykach, jakby kontynuując zadanie powierzone mu w czasie służby wojskowej, gdy miał rozszyfrowywać teksty japońskie i poznawać psychikę i morale japońskich żołnierzy.[3]

             Donald Keene na wyspie Attu w 1943 roku

  Każdy badacz literatury japońskiej zna nazwisko Donalda Keene’a, emerytowanego profesora Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku, autora dziesiątków książek o literaturze i przekładów najwybitniejszych dzieł japońskich. Może też wie również o tym, że Keene po wielkim trzęsieniu ziemi w Japonii wschodniej w 2011 roku zdecydował zamieszkać w tym kraju i przyjąć obywatelstwo japońskie, by dzielić z Japończykami również nieszczęścia. Po części z tej okazji telewizja publiczna NHK wyemitowała film pt. Watakushi ga aisuru Nihonjin e – Donarudo.Kiin bungō to no 70nen (Do Japończyków, których kocham. 70 lat z Mistrzem Literatury Donaldem Keenem, 2015, NHK Special).

  Z tego filmu dowiadujemy się m.in., że Donald Keene pod wpływem Opowieści o księciu Genjim” (z 1008 r.) zainteresował się językiem japońskim, a następnie został powołany do służby w marynarce wojennej. Intensywnie uczył się języka japońskiego w szkole prowadzonej przez marynarkę (Boulder, Colorado, Berkley), a następnie został wysłany do służby wywiadowczej, a ściślej do tłumaczenia tekstów japońskich, nie tylko pozyskanych dokumentów, lecz także prywatnych zapisków żołnierzy.  Trafił na wyspę Attu należącą do Archipelagu Aleutów, w stanie Alaska, tzn. do najdalej na zachód wysuniętego punktu Stanów Zjednoczonych, zajętego – wraz z wyspą Kiska [4]   - przez wojska japońskie od 12 czerwca 1942 roku. Była to jedyna część Stanów okupowana przez Japonię. Przypomnieć należy, że po prawie rocznym przygotowaniu 11 maja 1943 roku alianci (USA, Kanada) zaatakowali garnizon japoński na Attu, który stawiał opór do 29 maja. Wówczas na wyspie Attu było 2650 żołnierzy, z czego przeżyło 28 osób[5]

        Gyokusai   

 Dlaczego więc to zdanie o „pięknej bitwie” mogło tak zdziwić Keene’a wiele lat po wojnie, gdy mógł przeczytać w dzienniku opublikowanym dopiero pośmiertnie, ponieważ Dziennik wojny na Pacyfiku syn autora opublikował dopiero w 1983 roku.  Zdziwienie było tym większe, że Donald Keene widział na własne oczy owo „piękno”, ów rezultat „pięknej walki” (utsukushii tatakai) na wyspie Attu (Telewizja NHK pokazała oryginalne zdjęcie doliny zaścielonej porozrywanymi ciałami żołnierzy). A po drugie znał Itō Seia jako wybitnego pisarza i intelektualistę. Dziwił się, że taki mądry człowiek mógł chwalić wojnę. Powtórzmy:  Donald Keene widział dolinę usłaną rozszarpanymi ciałami żołnierzy, których większość popełniła samobójstwo. Zginęło tam 2600 osób! Dokonano rytuału zwanego elegancko  gyokusai (gyoku – klejnot; sai -  rozpaść się na drobne części), czyli  Shattered Like a Jewel, a więc zginąć jako klejnot, czyli umrzeć honorową śmiercią. To „piękno” śmierci dla cesarza miał zapewne Itō na myśli, gdy napisał „utsukushii tatakai” (piękna walka), gdy dowiedział się. jak zginęli żołnierze cesarscy na Attu. Na pewno Itō uległ propagandzie, jak większość narodu. I dlatego dał świadectwo stanu swego ducha, wówczas zapewne typowego dla większości Japończyków.

M.M.

 

[1]           Zob.  Kugayama kaiwai, http://snbungakusanpo.com/snsanpo 11.html (Sąsziedztwo Kugayamy).

            Uwaga: Itō 伊藤jest nazwiskiem, a Sei整 imieniem używanym jako pseudonim. Właściwe imię brzmi Hitoshi整. W tym artykule zachowany jest szyk japoński: najpierw nazwisko, następnie imię.

[2]              Pamiętam, żę tę opowieść  - wraz z kilkudziesięciu innymi książkami  - w 1955 roku przywiózł do Warszawy dla studentów japonistyki uczestnik Festiwalu Młodzieży i Studentów

[3]              Donald Keene opublikował w Japonii książkę pt. Nihonjin no sensō -  sakka no nikki o yomu (Wojna Japończyków -  czytam dzienniki pisarzy, 2011, Bunshun Bunko. Tłumaczenie z angielskiego oryginału:  Never Perish: Wartime Diaries of Japanese Writers, Columbia University Press, 2010.

[4]               W 1965 roku oglądałem film reklamowany – jak pamiętam - jako Kiska, ale okazuje się, że w tytule była mowa o „cudownej wojskowej operacji na Pacyfiku”  (Taiheiyō kiseki no sakusen), czyli o sprawnej ewakuacji ponad 5000 żołnierzy z okupowanej wyspy Kiska, zanim Amerykanie zdecydowali o jej odbiciu. Reżyserem filmu był Maruyama Seiji, występował m.in. Mifune Toshirō, produkcja Tōhō (1965), autorem tekstu powieści Chihaya Masataka (1910-2005), były komandor, pisarz, autor powieści o japońskiej marynarce wojennej.

[5]           Zob. Attsutō no gyokusai http://ohmurastudy.net/331.html ;

            Natomiast  Atsutsu no tatakai (walki na Attu) https://ja.wikipedia.org/wiki podaje, że zginęło 2638 Japończyków i 600 Amerykanów. 

Pin It